Skocz do zawartości

Żony bez mężów, dzieci bez ojców :: zobacz komentowany artykuł

~brudek@op.pl~

  • Grupa Goście

Napisano 20 listopad 2008 - 01:47 #1

bylem na miejscu wypadku w chwili zaistnienia lecz samego momentu uderzenia nie widzialem. chetnie przekaze zainteresowanym osobom dosc istotne fakty... pozd
0

Użytkownik nie jest zalogowany   Makowianin 

  • Swojak
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy zarejestrowani
  • Postów 104
  • Rejestracja 22-październik 08

Napisano 20 listopad 2008 - 11:23 #2

A kogo uważasz za osoby zainteresowane? Czy tych wszystkich którzy tu na forum obrzucali się blotem?
0

~b~

  • Grupa Goście

Napisano 20 listopad 2008 - 11:49 #3

glownie najblizszych tych PANOW. chce im opowiedziec o bledach w prowadzonej akcji ratowniczej i o ostatnich ICH chwilach. kto z was np wiedzial ze pasazer ten siedzacy z tylu nie mial zapietych pasow? albo ze kierowca kangoo wcale nie byl zakleszczony?
0

~Gość22~

  • Grupa Goście

Napisano 20 listopad 2008 - 13:17 #4

Naprawdę wielkie współczucie dla rodzin zmarłych w tym wypadku. Doskonale rozumiem jaką tragedię przeżyli i jak długo będą się jeszcze zmagać z tęsknotą. Ja przeżyłam coś podobnego niedawno. trzymam kciuki!
0

~Olla~

  • Grupa Goście

Napisano 21 listopad 2008 - 17:40 #5

Mój tatuś zmarł pół roku temu 10 dni bo moich 10 urodzinach ...
Nie był idealny ale bardzo go kochałam
W żarach był wybuch zginęły 4 osoby (w tym mój tatuś)
Miał spalone ciało zostały tylko buty wtedy nie mogłam tego przyjąć do wiadomości na pogrzebie płakałam okropnie
Ale po pogrzebie nie płakałam bo moja mama i tak była smutna i nie chciałam jej obciążać tym co ja czuje...
Nie umiem na ten temat rozmawiać z mamą nie umiem ale muszę komuś o tym powiedzieć wiec znalazłam forum
Najgorsze są momenty gdy w klasie są pikniki rodzinne i wyjazdy wtedy czuje najmocniej że potrzebuje taty...
0



Szybka odpowiedź

  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych