Skocz do zawartości

Zmiany w Kurii PŁOCK Ks. dr.K.Ziółkowski w Młaqwie

~aktualności~

  • Grupa Goście

Napisano 20 lipiec 2008 - 17:11 #1

Rewolucja na szczytach władzy w diecezji
źródło: Gazeta Wyborcza - Arkadiusz Adamkowski
2008-07-09 r.


Poważne zmiany w kurii. Ze swoim stanowiskiem po 17 latach pożegnał się jej kanclerz - ks. Kazimierz Ziółkowski. Odchodzą też dyrektorzy najważniejszych wydziałów - duszpasterskiego i katechetycznego.

Ci dwaj ostatni to księża - odpowiednio - Janusz Kochański i Ryszard Czekalski. Pierwszy został mianowany proboszczem parafii Sońsk. O drugim wiadomo, że z pracy w kurii zrezygnował sam.

Kto w zamian?

Następcą ks. Ziółkowskiego (przeprowadza się do Mławy, gdzie będzie proboszczem parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski) na stanowisku kanclerza kurii jest już ks. Mirosław Milewski. To były prefekt ds. wychowawczych w Wyższym Seminarium Duchownym, obecnie wykłada w nim teologię pastoralną, katolicką naukę społeczną i socjologię. Jest też dyrektorem Soborowego Studium Teologiczno-Pastoralnego Diecezji Płockiej - podobnie jak najnowszą nominację, również i tamtą podpisał bp Piotr Libera.

Nowym szefem wydziału duszpasterskiego został ks. Roman Bagiński. Kiedy w lutym obejmował stanowisko dyrektora Centrum Psychologiczno-Pastoralnego "Metanoia" pisaliśmy o nim: "Chociaż ostatnio był wikariuszem w Raciążu i Gąbinie, można powiedzieć, że wraca do Płocka. Kiedy pracował w farze, dał się poznać m.in. jako organizator popularnych spotkań dla osób żyjących w tzw. związkach niesakramentalnych. - Rozwody i ponowne związki cywilne są coraz częstsze, także wśród katolików. Nikt nie robił dokładnych wyliczeń, ale ocenia się, że takich niesakramentalnych związków może być ok. 20 proc. - mówił. - Konieczny jest niesamowity takt ze strony duchowieństwa. Nie do przyjęcia jest tendencja do negowania takich ludzi w myśl słów: Żyją w grzechu, więc nie warto się nimi zajmować. Jeśli szukają pomocy w Kościele, to potrzebują dużo życzliwości i ciepła".

Wydziałem katechetycznym pokieruje ks. Andrzej Krasiński, do tej pory był tam wicedyrektorem.

Na tym nie koniec. Ks. Krzysztof Stępniak przestaje kierować Katolickim Radiem Ciechanów. Idzie na proboszcza do Strzegocina, będzie też prodziekanem działającego w Ciechanowie Wydziału Socjologii pułtuskiej Akademii Humanistycznej. W radiu zastąpi go ks. Jerzy Zdunkiewicz, wikariusz z płockiej parafii Świętego Krzyża. Z kolei parafię w Dębsku poprowadzi ks. Janusz Wilkowski, dotychczasowy p.o. dyrektora Caritasu Diecezji Płockiej. Nowym szefem Caritasu został ks. Szczepan Bugaj, dotąd wikariusz w Pułtusku.

To dalszy ciąg zmian zapoczątkowanych przez bp. Piotra Liberę jeszcze w ub.r. niedługo po objęciu rządów w diecezji. Najpierw nowy ordynariusz przemeblował seminarium, zmienił ceremoniarza biskupiego, ekonoma diecezjalnego. W związku z zarzutami mediów dotyczącymi tuszowania przez kurię przypadków molestowania seksualnego, którego mieli się dopuszczać duchowni, mówiło się też o niechybnych zmianach i w tej centralnej instytucji diecezji. Doszło do nich teraz. Czy rzeczywiście w związku z zarzutami? Na takie pytanie trudno dziś uzyskać odpowiedź. W każdym razie część księży, z którymi wczoraj rozmawialiśmy, potwierdza, że to dobra decyzja biskupa: - To był najwyższy czas, potrzeba świeżego powiewu w diecezji. Daje się zauważyć, że Piotr Libera wprowadza na różne stanowiska ludzi młodych, inwestuje dzięki temu w przyszłość.

Inni nasi rozmówcy nie są już tak entuzjastyczni: - Zmiany - tak, ale czy koniecznie z takim rozmachem i z tymi zmiennikami? Bp Libera wybiera przede wszystkim ludzi zaufanych, ale nie w każdym przypadku najlepszych i z najwyższymi kwalifikacjami. Najwyraźniej jest człowiekiem, który szczególnie ceni posłuszeństwo.

Niespodzianka w płockiej farze

27 lipca z parafianami pożegna się ks. Janusz Cegłowski. To zaskakująca decyzja ordynariusza, tym bardziej że jako proboszcz był on w Płocku ledwie przez cztery lata. W tym czasie o farze cały czas było głośno. W 2006 r. to ks. Cegłowski zorganizował zakrojone na szeroką skalę i trwające kilka miesięcy uroczystości związane z 650-leciem fary. Podczas nich na Starym Rynku zostało wykonane oratorium "Tu es Petrus", odbywały się koncerty, pokazywano spektakle teatralne, procesje z relikwiami patrona miasta prowadzili... harleyowcy. Ks. Cegłowski wyremontował dzwonnicę, przebudował prezbiterium kościoła - wymienił posoborowy ołtarz, ambonę, posadzkę. Wybudował marmurowy sarkofag, w którym zostały złożone szczątki Józefy Hałacińskiej, założycielki zgromadzenia pasjonistek. Był też inicjatorem Marszu ku Świętości, który odbywa się w Płocku od ub.r., i drogi krzyżowej, która przeszła pomiędzy pubami na starówce. Po przeprowadzce do Mławy będzie proboszczem w parafii św. Jana Kantego (marzył raczej o pracy w Przasnyszu, gdzie mógłby stworzyć ośrodek poświęcony Stanisławowi Kostce).

Nowym proboszczem w farze został mianowany ks. Wiesław Gutowski. Kiedyś związany m.in. z Ruchem Światło-Życie czyli popularną Oazą, na początku lat 90. tworzył od podstaw Katolickie Radio Płock, był jego pierwszym dyrektorem. Następnie osiadł na probostwie w parafii św. Benedykta na Radziwiu. Po tym jak założył m.in. klub Amicus z kawiarnią, siłownią, mówił "Gazecie": - Często myślę, jak pogodzić pracę społecznika i duszpasterza bez uszczerbku dla żadnej z nich. Chciałbym być jednak zapamiętany bardziej jako ksiądz.

Do Płocka wraca po kilku latach pracy w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Mławie.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 20 lipiec 2008 - 17:51 #2

Wyświetl postUżytkownik aktualności dnia 20.07.2008, 18:11 napisał

Rewolucja na szczytach władzy w diecezji
źródło: Gazeta Wyborcza - Arkadiusz Adamkowski
2008-07-09 r.


Poważne zmiany w kurii. Ze swoim stanowiskiem po 17 latach pożegnał się jej kanclerz - ks. Kazimierz Ziółkowski. Odchodzą też dyrektorzy najważniejszych wydziałów - duszpasterskiego i katechetycznego.

Ci dwaj ostatni to księża - odpowiednio - Janusz Kochański i Ryszard Czekalski. Pierwszy został mianowany proboszczem parafii Sońsk. O drugim wiadomo, że z pracy w kurii zrezygnował sam.

Kto w zamian?

Następcą ks. Ziółkowskiego (przeprowadza się do Mławy, gdzie będzie proboszczem parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski) na stanowisku kanclerza kurii jest już ks. Mirosław Milewski. To były prefekt ds. wychowawczych w Wyższym Seminarium Duchownym, obecnie wykłada w nim teologię pastoralną, katolicką naukę społeczną i socjologię. Jest też dyrektorem Soborowego Studium Teologiczno-Pastoralnego Diecezji Płockiej - podobnie jak najnowszą nominację, również i tamtą podpisał bp Piotr Libera.

Nowym szefem wydziału duszpasterskiego został ks. Roman Bagiński. Kiedy w lutym obejmował stanowisko dyrektora Centrum Psychologiczno-Pastoralnego "Metanoia" pisaliśmy o nim: "Chociaż ostatnio był wikariuszem w Raciążu i Gąbinie, można powiedzieć, że wraca do Płocka. Kiedy pracował w farze, dał się poznać m.in. jako organizator popularnych spotkań dla osób żyjących w tzw. związkach niesakramentalnych. - Rozwody i ponowne związki cywilne są coraz częstsze, także wśród katolików. Nikt nie robił dokładnych wyliczeń, ale ocenia się, że takich niesakramentalnych związków może być ok. 20 proc. - mówił. - Konieczny jest niesamowity takt ze strony duchowieństwa. Nie do przyjęcia jest tendencja do negowania takich ludzi w myśl słów: Żyją w grzechu, więc nie warto się nimi zajmować. Jeśli szukają pomocy w Kościele, to potrzebują dużo życzliwości i ciepła".

Wydziałem katechetycznym pokieruje ks. Andrzej Krasiński, do tej pory był tam wicedyrektorem.

Na tym nie koniec. Ks. Krzysztof Stępniak przestaje kierować Katolickim Radiem Ciechanów. Idzie na proboszcza do Strzegocina, będzie też prodziekanem działającego w Ciechanowie Wydziału Socjologii pułtuskiej Akademii Humanistycznej. W radiu zastąpi go ks. Jerzy Zdunkiewicz, wikariusz z płockiej parafii Świętego Krzyża. Z kolei parafię w Dębsku poprowadzi ks. Janusz Wilkowski, dotychczasowy p.o. dyrektora Caritasu Diecezji Płockiej. Nowym szefem Caritasu został ks. Szczepan Bugaj, dotąd wikariusz w Pułtusku.

To dalszy ciąg zmian zapoczątkowanych przez bp. Piotra Liberę jeszcze w ub.r. niedługo po objęciu rządów w diecezji. Najpierw nowy ordynariusz przemeblował seminarium, zmienił ceremoniarza biskupiego, ekonoma diecezjalnego. W związku z zarzutami mediów dotyczącymi tuszowania przez kurię przypadków molestowania seksualnego, którego mieli się dopuszczać duchowni, mówiło się też o niechybnych zmianach i w tej centralnej instytucji diecezji. Doszło do nich teraz. Czy rzeczywiście w związku z zarzutami? Na takie pytanie trudno dziś uzyskać odpowiedź. W każdym razie część księży, z którymi wczoraj rozmawialiśmy, potwierdza, że to dobra decyzja biskupa: - To był najwyższy czas, potrzeba świeżego powiewu w diecezji. Daje się zauważyć, że Piotr Libera wprowadza na różne stanowiska ludzi młodych, inwestuje dzięki temu w przyszłość.

Inni nasi rozmówcy nie są już tak entuzjastyczni: - Zmiany - tak, ale czy koniecznie z takim rozmachem i z tymi zmiennikami? Bp Libera wybiera przede wszystkim ludzi zaufanych, ale nie w każdym przypadku najlepszych i z najwyższymi kwalifikacjami. Najwyraźniej jest człowiekiem, który szczególnie ceni posłuszeństwo.

Niespodzianka w płockiej farze

27 lipca z parafianami pożegna się ks. Janusz Cegłowski. To zaskakująca decyzja ordynariusza, tym bardziej że jako proboszcz był on w Płocku ledwie przez cztery lata. W tym czasie o farze cały czas było głośno. W 2006 r. to ks. Cegłowski zorganizował zakrojone na szeroką skalę i trwające kilka miesięcy uroczystości związane z 650-leciem fary. Podczas nich na Starym Rynku zostało wykonane oratorium "Tu es Petrus", odbywały się koncerty, pokazywano spektakle teatralne, procesje z relikwiami patrona miasta prowadzili... harleyowcy. Ks. Cegłowski wyremontował dzwonnicę, przebudował prezbiterium kościoła - wymienił posoborowy ołtarz, ambonę, posadzkę. Wybudował marmurowy sarkofag, w którym zostały złożone szczątki Józefy Hałacińskiej, założycielki zgromadzenia pasjonistek. Był też inicjatorem Marszu ku Świętości, który odbywa się w Płocku od ub.r., i drogi krzyżowej, która przeszła pomiędzy pubami na starówce. Po przeprowadzce do Mławy będzie proboszczem w parafii św. Jana Kantego (marzył raczej o pracy w Przasnyszu, gdzie mógłby stworzyć ośrodek poświęcony Stanisławowi Kostce).

Nowym proboszczem w farze został mianowany ks. Wiesław Gutowski. Kiedyś związany m.in. z Ruchem Światło-Życie czyli popularną Oazą, na początku lat 90. tworzył od podstaw Katolickie Radio Płock, był jego pierwszym dyrektorem. Następnie osiadł na probostwie w parafii św. Benedykta na Radziwiu. Po tym jak założył m.in. klub Amicus z kawiarnią, siłownią, mówił "Gazecie": - Często myślę, jak pogodzić pracę społecznika i duszpasterza bez uszczerbku dla żadnej z nich. Chciałbym być jednak zapamiętany bardziej jako ksiądz.

Do Płocka wraca po kilku latach pracy w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Mławie.

Oczywiscie ze zmiany musza byc aby oczyscic to srodowisko z tej calej afery molestowania krerykow.
0

~jamal~

  • Grupa Goście

Napisano 20 lipiec 2008 - 18:17 #3

Co ma do molestowanai kleryków zmiana dyrektora wydziału katechetyczneo czy dyrektora katolickiego radia ciechanów? Poprostu nowy biskup obsadza na stołkach swoich, niestety w administracji Kościoła panują też takie reguły jak w polityce, samorządzie itp
0

~niepokoj~

  • Grupa Goście

Napisano 25 czerwiec 2009 - 21:58 #4

Czy naprawde wierzycie w te bzdury pisane przez "dostojnika" Liberę. Ilu księży napisało prośbę o przeniesienie. Uważam że to nie polityka tylko MAFIA. Szkoda, że dołuje i niszczy pożadnych kapłanów a promuje "SWOICH", nierobów i pijaków. Pomaga mu w tym niejaki nieudacznik Kosek, obecnie " Pan Rektor". Nasuwa się jeden wniosek: Libera i Kosek nic nie maja wspólnego z wiarą w Boga.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 30 czerwiec 2009 - 20:51 #5

Wyświetl postUżytkownik niepokoj dnia 25.06.2009, 22:58:21 napisał

Czy naprawde wierzycie w te bzdury pisane przez "dostojnika" Liberę. Ilu księży napisało prośbę o przeniesienie. Uważam że to nie polityka tylko MAFIA. Szkoda, że dołuje i niszczy pożadnych kapłanów a promuje "SWOICH", nierobów i pijaków. Pomaga mu w tym niejaki nieudacznik Kosek, obecnie " Pan Rektor". Nasuwa się jeden wniosek: Libera i Kosek nic nie maja wspólnego z wiarą w Boga.

hm
0



Szybka odpowiedź

  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych