- (15 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Zatrudnianie nauczycieli emerytów
Napisano 29 kwiecień 2009 - 15:31 #1
Mówi się o Makowie że to miasto emerytów i rencistów, bo młodzi muszą wyjeżdzać do dużych miast i zostawiaćrodziny żeby szukać pracy.
Napisano 29 kwiecień 2009 - 17:03 #3
Użytkownik siara dnia 29.04.2009, 16:31:26 napisał
Mówi się o Makowie że to miasto emerytów i rencistów, bo młodzi muszą wyjeżdzać do dużych miast i zostawiaćrodziny żeby szukać pracy.
Widocznie nauczyciele emeryci sa lepsi od mlodych niedouczonych zarozumialych mlodzieniaszkow.Sa firmy a takie znam na zachodzie ,ze nie chca zatrudniac mlodych prosto po studniach.
Napisano 29 kwiecień 2009 - 17:13 #5
Młodzi muszą się kiedyś nauczyć wykonywania zawodu, więc dajmy im szansę.
Napisano 29 kwiecień 2009 - 17:20 #6
Użytkownik Gość dnia 29.04.2009, 18:06:18 napisał
Pracodawce to nie interesuje gdzie ma zdobywac mlody czlowiek staz i doswiadczenie .Pracodawce interesuje fahowosc i zasob wiedzy jaki kandydat posiada na dane stanowisko.Wiek,uroda ,wdzieki,przynaleznosc partyjna,orientacja seksualna ,kolor skury ,wyznanie religijne nie sa brane pod uwage.Tak jest w niektorych firmach zachodnich.I wiezcie mi predzej przyjma do pracy osobe starsza niz piekna moda.W Polsce brzmi to jak bajka no ale coz zrobic.
Napisano 29 kwiecień 2009 - 17:23 #7
Użytkownik fryzjer dnia 29.04.2009, 18:13:07 napisał
Młodzi muszą się kiedyś nauczyć wykonywania zawodu, więc dajmy im szansę.
Fryzjeze nie wypisuj bzdor.Strasznie slaby poziom ta twoja szkola musi posiadac skoro zatrudnieni sa tam sami mlodzi
Napisano 29 kwiecień 2009 - 19:17 #11
Napisano 29 kwiecień 2009 - 22:08 #12
Użytkownik fryzjer dnia 29.04.2009, 18:13:07 napisał
Młodzi muszą się kiedyś nauczyć wykonywania zawodu, więc dajmy im szansę.
bardzo dobrze ,że młodzi .Młodzi są lepiej wykształceni, szczególnie przygotowanie pedagogiczne ma tu znaczenie. Starzy nauczyciele często wg "starego systemu" ciągną wkółko to samo.Starsi nauczyciele, często po SNach , może mają kilka kursików i tyle.Starsza nauczycielka nauczała początkowo (1-3) moją córkę, niestety poziom w całej klasie był bylejaki.Sama motała się z programem, a gdy dostarczyłam jej dok dziecka świadczące o dysortografii,dyslek...dyskalii....to pojęcia nie miała o co chodzi i nawet nie zastosowała się do wytycznych dla niej z poradni.Pomogła nam nauczycielka świeżo po studiach , wiedza jej naprawdę wielka, bdb przygotowanie z pedagogiki specjalnej i psychologii.Niestety 20 lat temu nie wykładano tego co w tej chwili i proszę nie mylić stażu pracy z doświadczeniem zawodowym, bo to że jest nauczyciel pracujący z dziecmi 20 lat ,to nie znaczy ,że jest dobry.Zazwyczaj emeryt nauczyciel jest wypalony zawodowo, niestety często nie nadaje się już do pracy, snuje się tylko wg starych zasad....i tyle
Napisano 29 kwiecień 2009 - 22:08 #13
Użytkownik Gość dnia 29.04.2009, 20:17:19 napisał
A co myślicie o poziomie, na jaki PSL-owcy "wywindowali" makowskie liceum?
Napisano 29 kwiecień 2009 - 22:13 #14
Użytkownik Gość dnia 29.04.2009, 20:17:19 napisał
Zgadzam się z tobą, kolesie do potęgi. W jedynce jest facetka, która też nie potrafi się wysłowić, zaciąga mówiąc "chiba". chlibA" "CHLOPCY" SLONCE", CZĘSTO ZAMIAST CHYLINY mówi chiliny, wiele "j"zamienia na "Y" i odwrotnie..., więc jak ma nauczyć polszczyzny?????oczywiście mogłaby pójść na emeryturę i ustąpić miejsce pracy młodemu poloniście.
Napisano 30 kwiecień 2009 - 11:15 #15
Użytkownik Gość dnia 29.04.2009, 20:17:19 napisał
Może właśnie do czegoś ta rozmowa się doprowadzi, bo pokazuje jakie są nastroje w powiecie na temat zatrudniania emerytów. może władze się przekonają że dziejsze czasy to nie kiedyś ze mozna było po cichu sobie rządzić i nikt nie miał prawa sie odezwać .
Może chociaż trochę skróci się te kolesiostwo i łapówkarstwo.
Napisano 30 kwiecień 2009 - 11:18 #16
Użytkownik ~gość~ dnia 30.04.2009, 12:15:04 napisał
Może chociaż trochę skróci się te kolesiostwo i łapówkarstwo.
zgadzam sie dobrze ze to poruszyliscie
Napisano 30 kwiecień 2009 - 21:18 #18
Użytkownik Gość dnia 30.04.2009, 21:01:09 napisał
Jak najbardziej sprawiedliwe,sluszne i zbawienne.Mlodzi niedouczeni rozpalency z zapalem do wysokich wynagrodzen a nie pracy musicie troche jeszcze poczekac.Dzis nie wystarczy skonczyc studnia i uwazac ze mu sie praca nalezy.Emeryci sa duzo lepsi od mlodych taka jest prawda.
Napisano 30 kwiecień 2009 - 22:09 #19
Użytkownik Gość dnia 30.04.2009, 22:18:46 napisał
Gościu, Szanowni dyrektorzy, emeryci, opiekunowie stażu !
Okres adaptacji bywa u każdego człowieka zazwyczaj bardzo trudny, staje on bowiem wobec wielu naraz, przedtem zupełnie mu obcych problemów.
Musi poznać zwierzchników i kolegów, przyswoić sobie nowe zasady pracy i zwyczaje. Niektóre osoby w tym okresie czują się wręcz zagubione i przytłoczone nadmiarem informacji. Z tego też powodu socjologowie postulują objęcie nowego pracownika odpowiednią opieką. Wysiłek ten znakomicie opłaca się, bowiem - jak piszą D.E. Berlow i D.T. Hall jednostka będzie dla instytucji w dużym stopniu taka, jak zostanie ukształtowana przez pierwsze z nią kontakty i pierwsze wyniesione z niej wrażenia.
Napisano 30 kwiecień 2009 - 22:28 #20
Powiem tak,kiedys tak było ,ale dzisiaj to nie ma miejsca(zatrudnianie emerytów)Ci co mieli ,,przebidowac '' do emerytury juz odeszli , a Ci co sa teraz to są z prozaicznej przyczyny.Bynajmniej mi sie tak wydaje.Na prostym przykładzie.Nauczyciel idzie na urlop macierzyński.Więc dyro bierze emeryta na zastepstwo, no bo co?Zatrudni młodego na 3 - 4 miesiace skoro tamten jest zatrudniony na stałe a takowy urlop mu przysługuje?
Nie jestem z ,,branzy'' ale paru nauczycieli znam ,wiec zapodaj nazwicho emeryta blokujacego etat dla młodego nauczyciela.
- (15 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Rejestracja
Szukaj
Użytkownicy
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź
Do góry
Raportuj
Odpowiedz