Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Walentynki 2019: Prawda o nas w łóżku. Poznajcie wyniki badań seksualności Polaków


Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 ~Fragola~

~Fragola~
  • Goście

Napisano 17 luty 2019 - 11:09


On :Stuk…..puk…….stuk….puk….pukam do twego wnętrza , chcę zanurzyć nas w …w miłosnych…incydentach. Móc Cię cudownie opętać.

 

Ona : Stuk, puk……. trzymam w swoich rękach……trzymam…..w ręku …klucz…do naszego…naszego…szczęścia. Świeci płomień….drga iskierka.
  

 

Największy wpływ przy wyborze partnera seksualnego niezależnie od płci jest jego atrakcyjność  Ale według waszych badań to tylko co trzeci respondent tak ma.  

Intelekt ( ponad 18 procent czyli przypuścimy, że co 6 ) , ale idąc dalej tym tokiem to już myśli tak co 4 kobieta i  co 8 mężczyzna.

Zdrowie partnera obchodzi więcej znowu więcej kobiet niż mężczyzn. Mężczyzn interesuje za to wiek kobiet. 

To co opisujecie nie jest co prawda normą ( a może już jest ? ) ale jest dość poważnym wykrzyknikiem , który doskonale obrazuje nam zachowania w społeczeństwie.  

Panie myślą przyszłościowo i sięgają swoich wzrokiem dalej i głębiej. Wiedzą o co toczy się gra i wzrokiem szukają częściej….. chodzi im o partnera na całe życie. O partnera i ojca ich przyszłych dzieci. Panowie natomiast…..częściej myślą …no wiadomo czym…. I jest to myślenie najczęściej tylko o jako obiekcie seksualnym. Na dziś, na jutro, niekoniecznie z całą stanowczością na pojutrze.

 

Ocena życia seksualnego. Wasi respondenci twierdzą, że im częściej tym lepiej. Pamiętam jednak wasz inny wynik badań. Który stwierdzał zupełnie co innego. Ilość nie zawsze idzie w parze z jakością . Owszem może być tak , jeżeli częściej uprawiamy seks to przekłada się to na uczenie się siebie nawzajem. 

Częstotliwość. Trzy razy w tygodniu i rzadziej niż raz na rok. Czyli raz na jakiś czas. Odstępy bardzo duże. Pierwsza grupa to ludzie, którzy mają stałego / lub nie partnera seksualnego/ druga grupa osób to ludzie, którzy liczą na okazję. Bez stałego partnera.

W pierwszej grupie jest też pewna część, która co prawda nie posiada stałego partnera/ czy też partnerki seksualnej, ale regularnie uprawia seks. Seks randki. Tindery czy inne okazje do szukania partnera/ partnerki na jeden raz/ weekend . Tendencja będzie wzrastać w tym przedziale. Niezobowiązujący seks. Przypadkowy. Łatwe reguły. Nieskomplikowane i ,, nieskomplikowanie  sobie życia ‘’. Przynajmniej tak to brzmi z ust tych, którzy szukają tylko zaspokojenia swoich  potrzeb seksualnych. I tylko tych potrzeb.  

 

Badania, które przedstawiacie są zapewne wiarygodne. Wszystko zależnie w jakiej grupie wiekowej.  W jakim środowisku/ miasto. Miejscowość – zależna od liczby mieszkańców. Wykształcenie. Tryb życia. Grupy zawodowe.

 

I mamy taki a nie inny obraz naszego społeczeństwa. Nie jest to normą. Jest to częstym zjawiskiem.

Należy bowiem rozróżnić czy – uprawiamy seks czy kochamy się, a są to prawie podobne czynności, z tymże jak w reklamie Żywca- prawie robi ogromną różnicę.

Pragnę się jeszcze odnieść do tego o czym nie było tu mowy. O seksie / miłości ludzi dojrzałych. Czyli po 34 roku życia.  

Musi być czas na tak zwane szybkie numerki, ale takie numerki pomiędzy pierwszym  skurczem, a dobrym dreszczem nie powinny być normą. Musimy odnaleźć czas na tak zwane długie dystanse i długą, bardzo długą grę wstępną. Taki akt powinien trwać jak najdłużej. Godzinę. Dwie. I zakończyć się wyciszeniem . Poczuciem bezpieczeństwa. Rozmową. Przytuleniem. Wtulaniem się w ciebie. 

Miłość dorosła, dojrzała. Pełna emocji i uczuć. Seks jak letnia burza. Napięcie.  Pioruny. Szaleństwo w oczach…..moje oczy są oczami wariata, kiedy spotykają się z twoimi oczami. D®eszcz przechodzący po całym ciele….potoki…….łez ze szczęścia poprzedzone potokami…., falami, fala za falą wydobywającymi się z naszych ciał…..finał. Finał okraszony skurczem. Dreszczem. Endorfiny. Emocje. Płacz. Śmiech. Szczęście. Poczucie spełnienia. Poczucie bezpieczeństwa. Poczucie bliskości.

 

Spalona słońcem ziemia. Pragnienie…wilgoci….deszczu, który ukoi nasze zmysły. naelektryzowane w powietrzu ….cząsteczki pomiędzy nami…..dopasowanie…połączenie….dwoje….nagle staje się jednym. Jedno ciało. Jedno serce. Jedna dusza. Jeden oddech. Jedno pragnienie. Jedno marzenie. Jedno spełnienie. Jedność. Jeden krzyk. Jeden wspólny finał…..

 

Kochać tak…..kochać tak…….kochać tak……..bez pojęcia….

 

Seks przez całe życie z jedną kobietą. Seks przez całe życie w hołdzie uczuciom. W hołdzie nagości. W objęciach. W ciszy, zrozumieniu, cierpliwości. Cisza jak ta…pośród czterech ścian. Cisza pomiędzy nami gdzieś tam na dzikiej łące czy na plaży pośród drzew…tylko ty i ja. Cisza między nami. Nasze spojrzenie. Słyszysz tylko bicie dwóch serc, a jak dobrze się wsłuchasz to usłyszysz bicie ……jednego serca…..jednego……złożonego z dwóch połówek. Dwóch połówek, które muszą się dopasować. I jeżeli już się dopasują, to wtedy nie poznasz, że kiedykolwiek złączone to było z dwóch. Jest to teraz jedno.  

 

Także badania statystyczne badaniami, a życie……życiem . W życiu, w którym piękne są tak naprawdę tylko chwile…..które nie muszą być tylko chwilą.... ;) :)





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych