- (6 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Ustawiony nabór do straży w Makowie Mazowieckim !
Napisano 23 marzec 2009 - 23:19 #1
najlepsi sa tacy:
- raz albo wcale sie podciągnęli na drążku
- mieli najniższe punktacje z 70 osób z testu sprawności fizycznej - co jest chyba PODSTAWĄ pracy strażaka
- niby nie zakwalifikowali sie na rozmowę kwalifikacyjna z panem Ciakiem, a jednak ja zaliczyli ... ????
-w regulaminie komisji rozmowy kwalifikacyjne były oceniane w skali punkowej od 1 do 5 - a co dziwne trafiały sie oceny 0 - jak to możliwe panie Ciak ???
Regulamin naboru jest tu: http://kppspmakowmaz...makowmaz/?id=98
Tak traktuję Straż Pożarna ludzi, młodych, wykwalifikowanych i wykształconych.
A do straży dostają sie głównie tylko synowie strażaków- kiedy to się skończy ???
Panie Komendancie czy może Pan spać spokojnie, wiedząc jak krzywdzi ludzi, którzy z całych sił starali się sprostać wymaganiom i wygrać nabór.
Napisano 24 marzec 2009 - 17:43 #5
Napisano 24 marzec 2009 - 17:46 #6
Użytkownik ~gość~ dnia 24.03.2009, 16:50:06 napisał
Niestety, z "dzieciakiem" inaczej się nie da!!! ON raczej nie lubi prawdy prosto w oczy, podobnie jak JEGO "najlepszy" kolega niejaki PAN D..TUŁA!!!
Napisano 24 marzec 2009 - 19:47 #8
ponieważ jest to sprawa społeczna i wymaga rozpatrzenia przez odpowiednie władze państwowe.
Proszę o wpisywanie się innych pokrzywdzonych ; RAZEM DAMY RADĘ !!!
Napisano 24 marzec 2009 - 20:11 #9
Użytkownik oszukani kandydaci dnia 23.03.2009, 23:19:52 napisał
najlepsi sa tacy:
- raz albo wcale sie podciągnęli na drążku
- mieli najniższe punktacje z 70 osób z testu sprawności fizycznej - co jest chyba PODSTAWĄ pracy strażaka
- niby nie zakwalifikowali sie na rozmowę kwalifikacyjna z panem Ciakiem, a jednak ja zaliczyli ... ????
-w regulaminie komisji rozmowy kwalifikacyjne były oceniane w skali punkowej od 1 do 5 - a co dziwne trafiały sie oceny 0 - jak to możliwe panie Ciak ???
Regulamin naboru jest tu: http://kppspmakowmaz...makowmaz/?id=98
Tak traktuję Straż Pożarna ludzi, młodych, wykwalifikowanych i wykształconych.
A do straży dostają sie głównie tylko synowie strażaków- kiedy to się skończy ???
Panie Komendancie czy może Pan spać spokojnie, wiedząc jak krzywdzi ludzi, którzy z całych sił starali się sprostać wymaganiom i wygrać nabór.
Jaką drogą doszedł Sam, taką drogą przyjmuje. Trzech musiało ustąpić miejsca, żeby Komendantem jeden został. Spał spokojnie do tej pory, teraz też będzie spał. Nie martwcie się o Niego twardy jest jak kamień!!!
Napisano 24 marzec 2009 - 21:48 #11
Napisano 25 marzec 2009 - 09:01 #12
Użytkownik Tomuś dnia 24.03.2009, 21:48:43 napisał
****
Napisano 26 marzec 2009 - 01:15 #14
Użytkownik jola dnia 25.03.2009, 19:43:45 napisał
Bez urazy.Stracił po rozmowie 10pkt?Niekomunikatywny jakiś?Żyjesz z nim pod jednym dachem?Myślisz ,że przed CBA i ,,INNO''instytucją stracił by więcej?
Napisano 26 marzec 2009 - 02:09 #15
Napisano 26 marzec 2009 - 02:23 #16
Napisano 26 marzec 2009 - 07:56 #17
Napisano 26 marzec 2009 - 11:50 #19
Mam za sobą 45 letni staż pracy, w różnych zakładach i na różnych stanowiskach. Nie trudno się więc domyślić, że pracowałem z wieloma ludźmi, mniej lub bardziej wykształconymi. To pozwala mi twierdzić, że dyplom nijak się ma do wiedzy. Znam kilka osób z politechnicznym wykształceniem, które do pięt nie sięgają średnim technikom. Podobnie rzecz się ma z absolwentami uniwersytetów. Znam polonistów z dysleksją i dysgrafią oraz absolwentów zawodówki piszących piękne literackie teksty, więc rangi wykształcenia bym tu nie przeceniał. Droga mieszkanko powiatu, domyślam się, że To Ty jesteś posiadaczką uniwersyteckiego dyplomu, a twoja konkurentka pułtuskiej uczelni. Ale spójrz obiektywnie, jeśli nie dostałaś czy może straciłaś posadę w powiatowej oświacie, to być może dlatego, że masz niewystarczającą wiedzę, albo skończyłaś nie taki jak potrzeba kierunek. Powiatową oświatą tacy fachowcy jak inż. agronom czy mgr resocjalizacji już zarządzały. Więc może już wystarczy.
Napisano 26 marzec 2009 - 20:37 #20
Użytkownik Gość dnia 26.03.2009, 11:50:21 napisał
Mam za sobą 45 letni staż pracy, w różnych zakładach i na różnych stanowiskach. Nie trudno się więc domyślić, że pracowałem z wieloma ludźmi, mniej lub bardziej wykształconymi. To pozwala mi twierdzić, że dyplom nijak się ma do wiedzy. Znam kilka osób z politechnicznym wykształceniem, które do pięt nie sięgają średnim technikom. Podobnie rzecz się ma z absolwentami uniwersytetów. Znam polonistów z dysleksją i dysgrafią oraz absolwentów zawodówki piszących piękne literackie teksty, więc rangi wykształcenia bym tu nie przeceniał. Droga mieszkanko powiatu, domyślam się, że To Ty jesteś posiadaczką uniwersyteckiego dyplomu, a twoja konkurentka pułtuskiej uczelni. Ale spójrz obiektywnie, jeśli nie dostałaś czy może straciłaś posadę w powiatowej oświacie, to być może dlatego, że masz niewystarczającą wiedzę, albo skończyłaś nie taki jak potrzeba kierunek. Powiatową oświatą tacy fachowcy jak inż. agronom czy mgr resocjalizacji już zarządzały. Więc może już wystarczy.
Szanowny Gościu, skoro przepracowałeś 45 lat w różnych zakładach i na różnych stanowiskach, pracowałeś z wieloma ludźmi, mniej lub bardziej wykształconymi i pozwalasz sobie twierdzić, że dyplom nijak się ma do wiedzy, to skąd ten brak tolerancji, "tylko" dla ludzi po prestiżowych, uniwersyteckich uczelniach ? A Skąd u Ciebie tyleż akceptacji dla ludzi po studiach "pułtuskich"? A to ciekawe ???
Ja pracuję 35 lat krócej od Ciebie, w jednym zakładzie pracy, na różnych stanowiskach, z ludźmi "po różnych" uczelniach i skłonna jestem akceptować wszystkich ludzi, byleby byli "prawdziwi" i uczciwi, postępowali w życiu godnie i moralnie!!!
A propo mgr resocjalizacji " Przegrać to nie znaczy nie mieć racji "(Lord Hailsham).
- (6 stron)
-
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Rejestracja
Szukaj
Użytkownicy
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź
Do góry
Raportuj
Odpowiedz