Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


60 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2016 - 15:01

Dlaczego fixie łączysz tak mocno stację kolejową z obozem? Obóz to dwa wielkie cmentarze więc wystarczy, nie można na stacji robić trzeciego. Pomnik wzniesiony na stacji ma upamiętniać bohaterstwo polskiego kolejarza i okolicznej ludności. Takie pomniki są w Polsce i nikt nie robi z tego larum. Czego się boisz, tych niebohaterów których było jak na lekarstwo? W każdym społeczeństwie znajdzie się jakaś czarna owca. Ten teren szczególne poniósł straty więc teraz musimy to prostować, a wiedza historyczna potrafi weryfikować absurdy, ale potrzeba do tego mądrych historyków, a takich dzięki Bogu mamy. Zastraszać potrafią tylko pseudohistorycy.



#22 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2016 - 15:03

znam relacje mieszkańców.... i uwierz mi nie wszyscy byli bohaterami. w czasie wojny i po niej. 

co stacja miała wspólnego z obozem. przy budowie takich memoriałów trzeba liczyć się z wszelkiej maści pytaniami. nawet takimi jaki uznasz za absurdalne. 

wiedza historyczna to niebezpieczna materia. odkrywanie jej nie zawsze jest przyjemne. a jak ma być rzetelne trzeba się liczyć z niespodziankami...

Naczytałeś się Złotych żniw.



#23 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2016 - 22:37

Naczytałeś się Złotych żniw.

rozmawiam  z ludźmi... mówię Ci, że chcecie otworzyć puszkę Pandory. Ciekawe kto później pozbiera to co z niej wypłynie. 



#24 ~fix~

~fix~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2016 - 00:15

Dlaczego fixie łączysz tak mocno stację kolejową z obozem? Obóz to dwa wielkie cmentarze więc wystarczy, nie można na stacji robić trzeciego. Pomnik wzniesiony na stacji ma upamiętniać bohaterstwo polskiego kolejarza i okolicznej ludności. Takie pomniki są w Polsce i nikt nie robi z tego larum. Czego się boisz, tych niebohaterów których było jak na lekarstwo? W każdym społeczeństwie znajdzie się jakaś czarna owca. Ten teren szczególne poniósł straty więc teraz musimy to prostować, a wiedza historyczna potrafi weryfikować absurdy, ale potrzeba do tego mądrych historyków, a takich dzięki Bogu mamy. Zastraszać potrafią tylko pseudohistorycy.

posłuchaj sobie na yt wywiadów jakie w l. 80-tych z mieszkaniami Treblinki i okolic przeprowadzał wybitny francuski dokumentalista Claude Lanzmann i zobaczysz/ usłyszysz rzeczy jakich nie chciałbyś usłyszeć. szczególnie dziś, bo czasy się zmieniły. takich nagrań jest mnóstwo. mnie zaskoczyły. i pytania i szczere polskie odp. do tego mam trochę wiedzy o tych czasach bo żywo interesuje się historią Holocaustu . 



#25 ~fix~

~fix~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2016 - 00:42

posłuchaj sobie na yt wywiadów jakie w l. 80-tych z mieszkaniami Treblinki i okolic przeprowadzał  francuski dokumentalista Claude Lanzmann i zobaczysz/ usłyszysz rzeczy jakich nie chciałbyś usłyszeć. szczególnie dziś, bo czasy się zmieniły. takich nagrań jest mnóstwo. mnie zaskoczyły. i pytania i szczere polskie odp. (te interesowały mnie bardziej, bo ludzie chyba bezrefleksyjnie mówili co widzieli) do tego mam trochę wiedzy o tych czasach bo żywo interesuje się historią Holocaustu . 



#26 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2016 - 14:04

Claude Lanzmann to francuski Żyd głęboko zrośnięty z lewicą. Otrzymał nagrody przez państwo, które mordowało jego współbraci, ale w filmie Shoah to Polaków przedstawia jako prostaków a nie Niemców. Wśród Polaków jest najwięcej Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, ale w filmie o tym ani mru, mru... Strzelasz fixe sobie w piętę.



#27 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2016 - 14:10

Nagrań do filmu "Shoah" było ponad 300 godzin, ale francuski dokumentalista wybrał 9, zapewne tylko te, które mu najbardziej odpowiadały.

#28 ~fix~

~fix~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2016 - 23:12

Claude Lanzmann to francuski Żyd głęboko zrośnięty z lewicą. Otrzymał nagrody przez państwo, które mordowało jego współbraci, ale w filmie Shoah to Polaków przedstawia jako prostaków a nie Niemców. Wśród Polaków jest najwięcej Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, ale w filmie o tym ani mru, mru... Strzelasz fixe sobie w pięt

mnie nie dziwi wybiórczość pytań i ich sugestywne brzmienie. mnie przerażają nie które odpowiedzi. poza tym rozmawiałem z ludźmi, którzy pamiętali tamten czas i to co się wtedy działu w wokół obozu. nie wszystko jest materiałem na pomnik. p.s. poważanie źródeł to ciężka sprawa, trzeba się na tym znać. piszesz o autorze filmu nie odnosząc się do odp. jakie uzyskał. postać autora nie wpływa na ich treść ani ich nie neguje. ludzie mówili dobrowolnie i z dużym zagazowaniem. nie che mi się tutaj robić wykładu z krytyki źródła. to co piszesz to trochę śmierdzi antysemityzm (co z tego, że Żyd z Francji- jakie to ma znaczenie wobec badań nad zbrodnią; czy jako Polak, czy Żyd, czy Niemiec oceniam zbrodnie i to co wokół niej- tylko to się tu liczy) a po drugie twoja logika wykluczała by np. przesychanie sprawców tego mordu bo to przecież potwory i po co im wierzyć? chyba nie o to tu chodzi. zanim ulegniesz emocjom db się zastanów. am gdzie one rosną zwykle brakuje miejsca na meteorytykę. p.s. polecam materiały muzeum holocaustu w Waszyngtonie. tam dopiero zobaczysz jak można przerobić temat.

 



#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2016 - 23:24

w badaniach historycznych - czy to się komuś podoba czy nie nie chodzi o to by pisać pod publikę tylko jak było (jeżeli już chce się pisać). jak zaczynasz pracę nie wszystko jest lazurowe. pytanie czy masz odwagę się z tym zmierzyć. ja nie oceniam. czas wojny rządzi się swoimi prawami. są bohaterzy i tchórze. anioły i demony. branie się za historię takiego miejsca nie jest rzeczą przyjemną ani miłą bo możesz uzyskać wiedzę, która Cię zasmuci, przerazi, zawstydzi lub taką, która pozwoli Ci na nowo uwierzyć w człowieka i jego obraz na podobieństwo Boga. Penie wszystkiego tam było po trochu. Tak przynajmniej ustaliłem do tej pory. a tak pm ludzku wielu chciało tylko przeżyć... to zresztą pada szczerze  w filmie jak autor pyta czemu nic nie zrobiono. ja bym zapytał: a co Pan by zrobił na moim miejscu? czemu przykłada Pan normalną miarę do nienormalnych czasów. niestety nikt tego autorowi nie powiedział. film jest dziełem autora, niestety najczęściej subiektywnym wyborem sytuacji. nie zmienia to faktu, że dokumentuje zeznania świadków. można nakręcić swój, np. o tym jak miejscowa ludność ratowała Żydów. problem polega na tym, że bywąło różnie. jedni ratowali (tych zawsze będzie wg. spadkobierców ofiar za mało), inni próbowali przeżyć, a jeszcze inni... i tui sobie sprawdź. 

p.s. mnie w Treblinka uderzyła kiedyś pewna tabliczka (nie wiem czy jeszcze wisi). Zakaz zbierania grzybów. Po co ktoś to powiesił coś takiego na cmentarzu? możesz mi to wyjaśnić. 



#30 ~fix~

~fix~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2016 - 23:26

w badaniach historycznych - czy to się komuś podoba czy nie nie chodzi o to by pisać pod publikę tylko jak było (jeżeli już chce się pisać). jak zaczynasz pracę nie wszystko jest lazurowe. pytanie czy masz odwagę się z tym zmierzyć. ja nie oceniam. czas wojny rządzi się swoimi prawami. są bohaterzy i tchórze. anioły i demony. branie się za historię takiego miejsca nie jest rzeczą przyjemną ani miłą bo możesz uzyskać wiedzę, która Cię zasmuci, przerazi, zawstydzi lub taką, która pozwoli Ci na nowo uwierzyć w człowieka i jego obraz na podobieństwo Boga. Pewnie wszystkiego tam było po trochu. Tak przynajmniej ustaliłem do tej pory. a tak po ludzku wielu chciało tylko przeżyć... to zresztą pada szczerze  w filmie jak autor pyta czemu nic nie zrobiono. ja bym zapytał: a co Pan by zrobił na moim miejscu? czemu przykłada Pan normalną miarę do nienormalnych czasów. niestety nikt tego autorowi nie powiedział. film jest dziełem autora, niestety najczęściej subiektywnym wyborem sytuacji. nie zmienia to faktu, że dokumentuje zeznania świadków. można nakręcić swój, np. o tym jak miejscowa ludność ratowała Żydów. problem polega na tym, że bywało różnie. jedni ratowali (tych zawsze będzie wg. spadkobierców ofiar za mało), inni próbowali przeżyć, a jeszcze inni... i tu sobie sprawdź. 



#31 ~fix~

~fix~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2016 - 23:35

 

przepraszam za literówki - tekst poprawiony: 

mnie nie dziwi wybiórczość pytań i ich sugestywne brzmienie. mnie przerażają niektóre odpowiedzi. poza tym rozmawiałem z ludźmi, którzy pamiętali tamten czas i to co się wtedy działu w wokół obozu. nie wszystko jest materiałem na pomnik. podważanie źródeł to ciężka sprawa, trzeba się na tym znać. piszesz o autorze filmu nie odnosząc się do odp. jakie uzyskał. postać autora nie wpływa na ich treść ani ich nie neguje. ludzie mówili dobrowolnie i z dużym zaangażowaniem. nie chce mi się tutaj robić wykładu z krytyki źródła. Co z tego, że Żyd z Francji- jakie to ma znaczenie wobec badań nad zbrodnią; czy jako Polak, czy Żyd, czy Niemiec oceniam zbrodnie i to co wokół niej- tylko to się tu liczy, a po drugie twoja logika wykluczała by np. przesłuchiwanie sprawców tego mordu bo to przecież potwory i po co im wierzyć? chyba nie o to tu chodzi. zanim ulegniesz emocjom db się zastanów co powiesz. tam gdzie one rosną zwykle brakuje miejsca na meteorytykę. p.s. polecam materiały Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie. Tam dopiero zobaczysz jak można przerobić temat.



#32 ~fix~

~fix~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2016 - 23:52

Pomnik pewnie powstanie skoro taka jest wola większości. Bohaterstwo pojedynczych ludzi zawsze jest nadzieją na przyszłość. Pytanie gdzie byli pozostali też pewnie padną. Dzięki Bogu nie ja ich będę udzielał. 

Co do relacji polsko- żydowskich to brakuje mi w nich szczerości, zaufania i próby zrozumienia po obu stronach. Zamiast mieć- tak jak było- wspólna historię (bo ona na Boga była i jest jedna!) każdy skupił się na pisaniu własnej i obronie z góry ustalonych tez. to droga do nikąd. nie  budujemy mostów, tylko nieufnie dbamy by nie powstały. mamy tyle do nadrobienia a każdy myśli tylko o sobie i swego pilnuje. szkoda...



#33 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2016 - 12:16

Z okolic Treblinki mnóstwo ludzi wyjechało na przymusowe roboty do Niemiec, byli jeńcami i więźniami obozów. Część z nich nigdy nie powróciła do domów. Starszy człowiek opowiadał mi,że z jego wsi został wywieziony jego kolega, gdzieś do obozu i rodzina do dnia dzisiejszego nie wie gdzie. Wiadomo już teraz, że zginął w Oświęcimiu, są na to dowody. "Białe niedźwiedzie" też mieszkańcom nie były obce. Co do złotych żniw to były one tylko dla Niemców, później dla Rosjan, bo do 1989 roku trwał przecież IV rozbiór Polski. Podam, że w wyniku Akcji Reinhard od 1 kwietnia 1942 r. do 15 grudnia 1943 r. Niemcy osiągnęli wpływy w wysokości 85 741 963,28 marek niemieckich. Ale to tylko czubek góry lodowej. Z obozów Treblinki od 22 sierpnia do 21  września 1942 r. wywieziono 243 wagony towarowe z rzeczami po zamordowanych, itd...

 

A propos tych wyżej literówek i powtarzających się postów to tylko trik psychologiczny, który ma podkreślić jaką bezwzględną rację ma mój rozmówca.

 

Podkreślam, pomnik ma upamiętniać bohaterów a nie oprawców, i tego się trzymajmy.



#34 ~fix~

~fix~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2016 - 09:36

Z okolic Treblinki mnóstwo ludzi wyjechało na przymusowe roboty do Niemiec, byli jeńcami i więźniami obozów. Część z nich nigdy nie powróciła do domów. Starszy człowiek opowiadał mi,że z jego wsi został wywieziony jego kolega, gdzieś do obozu i rodzina do dnia dzisiejszego nie wie gdzie. Wiadomo już teraz, że zginął w Oświęcimiu, są na to dowody. "Białe niedźwiedzie" też mieszkańcom nie były obce. Co do złotych żniw to były one tylko dla Niemców, później dla Rosjan, bo do 1989 roku trwał przecież IV rozbiór Polski. Podam, że w wyniku Akcji Reinhard od 1 kwietnia 1942 r. do 15 grudnia 1943 r. Niemcy osiągnęli wpływy w wysokości 85 741 963,28 marek niemieckich. Ale to tylko czubek góry lodowej. Z obozów Treblinki od 22 sierpnia do 21  września 1942 r. wywieziono 243 wagony towarowe z rzeczami po zamordowanych, itd...

 

A propos tych wyżej literówek i powtarzających się postów to tylko trik psychologiczny, który ma podkreślić jaką bezwzględną rację ma mój rozmówca.

 

Podkreślam, pomnik ma upamiętniać bohaterów a nie oprawców, i tego się trzymajmy.

1.Stawiając pomniki bohaterom nie unikniemy pytań o tych, którzy na ich miano nie zasłużyli. Trzeba się z tym liczyć. 

 

2.Literówki to literówki, nie muszę ożywać tricków by przedstawić swoje rację, a o technikach manipulacji mój drogi obawiam się, że wiem aż za dużo i to bardzo użyteczna wiedza ale nie w tym przypadku. Tu właśnie chodzi o prawdę historyczną a nie manipulację a z nią jest u mnie tak, że albo bierzesz w pakiecie wszystko co odkrywasz albo milczysz. Nie wybieram sobie tego co mi pasuje... 

 

3. Zachowania ludzi podczas wojny są nastawione na przeżycie. To normalne. Włącza się instynkt samozachowawczy. Ale przeżycie to jedno a przeżycie i skorzystanie z okazji wbrew zasadom etyki (religii jak ktoś wierzy) to zupełnie inna bajka. Tu ludzie zachowywali się rożnie. Czasami mi wstyd jak czegoś słucham. Ale powtarzam- nie każdy jest materiałem na świętego. 



#35 ~fix~

~fix~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2016 - 09:42

Wybierając sobie co nam pasuje nie będziemy ani szczęśliwsi, ani bardziej dumni i spełnieni ani bardziej święci. "Prawda Was wyzwoli" - pamiętasz jeszcze kto to powiedział? Niestety  to wymaga odwagi, ale to już inna historia. Nie da się budować na pomników na piasku naszych oczekiwań i db samopoczucia- taki pomnik runie. Uczciwie powiem- mnie taka moralność nie przekonuje. Oczywiście można wszystko- pytanie czy trzeba (wypada)? 



#36 ~fix~

~fix~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2016 - 09:44

To ja zaapeluje o pomnik pamięci żydowskich mieszkańców Małkini. Byli tu od wieków, odeszli nie z naszej woli i winy. Dziś n ie ma po nich śladu, może tylko obawy, że kiedyś upomną się o swoje. I pewnie dlatego taki pomnik nie powstanie... 



#37 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2016 - 15:40

Wybierając sobie co nam pasuje nie będziemy ani szczęśliwsi, ani bardziej dumni i spełnieni ani bardziej święci. "Prawda Was wyzwoli" - pamiętasz jeszcze kto to powiedział? Niestety  to wymaga odwagi, ale to już inna historia. Nie da się budować na pomników na piasku naszych oczekiwań i db samopoczucia- taki pomnik runie. Uczciwie powiem- mnie taka moralność nie przekonuje. Oczywiście można wszystko- pytanie czy trzeba (wypada)? 

"Prawda Was wyzwoli" -  to prorocze słowa, bez prawdy nie ma wolności. Jest wiele osób wierzących w różne przesądy, albo nadto ufającym chociażby politykom, którym zależy i którzy umieją fałszować historię. Człowiek musi mieć światły umysł, by się nie dać zapędzić w kozi róg. Osoba mało oświecona podlega szybszej manipulacji. Jeżeli już na samym wstępie zakłada, że taki pomnik runie to tylko świadczy o jakimś uzależnieniu od kogoś lub czegoś. To ma być pomnik CISZY zbudowany na trwałym fundamencie, który przetrwa wszelkie kataklizmy, a nie pomnik "wrzasku" zbudowany właśnie na piasku. Są też pomniki zupełnie nietrafionej konstrukcji. Ten na stacji ma mieć skrzydła gotowe do lotu, do życia. Młode pokolenie ma znać prawdę, ma wiedzieć, że obok tego piekła były serca gotowe do niesienia pomocy. Im należy się trwała karta historii.



#38 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2016 - 15:47

Kolejarze zasłużyli się nie tylko podczas wojny, ale i po wojnie, po uwolnieniu się od okupanta niemieckiego, bo dźwigali z ruin i uruchamiali zniszczone żelazne szlaki. Kolej niszczona była przez działania wojenne, ale i celowo przez uciekających Niemców jak to miało miejsce na szlaku Siedlce-Małkinia. Pamiętajmy o tych bohaterach.



#39 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2016 - 16:00

To ja zaapeluje o pomnik pamięci żydowskich mieszkańców Małkini. Byli tu od wieków, odeszli nie z naszej woli i winy. Dziś n ie ma po nich śladu, może tylko obawy, że kiedyś upomną się o swoje. I pewnie dlatego taki pomnik nie powstanie... 

Prawie każdą wieś zamieszkiwali Żydzi, i był ich niemały odsetek. Ich pamięć solidnie jest dokumentowana, a nam, Polakom, idzie to z takim oporem. Dopiero jak ktoś poprzestawia nam kości zaczynamy solidnie myśleć.



#40 ~fix~

~fix~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2016 - 22:34

"Prawda Was wyzwoli" -  to prorocze słowa, bez prawdy nie ma wolności. Jest wiele osób wierzących w różne przesądy, albo nadto ufającym chociażby politykom, którym zależy i którzy umieją fałszować historię. Człowiek musi mieć światły umysł, by się nie dać zapędzić w kozi róg. Osoba mało oświecona podlega szybszej manipulacji. Jeżeli już na samym wstępie zakłada, że taki pomnik runie to tylko świadczy o jakimś uzależnieniu od kogoś lub czegoś. To ma być pomnik CISZY zbudowany na trwałym fundamencie, który przetrwa wszelkie kataklizmy, a nie pomnik "wrzasku" zbudowany właśnie na piasku. Są też pomniki zupełnie nietrafionej konstrukcji. Ten na stacji ma mieć skrzydła gotowe do lotu, do życia. Młode pokolenie ma znać prawdę, ma wiedzieć, że obok tego piekła były serca gotowe do niesienia pomocy. Im należy się trwała karta historii.

gdybym postawił się w roli adwokata diabła zadałbym przewrotne pytania /uważam, że należy się z nimi liczyć/:

czym poza liczeniem składów i sumiennym podejściem do obowiązków wykazali się pracownicy kolei /stacji/ w czasie wojny? jaka to była konkretnie pomoc mordowanym? jaka była jej skala i skutki? co zrobiono by spowolnić lub nawet zatrzymać proces mordowania?

takie pytania mogą paść i proszę być na nie gotowym z odp. 

To nie jest moja złośliwość tylko delikatność materii za jaką się Państwo tak ochoczo bierzecie. Ja rozumiem jedno: każdy chciał przeżyć. To ludzkie, to zrozumiałe. Nie wiem tylko czy spadkobiercy ofiar wykażą się równą empatią poznawczą-  choć im jej nie odmawiam i daj Boże bym się mylił. 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych