Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2

To chora miłość popchnęła kobietę do zbrodni! :: zobacz komentowany artykuł

Użytkownik nie jest zalogowany   Fallenangelv 

  • Swojak
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy zarejestrowani
  • Postów 2248
  • Rejestracja 12-październik 08

Napisano 12 listopad 2008 - 20:57 #1

Kara śmierci
Nie ten, kto z Tobą tańczy,nie ten, kto się z Tobą śmieje,lecz ten, kto z Tobą płacze jest Twoim Przyjacielem.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 12 listopad 2008 - 21:21 #2

Wyświetl postUżytkownik Fallenangelv dnia 12.11.2008, 20:57 napisał

Kara śmierci

Jak syn zabil ojca i trzymal go w wersalce dostal tylko 9 lat.W tym przypadku nie dostanie wiecej .albo wogle ja uniewinnia zamkna na odziale psyhiatrycznym.i uznaja za chora psychicznie.Wszak milosc to choroba.
0

~gosc~

  • Grupa Goście

Napisano 12 listopad 2008 - 21:37 #3

czy az czlowiek musi byc tak glupi :ja tez jestem za kara smierci glowa za glowe tak powinno byc wtedy moze by pomysleli i osobie zabujcy ,a nie idzie i z zimna krwia zabija przynajmniej powinni jej rece po obcinac
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 12 listopad 2008 - 21:45 #4

Wyświetl postUżytkownik gosc dnia 12.11.2008, 21:37 napisał

czy az czlowiek musi byc tak glupi :ja tez jestem za kara smierci glowa za glowe tak powinno byc wtedy moze by pomysleli i osobie zabujcy ,a nie idzie i z zimna krwia zabija przynajmniej powinni jej rece po obcinac

Tez tak uwazam nie ma wiekszej wartosci jak zycie.Jesli ktos komus to zycie zabiera taka sama powinien poniesc kare.
0

~sąsiad~

  • Grupa Goście

Napisano 13 listopad 2008 - 00:58 #5

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 12.11.2008, 21:45 napisał

Tez tak uwazam nie ma wiekszej wartosci jak zycie.Jesli ktos komus to zycie zabiera taka sama powinien poniesc kare.

A czy mąz zamordowanej nie jest winny w tej sprawie, dlaczego ona byla w nim zakochana czy odwzajemnial jej uczucia, rozumiem życie jest największa wartościa ale co pchnęło ja do tego czynu, jesli bardzo się kochali to nieboszczka nie powinna im przeszkadzać, czlowiek zakochany jest zdolny do każdego czynu , sl;yszlam kiedys dwojgu mlodym ludziom rodzice nie powolili na związek więc zagazowali się w samochodzie na smierć, to straszne i nie wytlumaczlne bo zginelo dwoje ludzi przez własnego rodzica a tu..... nie osądzajcie nikogo abyscie sami nie byli sądzeni, ona juz sama sie osądziła , zostawila dzieci sierotami i inne też a sam będzie cierpiala do końca życia, co musiała nosić w sercu dopuszczając sie tego czynu jak bardzo musiala go kochać tylko czy on na to zasłużyl................
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 13 listopad 2008 - 04:13 #6

Wyświetl postUżytkownik sąsiad dnia 13.11.2008, 00:58 napisał

A czy mąz zamordowanej nie jest winny w tej sprawie, dlaczego ona byla w nim zakochana czy odwzajemnial jej uczucia, rozumiem życie jest największa wartościa ale co pchnęło ja do tego czynu, jesli bardzo się kochali to nieboszczka nie powinna im przeszkadzać, czlowiek zakochany jest zdolny do każdego czynu , sl;yszlam kiedys dwojgu mlodym ludziom rodzice nie powolili na związek więc zagazowali się w samochodzie na smierć, to straszne i nie wytlumaczlne bo zginelo dwoje ludzi przez własnego rodzica a tu..... nie osądzajcie nikogo abyscie sami nie byli sądzeni, ona juz sama sie osądziła , zostawila dzieci sierotami i inne też a sam będzie cierpiala do końca życia, co musiała nosić w sercu dopuszczając sie tego czynu jak bardzo musiala go kochać tylko czy on na to zasłużyl................

Nie osadzam ,milosc to bardzo piekne uczucie nie kazdemu dane jest to przezyc.Oczywiscie jesli jest odwzajemniona.Trwa to uczucie zazwyczaj do max 3 lat.W muzgu czlowieka w tym okresie zachodza bardzo duze zmiany hemiczne i zachowuje sie jak pod dzialaniem narkotyku.(tak ogolnie mozna to przedstawic) .Jesli w okresie trwania tego uczucia wszystko toczy sie w miare normalnie jest to najpiekniejszy okres w zyciu czlowieka.Jesli zas pojawiaja sie jakies problemy zazwyczaj dochodzi do strasznych tragedi.
Niemniej jednak zabojstwo jest zabujstwem i jakimi by sie tu kryteriami nie kierowc czyn jest to najstraszkiwszy jaki czlowiek moze sie dopuscic.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 13 listopad 2008 - 15:41 #7

Tak zachowują się ludzie chorzy z urojenia , którzy uzurpują sobie sami prawo do wszystkiego co im się podoba i uważają ,że nie ważne w jaki sposób można to zdobyć -zdobywają. Moim zdaniem są to ludzie chorzy umysłowo. Sądzę ,że już jako małe dzieci mają ku temu zadatki tylko nikt nie bierze zbyt poważnie ich zachowań bo najczęściej nie są w stanie zrobić zbyt dużej krzywdy , gdyż nie mają siły lub możliwości . Najczęściej pada stwierdzenie ,że jest jeszcze mały i z tego wyrośnie, - i wyrasta często człowiek bardzo zły. Człowiek zabójca , człowiek zawistny , który życzy wszystkim ludziom lepszym od niego w różnych dziedzinach wszystkiego najgorszego bo nie może znieść , że może być ktoś lepszy. Przyjrzyjmy się wokół siebie jak dużo jest tego typu typów poprzez , których cierpi wielu niewinnych ludzi . Osobiście nie znam ofiary morderstwa ale sądzę , że główną (w przenośni) winą było to nieszczęście, iż nadarzyła się w ich życiu znajomość z morderczynią . Bardzo mi żal tej rodziny i szczerze mim współczuję.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 13 listopad 2008 - 16:59 #8

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 13.11.2008, 15:41 napisał

Tak zachowują się ludzie chorzy z urojenia , którzy uzurpują sobie sami prawo do wszystkiego co im się podoba i uważają ,że nie ważne w jaki sposób można to zdobyć -zdobywają. Moim zdaniem są to ludzie chorzy umysłowo. Sądzę ,że już jako małe dzieci mają ku temu zadatki tylko nikt nie bierze zbyt poważnie ich zachowań bo najczęściej nie są w stanie zrobić zbyt dużej krzywdy , gdyż nie mają siły lub możliwości . Najczęściej pada stwierdzenie ,że jest jeszcze mały i z tego wyrośnie, - i wyrasta często człowiek bardzo zły. Człowiek zabójca , człowiek zawistny , który życzy wszystkim ludziom lepszym od niego w różnych dziedzinach wszystkiego najgorszego bo nie może znieść , że może być ktoś lepszy. Przyjrzyjmy się wokół siebie jak dużo jest tego typu typów poprzez , których cierpi wielu niewinnych ludzi . Osobiście nie znam ofiary morderstwa ale sądzę , że główną (w przenośni) winą było to nieszczęście, iż nadarzyła się w ich życiu znajomość z morderczynią . Bardzo mi żal tej rodziny i szczerze mim współczuję.

Zawisc to jedna z najgorszch cech jakie czlowiek posiada.Jednak w dzisiejszej rzeczywistosci jest ona tak powszechnie obecna ze przestala byc juz wada a raczej staje sie zaleta.I to jest przerazajace zjawisko.
0

~Dadada~

  • Grupa Goście

Napisano 13 listopad 2008 - 18:59 #9

Bożena K, była moją wychowawczynią :( A jej córka nie ma 13 lat tylko 14. A tej Agnieszce to dożywocie!
0

~~gość~~

  • Grupa Goście

Napisano 13 listopad 2008 - 19:28 #10

Dla takiego czynu NIE MA ŻADNEGO WYTŁUMACZENIA!!!! Żadna miłość czy nienawiść. Jak ten niby ojciec może patrzeć dzieciom w oczy, skoro pośrednio jest odpowiedzialny za morderstwo ich matki. Dla normalnych ludzi jest to nie do przyjęcia. Powinien odpowiadać za swoje skoki w bok. Na pewno nie jest nic wart, skoro zadawał się z taką kobietą.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 13 listopad 2008 - 19:42 #11

Wyświetl postUżytkownik ~gość~ dnia 13.11.2008, 19:28 napisał

Dla takiego czynu NIE MA ŻADNEGO WYTŁUMACZENIA!!!! Żadna miłość czy nienawiść. Jak ten niby ojciec może patrzeć dzieciom w oczy, skoro pośrednio jest odpowiedzialny za morderstwo ich matki. Dla normalnych ludzi jest to nie do przyjęcia. Powinien odpowiadać za swoje skoki w bok. Na pewno nie jest nic wart, skoro zadawał się z taką kobietą.

Dla jednej moze nic nie byl wart dla drugiej zas wart byl wszystkiego
0

~Iwona~

  • Grupa Goście

Napisano 13 listopad 2008 - 19:51 #12

Wyświetl postUżytkownik ~gość~ dnia 13.11.2008, 19:28 napisał

Dla takiego czynu NIE MA ŻADNEGO WYTŁUMACZENIA!!!! Żadna miłość czy nienawiść. Jak ten niby ojciec może patrzeć dzieciom w oczy, skoro pośrednio jest odpowiedzialny za morderstwo ich matki. Dla normalnych ludzi jest to nie do przyjęcia. Powinien odpowiadać za swoje skoki w bok. Na pewno nie jest nic wart, skoro zadawał się z taką kobietą.

O jego wartości nie pisz nie wiesz jakie uczucie ich łączylo, jedno co zrobil to to ze mógl rozwieść sie z żona a z ta ulożyć sobie zycie na nowo w milosci, każdy ma prawo do milości. Dzieci jedne i drugie mialy by matkę. A czasami jak ojciec czy matka rowioda sie to ludziom tez nie pasuje byc moze oni bali sie tego rozwodu moze spotykali sie potajemnie przeżywajac najpiękniejsze chwile ale problemu nie umieli rozwiązać nie byli na tyle silni aby dokonac wyboru: zona, czy mąz czy rodzina. Jest to tragiczna milość i rozpacz dla wszystkich,Współczuję oskarżonej, męzowi zamordowanej oraz dzieciom. Chylę glowę nad zamordowaną. Ja kiedys miałam chloipaka bardzo zazdrosnego ale wyleczylam sie z tej złej miłości.Balam sie od niego odejśc bo grozil mi ze jak go zostawie to zabije mnie i siebie tym nozem który zakopal na znak miłosci.Ale mialam na tyle siły zeby go zostawic poniewaz panicznie byl o każde spojrzenie zazrosny to byla męczarnia, kochalam i balam sie odejsc, na dodatek byl to moj pierwszy męzczyzna i nie wyobrażalam sobie życia z innym ale jednal zerwalam mimoze serce krwawiło wiele lat. Oni nie umieli podjąć decyzji albo moze jedna ze stron nie chcial podjąc decyzji.
0

~~gość~~

  • Grupa Goście

Napisano 13 listopad 2008 - 20:25 #13

''oni bali sie tego rozwodu moze spotykali sie potajemnie przeżywajac najpiękniejsze chwile ale problemu nie umieli rozwiązać nie byli na tyle silni aby dokonac wyboru: zona, czy mąz czy rodzina''~ Bali się podjąć decyzji o rozstaniu? A morderstwa się nie bali!?
Miłość jest piękna, ale gdy nie rani innych. Tyle ludzi rozwodzi się i układają sobie życie, ale nikt nie przypłaca tym życiem!!!
A tak poza tym to skoro jest niewinna to czemu siedzi w areszcie??? Z jednym się zgodzę, że żal tylko dzieci z jednej i drugiej strony, rodzinie ś.p. Bożenki szczere kondolencje
0

~Michaił~

  • Grupa Goście

Napisano 14 listopad 2008 - 09:04 #14

Jak wiele jeszcze takich sytuacji będzie zanim człowiek przejrzy na oczy? Jak widać miłość jest ślepa i można zrobić dosłownie wszystko, łącznie z bestialskim morderstwem! Mi się w głowie nie mieści abym miał zabić kogoś dla miłości. Są pewne granice tego szaleństwa i należałoby ich przestrzegać...
0

~Adaś~

  • Grupa Goście

Napisano 14 listopad 2008 - 09:42 #15

Wyświetl postUżytkownik Michaił dnia 14.11.2008, 09:04 napisał

Jak wiele jeszcze takich sytuacji będzie zanim człowiek przejrzy na oczy? Jak widać miłość jest ślepa i można zrobić dosłownie wszystko, łącznie z bestialskim morderstwem! Mi się w głowie nie mieści abym miał zabić kogoś dla miłości. Są pewne granice tego szaleństwa i należałoby ich przestrzegać...


Tak mozna mówic , ze sa granice szaleństwa ale teraz gdy nie jesteś zakochany gdy nie jestes w tej euforii milości tylko na trzeźwo i z bkou przyglądaSZ SIE TEJ SPRAWIE. Ja kiedyś kochaleś dziewczyne do szaleństwa gdy mnie zostawila chciałem się zabić......to byl stan ze nie myślałem o niczym innym tylko o odebraniu sobie życia nie widziałem sensu życia dalej bez niej ale los sprawil ze usmiechnęło sie do mnie szczęście, bo zwierzyłem sie z tego problemu znajomej i to ona mi pomogła przetrwać te nastraszniejsze chwile a co by bylo gdybym jej nie zwierzyl sie , napewno bym byl tam na drugim swiecie ...w grobie, chociaż sam nie wiem obecnie czy nie byloby to wyjście najlepsze.Takiej milosci juz w życiu nie spotkam.
0

~an~

  • Grupa Goście

Napisano 14 listopad 2008 - 09:56 #16

CO WY WYPISUJECIE TO JEST CHORE JAKA MIŁOŚĆ TU ZOSTAŁY SIEROTY. CO AGNIESZKA MYŚLAŁA ŻE NIKT NIE DOJDZIĘ KTO TĘ BIEDNĄ KOBIETĘ ZAMORDOWAŁ CO SĄ WINNE DZIECI ZOSTAŁY BEZ MATKI JAK MOŻNA KOMUŚ ODEBRAĆ ŻYCIE JAK PYTAM JESTEM ZDRUZGOTANA PRZECIEŻ ONA TEJ KOBIECIE ŻYCIA NIE DAŁA TO CZEMU JEJ GO ODEBRAŁA. CO MAJĄ POCZĄĆ TE DZIECIAKI A NIE MOWA O DZIECIACH AGNIESZKI CZY ONA POMYŚLAŁA JAK ONE BĘDĄ SIĘ CZUŁY PRZECIEŻ TO MAŁA WIOSKA OKOLICA CAŁA AŻ SIĘ TRZĘSIE OD ROZMÓW NIE NIEMOGĘ POJĄĆ ZASTANAWIAM SIĘ CAŁY CZAS CZEMU ONA TO ZROBIŁA? CO Z JEJ SUMIENIEM JAK ONA MOŻE SPOJRZEĆ WŁASNYM DZIECIOM W OCZY NIEMOGĘ NIE TO SIĘ NIE MIEŚCI W GŁOWIE
0

~stare plotkary~

  • Grupa Goście

Napisano 14 listopad 2008 - 19:03 #17

Ludzie co wy piszecie za herezje to jest dramat i po co plotkować i pisać artykuły w TO. Szukacie sensacji opanujcie się deb*le.
0

~Stare plotkary~

  • Grupa Goście

Napisano 14 listopad 2008 - 19:10 #18

Chory to jest ten co napisał ten artykuł. Szukacie sensacji i tyle. Tak jak stare baby na wsi. Nie komentujcie tematu. Robicie krzywde sobie(za własną głupotę) i rodzinie
0

~:pp~

  • Grupa Goście

Napisano 15 listopad 2008 - 15:37 #19

NIECH SUKA SIEDZI DOZYWOCIE
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 15 listopad 2008 - 21:44 #20

Morderczyni Agnieszka działała z premedytacją. Jak szła przez las to mogła się zastanowić. Nie ma żadnego wytłumaczenia dla takiego czynu.
0

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2


Szybka odpowiedź

  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych