witam serdecznie,
Proszę o pomoc w sprawie ciepłej wody, a w zasadzie jej braku dla mieszkańców. Niedawno przeprowadziłam się i odkryłam, ze w Spółdzielni Mieszkaniowej, w której mieszkam wymyślili sobie coś takiego, ze od 23 do 5 rano nie ma ciepłej wody. Spółdzielnia posiada zasoby mieszkaniowe o łącznej powierzchni użytkowej 251.645,87m2. W 81 blokach istnieje 4.281 mieszkań, w których zamieszkuje 13.837 osób.
Takie ograniczenie ciepłej wody istnieje już od dłuższego czasu. Przecież to jest ograniczanie praw człowieka, zabrali możliwość dostępu do wody, bez której nie da się spełnić podstawowych warunków egzystencji człowieka. A ludzie przecież w nocy są często zmuszenia z niej korzystać.
Byłam w S.M. i przyjemna Pani powiedziała mi, że jeśli zbiorę podpisy z całego bloku (100%) wtedy mogą nam zrobić ciepłą wodę, ale metr może kosztować nawet 30 zł. I powiedziała, że ona się przyzwyczaiła, to i ja też mogę. niby mogę, ale czy my się mamy cofać do średniowiecza, czy rozwijać?
W żadnym mieście nie słyszałam o czymś takim... i za pewne, jeśli owa Pani tak mówi wszystkim to działa to dość odstraszająco.
Smutne jest również to, że ludzie w nocy odkręcają ciepłą wodę, wodomierz się kręci, a S.M. zgarnia pieniądze za coś czego nie daje (ciepłą wodę)= okradanie? Do tego w dzień także trzeba czekać dłuższą chwilę zanim ciepła woda zacznie lecieć, a wodomierz kręci od początku na ciepłą (nie tylko u mnie w bloku). Dowiedziałam się tego na forum od innych mieszkańców.
Proszę o pomoc w tej sprawie lub wskazówki co należało by zrobić, by mieć jak normalny człowiek dostęp do ciepłej wody o każdej porze, a nie w wydzielonych przez Spółdzielnie godzinach.
Strona 1 z 1
Spółdzielnia Mieszkaniowa - brak ciepłej wody od 23 do 5
Strona 1 z 1

Rejestracja
Szukaj
Użytkownicy
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź
Do góry
Raportuj
Odpowiedz