Sensacyjna wiadomość! JBB w Łysych wznowi produkcję już za kilka miesięcy! :: zobacz komentowany artykuł
Napisano 30 czerwiec 2009 - 18:14 #1
Napisano 30 czerwiec 2009 - 19:10 #2
Napisano 30 czerwiec 2009 - 23:24 #4
1500 osob dziekuje strazy za sfajczenie miejsa pracy .............
:***
Napisano 01 lipiec 2009 - 08:36 #5
Użytkownik looka dnia 1.07.2009, 00:24:19 napisał
1500 osob dziekuje strazy za sfajczenie miejsa pracy .............
:***
Całkowicie Cię popieram!
Napisano 01 lipiec 2009 - 08:47 #6
W tak ciężkich chwilach jest Pan ze swoimi pracownikami, Pan sie nie załamał wiec myślę, że ludzie też wezmą z Pana przykład. Jest Pan podporą i człowiekiem bardzo silnym. Tak więc Szanowni Państwo zakład napewno powstanie z prochów i każdy będzie miła tam swoje miejsce. Po strasznym jutrze nadejdzie słoneczny dzień. Będzie dobrze trzymamy mocno kciuki. JBB zawsze będzie na rynku.
mieszkaniec
Napisano 01 lipiec 2009 - 11:02 #7
Użytkownik looka dnia 1.07.2009, 00:24:19 napisał
1500 osob dziekuje strazy za sfajczenie miejsa pracy .............
:***
looka ja też Cię popieram...... Gdyby zamiast sikać wodą od śrtodka a nie z zewnątrz to ponad połowa zakładu była by ocalona , a tak możemy teraz podziwiać ruiny JBB , które mam nadzieję odbuuduje się i i będzie jeszcze lepsze niż dotąd .....
Panie Józefie WIERZYMY W PANA !!!!!
Napisano 04 lipiec 2009 - 19:42 #8
Napisano 25 lipiec 2009 - 16:32 #10
Użytkownik looka dnia 1.07.2009, 00:24:19 napisał
1500 osob dziekuje strazy za sfajczenie miejsa pracy .............
:***
Człowieku byłeś tam, widziałeś to co się tam działo. Bo ja byłem. Strażacy nie mieli szans na ugaszenie takiego pożaru. Temperatura dochodziła do 1000 stopni, więc nie było mowy o wejściu a nawet o zbliżeniu się do ognia. Niebezpieczne były również eksplozje gazów których używa się w instalacjach chłodniczych, oraz przy produkcji. Zastanów się dwa razy zanim zaczniesz wypisywać takie głupoty. Gdy pożar się zaczął ogień sięgał 20 m w górę, wiem bo widziałem, a pierwszy wóz strażacki przyjechał zatankowany do pełna, więc masz chyba trefne informacje. Ciebie ta tragedia może nie dotknęła ale ja pracowałem tam 9 lat. Zresztą szkoda słów na takich ludzi. najlepiej zwalić winę na straż, tak chyba jest zawsze. PANOWIE STRAŻACY SZACUNEK DLA WAS.
Napisano 27 lipiec 2009 - 15:46 #12
Użytkownik Brunek z Warszawy dnia 4.07.2009, 20:42:59 napisał
Większych głupot nie czytałem, nie wiem jakie były zyski/straty. Ale wiem że z tym płaceniem łapówek dla kierowników hurtowni i sklepów to straszna głupota. Ten podpis "Brunek z Warszawy" ????.
Jest kilka zakładów które właśnie łapówkami próbowały nas wywalić ze sklepów ale się nie dało. Klient przychodził i wybierał JBB. Na tego ostatniego nie mieliśmy bezpośredniego wpływu. Nie mieliśmy reklam w TV....
Napisano 13 sierpień 2009 - 20:47 #13
Użytkownik Znawca tematu dnia 27.07.2009, 16:46:23 napisał
Jest kilka zakładów które właśnie łapówkami próbowały nas wywalić ze sklepów ale się nie dało. Klient przychodził i wybierał JBB. Na tego ostatniego nie mieliśmy bezpośredniego wpływu. Nie mieliśmy reklam w TV....

Rejestracja
Szukaj
Użytkownicy
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź
Do góry
Raportuj
Odpowiedz