Użytkownik miś dnia 15.08.2009, 08:03:43 napisał
Przepraszam ale nie mówimy tu o prawie do miłości tylko o prawie do przyjemności. A to powinno występować po obu stronach. Nie dbasz o wygląd płać więcej. Wykluczam też też przyjemność mężczyzna- mężczyzna, kobieta- kobieta. Musimy zachować ostrożność i standardy
Nie bedziemy sie tu spierac o nazywnictwo milosc czy przyjemnosc i tak wiadomo o co chodzi. Chodzi o "stosunek "A w "stosunkach" bywa roznie i nie zawsze obie strony maja przyjemnosc.
Nie wiem co rozumiesz pod pojeciem "wyglad ".Domyslam sie ,ze chodzi Ci o higiene.Wygladu nie zawsze da sie poprawic ,lub skorygowac nawet poprzez operacje plastytczne (ktore zreszto sa bardzo kosztowne i nie kazdego stac na taki zabieg).Z higiena tez roznie bywa tak jak z kazda przyjemnoscia.Sa kobiety ktore wrecz uwielbiaja niedomytych smierdzacych facetow.Sa tez i faceci ktorzy lubia taki zapachy u kobiet.
A niby dlaczego wykluczasz przyjemnosci mezczyna-mezczyzna,kobieta-kobieta. Nie wspomne juz o przyjemnosciach grupowych.Sa ludzie ktorzy to lubia i nie powinni byc tej przyjemnosci pozbawieni.
Oczywiescie jak kazda przyjemnosc tak i ta ma swoja cene.Zgadzam sie za zroznicowaniem cen za poszczegolne techniki przyjemnosci jednak nie zgadzam sie na roznicowanie cen w zaleznosci o wygladu klienta,stopnia jego zamoznosci, pozycji spolecznej,wyznania religijnego,koloru skory czy wieku.