Skocz do zawartości

  • (22 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »

Projekt Ustawy o pomocy Państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych ...

~"kredytowiec"~

  • Grupa Goście

Napisano 03 grudzień 2007 - 22:31 #1

Pełny tekst newsa: POSŁOWIE PO,PiS,PSL i LiD -DAJEMY WAM GOTOWY PROJEKT Dodano: 02-12-2007, 21:38 U S T A W A z dnia ......... o zmianie ustawy z dnia 30 listopada 1995r. o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych , udzielaniu premii gwarancyjnych oraz refundacji bankom wypłaconych premii gwarancyjnych oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Art. 1 W ustawie z dnia 30 listopada 1995r. o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych, udzielaniu premii gwarancyjnych oraz refundacji bankom wypłaconych premii gwarancyjnych ( Dz U. z 2003 r. nr 1115, z 2004 r. Nr 213, poz. 2157 oraz z 2005r. Nr 94, poz. 786 ) wprowadza się następujące zmiany: 1) W art. 10 wprowadza się następujące zmiany : a/ w ust.1 pkt. 3) po wyrazach " koszty budowy” dodaje się zwrot : " lecz nie więcej niż tysiąc złotych” ( dwukrotnie w pkt. 3) b/ w ust. 1 pkt. 5 po wyrazach " koszty budowy” dodaje się zwrot : " lecz nie więcej niż tysiąc złotych”. 2) Art. 10a otrzymuje brzmienie: "Art.10a. 1. Na wniosek kredytobiorcy, który zaciągnął kredyt mieszkaniowy do 31 maja 1992r. i dokonywał spłaty kredytu w okresie co najmniej 10. lat - licząc od dnia jej rozpoczęcia, w wysokości wynikającej z art. 7 ;8 lub w wysokości rocznie nie mniejszej niż 1% aktualnej w danym roku wartości mieszkania zajmowanego na warunkach spółdzielczego lokatorskiego prawa lub 2% aktualnej wartości w danym roku mieszkania zajmowanego na warunkach spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu - bank umarza w ciężar budżetu państwa pozostałe zadłużenie . 2 .Warunek dokonania przez kredytobiorcę spłaty uważa się za spełniony również wtedy, gdy łącznie, w okresie co najmniej 10 lat dokonywał jej na zasadach określonych w ust.1. W okres ten wlicza się wykorzystany, ustawowo określony czas zawieszenia spłaty. Art. 2 Ustawa wchodzi w życie po dniu jej ogłoszenia. U z a s a d n i e n i e I. Wyjaśnienie potrzeby i celu wydania ustawy. 1) Inicjatywa i wynikająca z niej potrzeba wydania ustawy spowodowana została licznymi, kierowanymi do biur poselskich wnioskami i skargami członków spółdzielni mieszkaniowych. Wskazywali oni na nieuzasadnione zadłużenia kredytowe, do spłaty których zobowiązywani są w związku z zaciągniętymi przez spółdzielnie mieszkaniowe kredytami, na pokrycie całości lub części kosztów budowy ich mieszkań. Zadłużenia owe związane były z przemianami ustrojowymi państwa , którym towarzyszyło nie przestrzeganie lub koniunkturalne stosowanie prawa , co doprowadziło do niekorzystnego rozporządzania majątkiem członków spółdzielni. 2) Celem nowelizacji ustawy , jest wyeliminowanie negatywnych finansowych skutków przemian ustrojowych Państwa, którymi została obarczona wybrana grupa obywateli oraz doprowadzenie do stanu pranego, który wynika z zasad określonych Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej. II. Stan rzeczywisty , który wymaga unormowaniu nowelizacją ustawy. 1) W ostatnim czterdziestoleciu spółdzielczość była największym inwestorem mieszkaniowym ; przez bardzo długi okres stanowiła też podstawowy instrument realizacji polityki mieszkaniowej Państwa . Spółdzielczość mieszkaniowa miała szczególne znaczenie dla rodzin o niskich lub średnich dochodach, które nie mogły pozwolić sobie na budowę w mieście domu jednorodzinnego , kupno małego domu mieszkalnego lub kupno lokalu mieszkalnego na odrębną własność ( taka możliwość pojawiła się w latach 70-tych w domach stanowiących własność Państwa). Mimo zasadniczych przekształceń ustrojowo - gospodarczych również obecnie w Polsce co trzecia rodzina mieszka w domach wzniesionych przez spółdzielnie mieszkaniowe, których finansowanie w znacznym stopniu oparte było na kredytach i bezzwrotnej pomocy finansowej i materialnej Państwa . Spółdzielczość mieszkaniowa jest organizacyjno-prawną formą współdziałania obywateli zmierzającą do zaspokojenia swych potrzeb mieszkaniowych. Jej cechą charakterystyczną jest to, że współdziałanie nie ma na celu osiągnięcia zysku, ale zaspokojenie potrzeb osób zrzeszonych w spółdzielni, w tym wypadku - potrzeb mieszkaniowych . Możliwość zaciągania kredytów mieszkaniowych spółdzielnie miały praktycznie do dnia 31 maja 1992r. Trzeba podkreślić, że stosowane wówczas systemy , technologie i standardy budownictwa wielorodzinnego znacznie odbiegały od obecnych. 2) Przełom lat 80- tych i 90 -tych charakteryzował się nagłym wzrostem kosztów budowy spowodowanym hiperinflacją. Koszt 1 m2 powierzchni użytkowej mieszkania w roku 1987 wynosił 40 200 zł (przed denominacją), a w I kw roku 1992 koszt budowy 1 m2 powierzchni użytkowej mieszkania wynosił 4 985 000 zł (przed denominacją). Miało to bezpośredni wpływ na kwoty podlegające umorzeniu kredytu w dniu rozliczenia inwestycji ( art. 1 pkt. 1 nowelizacji ustawy.) Wzrostowi cen w budownictwie towarzyszył gwałtowny wzrost oprocentowania kredytów : z 1 % w roku 1988 do ok. 57 % w roku 1991; ok.42 % w roku 1992; tendencja utrzymywania wysokiej stopy procentowej występowała również w kolejnych latach. Stan ten wynikał z przyczyn gospodarczych i związany był ze wzmocnieniem sektora finansowo - bankowego . Również w trosce o sektor bankowy, została uchwalona ustawa z dnia 30 listopada 1995 r. o pomocy państwa...., której niniejsza nowelizacja dotyczy. Cel ustawy wyrażony jest w jej art. 1 - określenie zasad przyznawania bankom ze środków budżetu państwa, w powiązaniu z zobowiązaniami kredytobiorców.( Nie uzasadnione jest przytaczanie w tym miejscu wynikających z ustawy pozornych preferencji polegających na umarzaniu lub wykupywaniu odsetek , naliczonych z naruszeniem prawa ). Stały wzrost wartości mieszkań oraz wzrost cen towarów i usług , spowodował rosnące spłaty rat kredytów. Co najmniej koszty budowy zostały spłacone już po 10 latach .Tak wynika z symulacji spłat kredytów według wskaźników, wykonanej na podstawie obowiązujących zasad spłaty ( umorzenie 30% , pierwsza wpłata 10% i 40 letni okres spłaty) oraz ceny metra kwadratowego w budownictwie mieszkaniowym w latach 1991 - 2007 - ustalanego przez GUS. Stosunkowy wzrost ceny w tym okresie ( rok 1991/2007) był siedmiokrotny, co statystycznie odpowiada ponad siedemdziesięcioletniemu okresowi spłaty; odpowiednio dziesięcioletni okres spłaty równoważy okres umowny . 3) W ocenie stanu faktycznego, szczególne znaczenie ma stan prawny a właściwie nie przestrzeganie prawa, które doprowadziło do sytuacji - ze względu na upływ czasu - prawnie nieodwracalnej. Umowy kredytowe zawierane pomiędzy spółdzielniami a bankami o sfinansowanie budownictwa mieszkaniowego podlegały i podlegają unormowaniom prawnym wynikającym z Konstytucji, przepisów Prawa bankowego i jego aktów wykonawczych, przepisom Kodeksu cywilnego. Od postanowień umów kredytowych zależy wysokość oprocentowania wykorzystanego kredytu, sposób naliczania odsetek - kwestie te reguluje art.33 ust.1 Prawa bankowego z dnia 31.01.1989r., pod rządami którego umowy były zawierane; możliwość kapitalizacji odsetek; zasady i okres spłaty. Niestety ,w praktyce te podstawowe zasady nie były i nie są przestrzegane. Banki jednostronnie ustalały oprocentowanie kredytów, mimo braku postanowień umownych stosowały i stosują procent składany tj. obliczają odsetki bieżące, od których następnie naliczane są kolejne odsetki. Do 1996 r . spłaty kredytu nie były zaliczane na spłatę rat kapitałowych, co spowodowało zawyżanie zadłużenia . Procedury stosowane przez banki spowodowały nieuzasadniony wzrost zadłużenia, o którym informują członkowie spółdzielni zobowiązywani do spłaty kredytów. Procent składany, stosowany jest również przy obliczaniu obciążających kredytobiorców , odsetek podlegających przejściowemu wykupieniu ze środków budżetu państwa, w sytuacji, gdy spłaty dokonywane są "systematycznie i terminowo”. (Powoduje to również znaczne, nieuzasadnione obciążenie budżetu państwa ) . Prowadzony przez banki system rozliczenia kredytów w skali kraju, nie rejestrował rocznych spłat kredytów dokonywanych przez kredytobiorców. W praktyce sprowadzał się do sald , bez podziału na kapitał i odsetki. Nie znana jest też wartość kapitału początkowego . Obowiązek umownego określania oprocentowania kredytu i sposobu naliczania odsetek oraz zasad spłaty zadłużenia, wynika z ustalonej linii orzecznictwa sądów powszechnych, w tym uchwał w składzie siedmiu sędziów Sądu Najwyższego ( Uchwała SN III CZP 50/92 z dnia 19.05.1992r.; Uchwała w składzie 7 sędziów SN III CZP 141/91 z dnia 6.02.1992r.;Uchwała 7 sędziów SN III CZP 15/91 dnia z 22.05.1991r.;Uchwała III CZP 4/98 z dnia 3.04.1989r.;wyrok SN - izba Cywilna I CKN 782/97 z dnia 1.10.1998r.; wyrok SN V CKN 603/00 z dnia 29.11.2001r.). Stanowisko oparte na zasadach konstytucyjnych, o bezprawności jednostronnej zmiany postanowień umowy kredytowej wyraziła również pani Hanna Gronkiewicz -Waltz Prezes Narodowego Banku Polskiego w sprawie rozstrzyganej przed Trybunałem Konstytucyjnym twierdząc : "...bank nie może zmienić zawartej z klientem umowy terminowej nawet wtedy, gdy byłoby to dla niego niekorzystne gospodarczo.”- orzeczenie TK z dnia 16 maja 1995r. sygn. akt K. 12/93 4) Ustawowym, wynikającym z przepisów o charakterze normatywnym, obowiązkiem członka spółdzielni jest wniesienie kładu mieszkaniowego lub budowlanego, odpowiadającego w zależności od statusu mieszkania części lub całości kosztów budowy, w tym kredytu mieszkaniowego. Definicja kosztów budowy w odniesieniu do wartości wkładów, została określona w sposób nie budzący wątpliwości w orzecznictwie sądów powszechnych (uchwała SN III SN CZP 44/92 OSNC 1992/11/198; uchwała SN III CZP 47/89 OSNC 1990/4-5/59.) W tym miejscu, należy odnieść się również do wyroków Trybunału Konstytucyjnego, który wiele razy orzekał w sprawach dotyczących spółdzielni mieszkaniowych , uznając ochronę konstytucyjną tej formy korporacji osób fizycznych. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2005r, sygn. akt K 42/02 - z uzasadnienia pkt 3. " Art. 76 Konstytucji , zobowiązujący władze publiczne do ochrony "konsumentów, użytkowników i najemców”, m. in. " przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi ” , ma także znaczenie dla spółdzielców zrzeszonych w spółdzielniach mieszkaniowych. Przepis ten traktować należy jak konkretyzację ogólnych zasad sprawiedliwości społecznej i nie można ograniczać jego zasad do konsumentów, najemców i użytkowników w ustawowym, cywilnoprawnym rozumieniu tych pojęć. (...)Ingerencja ustawodawcy w tego rodzaju stosunki prawne jest dopuszczalna, jeżeli jest to konieczne dla realizacji celów określonych przez Konstytucje ,np. ochrony konsumenta (art..760 lub ochrony wartości wskazanych w art.31 ust.3.”. Należałoby tu jeszcze powołać się na art.31 ust. 2 Konstytucji , zdanie drugie "Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje”. III. Różnica pomiędzy dotychczasowym a projektowanym stanem prawnym zawartym w nowelizacji. 1) Za ograniczeniem do tysiąca złotych spłaty wartości nominalnej kwoty umorzenia kredytu, która została przekazana bankowi ze środków budżetu państwa, przemawia znaczne zróżnicowanie wartości kosztów budowy, którym kredytobiorcy zostali zaskoczeni w trakcie procesu inwestycyjnego - na co nie mieli wpływu. Nominalna wartość umorzenia 50% kredytu mieszkania o powierzchni około 60m2, inwestycji rozliczonej w I kwartale 1990r . wynosiła 150 zł PLN, odpowiednio umorzenie 30% kredytu w odniesieni do kosztów rozliczonych w IV kw 1991r. to już np.7 000 zł PLN. Wartość tysiąca złotych odpowiada umorzeniu 30% kredytu mieszkania o powierzchni ok. 60 m2 , inwestycji rozliczonej w IV kw. 1990 r. Podane przykładowe obliczenia dokonano na podstawie cen 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych ( na podstawie Monitora Polskiego ) przy założeniu dwuletniego okresu realizacji zadania inwestycyjnego. Rok 1990 został przyjęty jako termin określenia założeń ekonomicznych - kosztu inwestycji kredytowanych do 31 maja 1992r. 2) Zmiana przepisów art. 10a polega na skróceniu okresu spłaty do co najmniej dziesięciu lat licząc od dnia jej rozpoczęcia, odniesionym zgodnie z art. 1 ust.2 ustawy z dnia 30 listopada 1995r. do ” kredytów mieszkaniowych udzielanych i spłacanych na warunkach określonych przez Radę Ministrów.” Określenie "pozostałe zadłużenie” zawiera dotychczasowe enumeratywne wyliczenie. W okresie od 1990 roku do 1995r. określenie "wykup odsetek” stosowane było zamiennie z określeniem "przejściowy wykup odsetek” - mogłoby to spowodować wątpliwości w interpretacji przepisów. IV. Skutki społeczne, gospodarcze, finansowe i prawne. 1)Nowelizacja ustawy przyniesie dawno oczekiwane przez około 120 tyś. rodzin członków spółdzielni mieszkaniowych rozwiązanie prawne, które uwolni ich od ciążących, nadmiernych zadłużeń kredytowych. Ze względu na powszechność występowania zjawiska, problem wymaga uregulowania ustawowego. Wprowadzenie nowych uregulowań prawnych słuszne jest ze względu na zasadę sprawiedliwości społecznej i konstytucyjną zasadę solidaryzmu , równości i proporcjonalności. Zmiana przepisów nie pogorszy stanu prawnego ani materialnego żadnej grupy społecznej - pogorszenie byłoby przejawem zakazanej konstytucyjnie dyskryminacji. "...na zagadnienie równości patrzeć należy nie tylko przez pryzmat samych preferencji dla określonej kategorii osób, ale także ocenić , czy łączy się to z pogorszeniem ( dyskryminacją ) sytuacji prawnej innych osób czyli czy ich sytuacja prawna uległa pogorszeniu (...) W szczególności zasada równości nie powinna być rozumiana w sposób, który uniemożliwiałby ustawodawcy wprowadzenie rozwiązań korzystniejszych dla podmiotów stosunków prawnych z uwagi na to , że wcześniej pewna kategoria osób dostosowała swoje działania do regulacji mniej korzystnych ...” - z uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 maja 2001r. sygn. akt K. 5/01. Suwerenne decyzje podejmowane przez niektóre osoby, o wcześniejszym spłaceniu zadłużenia podawanego przez banki, nie wynikały z nakazu prawa; podejmowane były przy stanie, który był przez spłacających zaakceptowany. Sytuacja ta nie może być zarzutem nierównego traktowania członków spółdzielni. Nie można przypisywać uprzywilejowanej pozycji tym, którzy wykazując naruszenie prawa, nie godzą się z ponoszeniem jego skutków. Podobne stanowisko wyraził Trybunał Konstytucyjny uzasadniając wyrok z dnia 5 września 2006r. Sygn akt K 51/05* stwierdzając, że odstępstwo od zasady równości wyrażonej w art.32 Konstytucji jest możliwe , jeżeli kryterium różnicowania pozostaje w racjonalnym związku z celem i treścią danej regulacji oraz ; waga interesu, któremu zróżnicowanie ma służyć pozostaje w odpowiedniej proporcji do wagi interesów ,które zostaną naruszone . Państwo nie może przenosić na jedną grupę społeczną odpowiedzialności za koszty restrukturyzacji - w tym wypadku restrukturyzacji sektora bankowego. 2) Uchwalenie znowelizowanej ustawy nie powinno mieć negatywnych skutków dla budżetu państwa, ponieważ zgodnie z art.1 ustawy z dnia 30 listopada 1995r. sprawę tę reguluje ustawa budżetowa .Biorąc pod uwagę przedstawiony powyżej stan faktyczny i prawny , nie sposób jest określić zgodny z prawem stan zadłużenia. Odmienne potraktowanie mogłoby się spotkać z zarzutem sankcjonowania nieuzasadnionego wzbogacenia komercyjnych banków. 3) Znowelizowana ustawa poprzez umorzenie "zadłużenia” zwolni budżet państwa od zobowiązań z tytułu przejściowego wykupienia odsetek. Trzeba tu mieć na względzie kwoty, które banki już otrzymały od kredytobiorców i ze środków budżetowych w formie "wykupów i umorzeń”. Dotychczasowe rozliczenia z tych tytułów następowały na podstawie ustawowej dyspozycji do zawarcia umów trójstronnych między bankami, Ministerstwem Finansów i ministerstwem właściwym do spraw budownictwa. Kredytobiorcy nie byli i nie są stroną tych umów. 4) Ocena i zmiana stanu prawnego należy do ustawodawcy, co potwierdza Trybunał Konstytucyjny " Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie przypominał, że ustawodawca jest uprawniony do stanowienia prawa zgodnie z przyjmowanymi przez siebie celami politycznymi i gospodarczymi. Trybunał Konstytucyjny nie jest kompetentny do oceny celowości stanowionych regulacji prawnych i może interweniować tylko w przypadku oczywistego naruszenia norm konstytucyjnych” (wyrok TK z dnia 7 czerwca 2001r., sygn. K. 20/00). *Uchwalenie ustawy zakończy dla około 120 000 rodzin długi okres nadmiernych obciążeń finansowych i obawy o utratę mieszkania. *Uwolni budżet Państwa od zobowiązań wynikających z dotychczasowych przepisów. Biorąc pod uwagę uzasadnienia zawarte w pkt. II .2-3), projektowana zmiana przepisów nie powinna powodować kierowanych przez banki roszczeń do kredytobiorców i budżetu państwa. Projekt ustawy przywróci zaufanie objętych nią obywateli do Państwa ; zgodny jest z właściwie pojętym interesem Państwa. V. Konsultacje i opinie . 1) Projekt ustawy wychodzi na przeciw oczekiwaniom członków spółdzielni mieszkaniowych i ich rodzin - w tym sensie konsultowany był również ze środowiskiem spółdzielczym. Podnoszona przez niektóre osoby,wynikająca z ich subiektywnej oceny,rzekoma niekonstytucyjność przepisów jakoby naruszających zasadę równości -została odparta przytoczonymi w uzasadnieniu wyrokami Trybunału Konstytucyjnego. 2) Przepisy projektu w znacznym stopniu zawarte były w senackim projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw dotyczących przekształceń własnościowych nieruchomości (druk 602).Prace nad tą ustawą zostały zakończone rozpatrzeniem projektu przez Komisję Infrastruktury i przyjęciem go bez zastrzeżeń dnia 5 września 2007r. - wniesione Drukiem nr 2141 do uchwalenia przez Sejm. Stanowisko Krajowej Rady Spółdzielczej z dnia 21 czerwca 2006r. do druku nr 602 nie zawierało krytycznych uwag odnośnie umorzenia zadłużenia kredytowego. Stanowisko Ministra Finansów do druku 602 zawarte w piśmie z dnia 04 września 2007r. podaje kwoty zadłużeń od dnia 1.01.1996r. do dnia 30.06.2007r. wg danych uzyskanych z banku PKO BP S.A. oraz potencjalne, związane z nimi dochody i wydatki budżetu państwa, bez odniesienia do stanu prawnego. dodał: Redakcja http://www.kzlis.konin.lm.pl/main.html
0

~Nadzieja~

  • Grupa Goście

Napisano 04 grudzień 2007 - 02:19 #2

ci co mieli wklady na samochody nie stracili, a my na ksiązeczkach mieszkaniowych wyszlismy jak Zablocki na mydle ale miejmy nadzieje....
0

~"kredytowiec"~

  • Grupa Goście

Napisano 05 grudzień 2007 - 16:18 #3

Do tych opinii dołączam swoje doswiadczenie z pracy w banku PKO BP SA, w którym osobiscie ksiegowałam wysokie odsetki od kredytów pobranych przez spoldzielnie mieszkaniowe i rozliczone do 31 maja 1992 r. Ustalany stan zadłuzenia na dzień 31 marca 1996 r. nie został nigdy potwierdzony przez samych lokatorów, którym nie dostarczono kart analitycznych ksiegowych.Zainteresowanych powiadamiano ponieważ nie było to obowiązkiem ale dobra wolą zarządu. Jak zaczęłam walke z zarządem w społdzielni na wzór bankowy to taka uchwała zapadła.Sporządzałam w "exelu" według swojej wersji i programu własnego i porównywałam ją z wersją zarządu a takze z wyciągami bankowymi, które musiało mieć odbicie zbiorczo dla budynku lub zadania inwestycyjnego.Takie karty analityczne dostarczyłam dla Poseł Masłowskiej, której teraz nie ma w Komisji oraz dla prof.Adama Bieli. To dopiero rozpoczeto analizowac skąd się wzięły tak wysokie kwoty do spłaty.A to dlatego, że od skapitalizowanych odsetek naliczano odsetki w wys.komercyjnej a od lokatorów żądano albo 100 % naliczonych tych odsetek albo normatywu przed ustawa o pomocy w spłacie było to 20-25% od dochodu rodziny a potem normatyw wynikajacy z art. 7 i 8.Ta moja wiedza została przekazana dla SOS Płock i wielu innych zainteresowanych z KZLIS np.Poznania.Jestem ze Słupska i dzięki mojej wiedzy duzo ludzi dowiedzialo sie dlaczego takie wysokie kwoty sa do spłaty.Pani poseł Masłowska złozyła w tym zakresie projekt do Sejmu o powołanie Komisji śledczej w sprawie rozliczeń z budżetem Państwa tych starych kredytów mieszkaniowych oraz ich spłaty a odprowadzanie faktyczznych wpłat przez lokatorów do banku PKOBP SA oraz do budżetu państwa. Jaki jest faktyczny stan zadłuzenie w spoldzielniach a jaki w banku PKO BP z jakiego tytułu jeszcze są zoboowiązania do spłaty. Mogę uczestniczyć w kwestii ostatecznych rozliczeń i pokazać moje propozycje, które wskażą największe nieprawidłowości w ich księgowaniu. autor: Jadwiga Hennig http://www.kzlis.konin.lm.pl/main.html
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 07 grudzień 2007 - 07:28 #4

Czytam projekt nowej nowelizacji ustawy z 1995 r i zastanawiam się nad tym co będzie z lokatorami którzy nie zgodzili się płacić normatywu bo od początku uważali go za niezgodny z prawem i nie było ich stać spłacać normatywu.W projekcie ustawy pisze że umorzy się resztę spłat osobom które 10 lat spłacały normatyw.W Zawierciu lokatorzy masowo składają pozwy do sądu po tym jak grupa osób wygrała sprawę ze spółdzielnią która przez wyroki zaoczne próbuje nakłonić opornych lokatorów do spłacenia zaległych normatywów Sąd Rejonowy w Zawierciu przyznał rację lokatorom.Spółdzielnia nie ma prawa zmieniać umowy z lat 90tych bez naszej zgody.Prawo nie może działać wstecz ani działać na niekorzyść ludzi Niezgodne jest tez to że prawo nie traktuje lokatorów jednakowo Czy prawo jest po to aby niszczyć ludzi pozbawiać ich mieszkań bo jak można nazwać to że ludziom którzy otrzymali mieszkania lokatorskie na konkretnych warunkach obie strony zgodziły się na te warunki po kilku latach zmienia się umowy tak niekorzystnie że nie są w stanie płacić tak ogromnego czynszu normatywu dolicza się do tego tzw zadłużenie przeterminowane odsetki wynoszą często 200tys zł Ludzie wpadają w pułapkę długów Wykorzystują to spółdzielnie aby tak uprzykrzyć życie że ludzie zastraszani muszą w koncu stracić mieszkania za rzekome długi tracą wpłacony wkład mieszkaniowy często są to oszczędności całego życia przenoszą się do rodziny lub jakiejś rudery a spółdzielnia sprzedaje mieszkanie i ma nową gotówkę.Ta ustawa z 1995 r to patologia Sąd Apelacyjny w Częstochowie również potwierdził zasadnośc wyroku z Zawiercia Jeszcze parę lat temu sprawy przeciwko spółdzielniom mieszkaniowym były nie do wygrania często ci sami sędziowie dziś orzekają inaczej Może trzeba wziąść adwokata z innej miejscowości bo często osoby które przez tyle lat są w spółdzielniach mają rozległe znajomości Zaczyna się to zmieniać oby tylko nowi rządzacy nie opierali się przy tworzeniu nowelizacji ustawy z 1995r na opinii komunistów bo to oni są powodem dramatu tylu ludzi bo uwazali ze za przemiany w kraju trzeba płacić tylko dlaczego znowu najbardziej sa krzywdzeni ci którzy są najbiedniejsi Chciało by się tylko powiedzieć zły to kraj gdzie w imię prawa niszczy się ludzi.


autor: Anna
http://www.kzlis.konin.lm.pl/main.html
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 07 grudzień 2007 - 11:23 #5

Host: aasw97.neoplus.adsl.tpnet.pl, IP: 83.5.234.97

Post Anny, chyba z Zawierca, potwierdza tylko moje wcześniejsze wypowiedzi w tej sprawie.
Chociaż nie siedzę w temacie, komentarze od czlonków różnych spółdzielni zamieszczane w związku z informacją o pracach nad ustawą regulującą tzw. stare kredyty nie pozostawiaja u mnie zadnej watpliwości, że sami zainteresowani powinni stworzyc szeroki ruch wsoierania tej idei.
Komentarz Anny potwierdza moje przypuszczenia, że sprawa nie jest taka przegrana dla spółdzielców. Że do tej pory oni sami jakoś nie potrafili lub nie chcieli z wielu względów skutecznie walczyc o swoje interesy.
Bo niezależnie od deklaracji różnych osób niby wspierajacych spółdzielcow w tej sprawie, oni sami musza wziąć na swe barki przeważający ciężar zmagań.
Skoro w Wieluni prawnik albo był bardzo kiepski albo po prostu oszukal społdzielcow, teraz mając informacje od Anny niech ktoś z Wielunian nawiąże z nia kontakt, zdobędzie wyroki sądów korzystne dla spółdzielców i niech wrócą do sprawy.
Po to jest między innymi ta strona i możliwość wymiany informacji między nami.
Ktos juz też zauważyl, że często spoldzielcy są z tego samego miasta, nawet z tej samej spółdzielni a jednak nic o sobie nie wiedzą!
Zacznijcie wreszcie śmiało rozmawiać z sobą i dzielić się swoimi doświadczeniami. zarząd za was tego nie zrobi, bo to nie w jego interesie! Nie traćcie czasu.
Namawiałbym Ślązaków do "zaatakowania" ich posla z PO, kazimierza Kutza - wielokrotnie deklarowal troske o los swoich kamratów, niech teraz przekształci to w czyn. Kontakt do niego bardzo łatwo znaleźć na stronie www.sejm.gov.pl. Bo służenie innym to przecież jego praca a nie żadna łaska w stosunku do nas!


autor: Jaromir Gazy
http://www.kzlis.konin.lm.pl/main.html
0

~zofwas@wp.pl~

  • Grupa Goście

Napisano 07 grudzień 2007 - 21:09 #6

Pełny tekst newsa:

PROJEKT NOWELIZACJI USTAWY ZŁOŻONY U MARSZAŁKA SEJMU
Dodano: 07-12-2007, 19:37

Grupa posłów złożyła (w tym tygodniu) do Marszałka Sejmu projekt nowelizacji ustawy "o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych itd... Wśród inicjatorów zmian w ustawie jest Posłanka Gabriela Masłowska i Poseł Grzegorz Tobiszowski. Projekt jest oparty na propozycjach KZLiS, które prezentujemy od kilku dni na naszej stronie intern.
W najbliższych dniach projekt zostanie przekazany do prac w Komisji Infrastruktury.
W projekcie inicjatorzy zmienili artykuł dotyczący określenia górnej wysokości nominału. Zamiast proponowanego przez nas określenia 1000 zł zawarto określenie 1/2 średniego wynagrodzenia.
--------------------------------------------------------
Koleżanki i koledzy drodzy spóldzielcy mieszkaniowi!

Przy okazji przypominam wszystkim, którzy publicznie okazują wątpliwości co do skuteczności i zaangażowania się liderów KZLiS w obronę interesów spółdzielców zepchniętych przez złe prawo poza margines normalnej egzystencji, że to my koordynujemy i inicjujemy wśród naszych działaczy w całej Polsce to wszystko co nadaje odpowiedni ciąg zdarzeń. Te zdarzenia zmuszają decydentów do ich pracy. Zmuszają ich do działań na rzecz naprawy złego prawa.
A ze swej skromności nie piszemy o szczegółach i problemach wynikających z tego typu kierowania przez nas tak trudnymi sprawami. Ważne że ponownie mamy sprzymierzeńców i jest z nami nadzieja i wiara w to ,że już niedługo przez nasz upór zmienimy złą wolę tych co nam przeszkadzają jak i złe prawo.
Pozdrawiam Andrzej Krzyzański- Prezes


dodał: Redakcja komentarze [0] | skomentuj | drukuj
0

~~gina~~

  • Grupa Goście

Napisano 26 grudzień 2007 - 20:10 #7

witam!czy ktoś mi moze powiedziec kiedy ta ustawa wejdzie w końcu w życie????????
0

~zzz~

  • Grupa Goście

Napisano 26 grudzień 2007 - 21:19 #8

Wyświetl postUżytkownik ~gina~ dnia 26.12.2007, 20:10 napisał

witam!czy ktoś mi moze powiedziec kiedy ta ustawa wejdzie w końcu w życie????????


jestes bardzo wygodna niech inni o to zabiegaja a ty tylko czekasz kiedy wejdzie w życie , jak pisalam wcześniej trzeba duzo wysilku wlozyc aby to sie udalo, musimy pisac petycje do senatorów, biur posleskich itd itp aby oni mogli potem to wszystko przedstwic w parlamencie, a ty czekasz na gotowe, wygodnicka.
0

~~gina~~

  • Grupa Goście

Napisano 27 grudzień 2007 - 09:04 #9

Wyświetl postUżytkownik zzz dnia 26.12.2007, 21:19 napisał

jestes bardzo wygodna niech inni o to zabiegaja a ty tylko czekasz kiedy wejdzie w życie , jak pisalam wcześniej trzeba duzo wysilku wlozyc aby to sie udalo, musimy pisac petycje do senatorów, biur posleskich itd itp aby oni mogli potem to wszystko przedstwic w parlamencie, a ty czekasz na gotowe, wygodnicka.

dlaczego zaraz wygodnicka,nie znam sie na tych sprawach,nie jestem prawnikiem zeby napisac mądre pismo i skuteczne,jestem tylko ;pielęgniarka i znam sie na swojej pracy,a dowiedziałąm się od osób trzecich ze jest jakaś nadzieja na wykupienie mojego 51m mieszkania które płace juz 15 lat,więc nie obrazaj ludzi jesli nie znasz sytuacji mądralo.
0

~"kredytowiec"~

  • Grupa Goście

Napisano 29 grudzień 2007 - 19:47 #10

Polecam
http://www.sosplock....nload.php?id=45
lub
http://www.sosplock....pl/artykuly.php - pismo z 27.12.07
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 29 grudzień 2007 - 21:21 #11

Wyświetl postUżytkownik ~gina~ dnia 27.12.2007, 09:04 napisał

dlaczego zaraz wygodnicka,nie znam sie na tych sprawach,nie jestem prawnikiem zeby napisac mądre pismo i skuteczne,jestem tylko ;pielęgniarka i znam sie na swojej pracy,a dowiedziałąm się od osób trzecich ze jest jakaś nadzieja na wykupienie mojego 51m mieszkania które płace juz 15 lat,więc nie obrazaj ludzi jesli nie znasz sytuacji mądralo.


Jeśli zależy Pani na wykupieniu mieszkania to czemu nie bylo Pani na zebraniu, ktore zostalo zorganizowane a ogloszenie wisialo na blokach kredytowych no dlaczego pytam dlaczego?
Po raz drugi zorganizujemy zebranie w tą sobote i zapraszam Panią do uczestniczenia w naszym zebraniu, pocztę mailową proszę tu zostawić na Forum a my dotrzemy do Pani.Tak czy siak proszę odezwać sie do nas tu na forum, A swoją droga żadna filozofia wysłac pismo np do pierwszego lepszego senatora i napisac to co lezy na sercu takie pisma są bardzo cenne, mozna napisać swoje rozgoryczenie, ze zostalismy pominięci w ustawie i prośbe o zrozumienie naszej sytuacji , ze to nie z naszej winy nastąpiła transforacja ustrojowa, że nie z naszej winy, tak wielkie bylo oprocentowanie kredytowe i dlaczego to właśnie my najbiedniejsi mamy ponosić ten ciężar. Trzeba pamiętać, ze wspołnie coś możemy znaczyć dlatego nie wolno oglądać się na innych ale chociaż w najmniejszym stopniu dac cos od siebie, ze to właśnie ja nie siedziałam z założonymi rękami nie czekałam ze podadzą mi na talerzu ale jesli byla sytuacja ze mogłam chociaż swoją osobą wziąc udział w zebraniu aby dodać otuchy organizatorom to jestem okey.Z poważaniem do Pani i zaproszeniem na następne zebranie też kredytowiec borykający się przez tyle lat z kredytem.
0

~"kredytowiec"~

  • Grupa Goście

Napisano 30 grudzień 2007 - 17:38 #12

Powyższy projekt skopiowałam ze str. P. Poseł RP Gabrieli Masłowskiej
www.maslowska.pl/uwlaszczen ie.php
0

Użytkownik nie jest zalogowany   gina 

  • Nowy
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy zarejestrowani
  • Postów 1
  • Rejestracja 26-grudzień 07

Napisano 31 grudzień 2007 - 12:47 #13

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 29.12.2007, 21:21 napisał

Jeśli zależy Pani na wykupieniu mieszkania to czemu nie bylo Pani na zebraniu, ktore zostalo zorganizowane a ogloszenie wisialo na blokach kredytowych no dlaczego pytam dlaczego?
Po raz drugi zorganizujemy zebranie w tą sobote i zapraszam Panią do uczestniczenia w naszym zebraniu, pocztę mailową proszę tu zostawić na Forum a my dotrzemy do Pani.Tak czy siak proszę odezwać sie do nas tu na forum, A swoją droga żadna filozofia wysłac pismo np do pierwszego lepszego senatora i napisac to co lezy na sercu takie pisma są bardzo cenne, mozna napisać swoje rozgoryczenie, ze zostalismy pominięci w ustawie i prośbe o zrozumienie naszej sytuacji , ze to nie z naszej winy nastąpiła transforacja ustrojowa, że nie z naszej winy, tak wielkie bylo oprocentowanie kredytowe i dlaczego to właśnie my najbiedniejsi mamy ponosić ten ciężar. Trzeba pamiętać, ze wspołnie coś możemy znaczyć dlatego nie wolno oglądać się na innych ale chociaż w najmniejszym stopniu dac cos od siebie, ze to właśnie ja nie siedziałam z założonymi rękami nie czekałam ze podadzą mi na talerzu ale jesli byla sytuacja ze mogłam chociaż swoją osobą wziąc udział w zebraniu aby dodać otuchy organizatorom to jestem okey.Z poważaniem do Pani i zaproszeniem na następne zebranie też kredytowiec borykający się przez tyle lat z kredytem.

przepraszam bardzo interesuje mnie ten temat ale nie mieszkam w Waszym mieście
0

~ooo tam~

  • Grupa Goście

Napisano 31 grudzień 2007 - 12:57 #14

aha
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 25 styczeń 2008 - 20:44 #15

WYGRALI¦MY BITWĘ, CZAS BY WYGRAĆ WOJNĘ
Dodano: 25-01-2008, 19:39

[b]Od redakcji. Bardzo wielu spółdzielców telefonowało w sprawie wypowiedzi Prezesa . prosili by wprowadzić j± jako news.

Szanowni Koleżanki i koledzy. Co¶ sensownego wreszcie osi±gnęli¶my. Stało się tak bo solidarnie się wspierali¶my i tak jak w łańcuszku.: lokalny działacz, poseł, media, inni działacze z różnych miast i efekt o jaki nam wszystkim chodziło jest. Obronili¶my spółdzielców z byłych mieszkań zakładowych.
Jako pierwszemu podziękuję tutaj posłowi Gadowskiemu z Jastrzębiej Góry pomógł nam tak jak powinien pomagać obywatelowi poseł. Następnie musze podziękować życzliwym nam dziennikarzom z Polski, gdyby nie nagło¶nili tej sprawy było by nam cieżej. No i na koniec duże podziękowanie dla Janusza Tarasiewicza i wszystkich działaczy wspomagaj±cych nas w dotarciu ze spraw± tam gdzie powinna dotrzeć. Nie będzie jednak spokoju. Bój o dusze spółdzielców i nasze spółdzielnie trwa. Wiele wskazuje na to, że kampania uwłaszczeniowa jak na dłoni pokazała już nie tylko nam anajważniejsze, że pokazała decydentom , że radykalne reformy strukturalne s± spółdzielniom niezbędne.Obraz nieporadno¶ci władz spółdzielczych w Chełmży , Białymstoku , Poznaniu i wielu innych miastach jest odpowiedzi± na to o czym my niezmiennie mówimy od wielu lat. Teraz zabieramy się za nagło¶nienie problemu starych kredytów mieszkaniowych. Jest ta sprawa niezmiernie uci±żliwa dla dużej grupy spółdzielców w całej Polsce. Dzisiaj w dramatycznym tonie o sytuacji tej grupy alarmowali mnie spółdzielcy ze Strzelc Opolskich. Jedna wielka tragedia. Ludzie chc± wyj¶ć na ulice, tak s± już zdesperowani. Zadłużenie w odsetkach przekracza często już dwie¶cie tys.zł. i pomimo regularnej spłaty wci±ż ro¶nie. Tak jak solidarnie stanęli¶my w obronie spółdzielców z byłych mieszkań zakł. tak teraz nie może nas zabrakn±ć w solidarnych działaniach na rzecz odsetkowiczów. Tutaj bój będzie bardzo trudny. My¶lę w najbliższym czasie zwołać naradę przedstawicieli z wszystkich spółdzielni mieszkaniowych, tych gdzie spółdzielcy spłacaj± normatyw i iloraz. Musimy przyj±ć skuteczny nadzwyczajny plan działań. Za długo już jeste¶my cierpliwi, mija dwana¶cie lat jak w Polsce społeczeństwo swoim kosztem toleruje jedno z największych oszustw nazywanych "POMOCˇ PAŃSTWA W SPŁACIE NIEKTÓRYCH KREDYTÓW MIESZKANIOWYCH" ?
Pozdrawiam Prezes Andrzej Krzyżański



dodał: Redakcja
http://www.kzlis.konin.lm.pl/main.html
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 07:25 #16

czas zeby to ruszylo a nie sie tylko mowi i obiecuje .
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 07:28 #17

na podp[isanie tej ustawy czekamy tyle lat,moze w 2008 roku wreszcie ja podpisza przeciez lezy w Sejmie do podpisania.na co czekaja poslowie ,glosowac tylko.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 26 styczeń 2008 - 07:33 #18

jak sie nie myle to Projekkt ustawy o pomocy Panstwa w splacie niektorych kredytow mieszkaniowych z 1990 roku mial byc podpisany w kwietniu 2007 r.Ale nie zostal podpisany ,zaniedbany niech wreszcie poslowie posiweca troche czsu temu tematowi.Bo na to czeka bardzo duzo obywateli polski.
0

~"kredytowiec"~

  • Grupa Goście

Napisano 31 styczeń 2008 - 19:37 #19

Podgl±d newsa:

RZˇD NIE MOŻE BYĆ GŁUCHY NA ARGUMENTY 120 tys.RODZIN
Dodano: 31-01-2008, 18:41

Alina Siwek
ul. Bursztynowa 8/1
47-100 Strzelce Opolskie
Przewodnicz±cy Komisji Gospodarki
Sz. P. Wojciech Jasiński

PETYCJA

MY, lokatorzy mieszkań spółdzielczych obci±żeni kredytem mieszkaniowym zwracamy się z pro¶b± do rz±du i sejmu RP o rozwi±zania systemowe w kwestii oddłużenia naszych mieszkań. Na naszych mieszkaniach ci±ż± kredyty mieszkaniowe wraz z odsetkami bankowymi i odsetkami budżetowymi. S± to ogromne kwoty przekraczaj±ce warto¶ć mieszkań i możliwo¶ci płatnicze spółdzielców. Zarobki w naszym regionie to ¶rednio: kobieta ok. 1000 zł netto miesięcznie, a mężczyzna 2000 zł netto. Bior±c pod uwagę mieszkanie o powierzchni 65 m2, które zostało oddane w ręce lokatora w 1992 roku jest to kwota ok. 150.000 zł. Mało kogo stać na taki wydatek. Koszty utrzymania mieszkania, pozostałych płatno¶ci i rodziny pochłaniaj± całe zarobki. Przy takich dochodach nie mamy też zdolno¶ci kredytowych. Żaden bank nie udzieli nam kredytu, bior±c pod uwagę, nie tylko zarobki, ale i wiek. Mamy ¶rednio po 40 lat. Mieszkania w zdecydowanej większo¶ci brali¶my w roku 1992 kiedy mieli¶my po 25- 30 lat.
Chociaż ustawa z dnia 30 listopada 1995 roku o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych, obniża w/w sumę o połowę to nadal jest nieosi±galna dla przeciętnego lokatora(brak zdolno¶ci kredytowej) i nadal po spłacie zadłużenia jest to mieszkanie lokatorskie. Bior±c indywidualny kredyt na mieszkanie, po spłaceniu zadłużenia staje się ono własno¶ci± kredytobiorcy. W tym przypadku należy starać się o przekształcenie lokatorskiego prawa do lokalu na własno¶ciowe. I nadal ponosić koszty zwi±zane z formalno¶ciami (notariusz, spółdzielnia może ż±dać uzupełnienia wkładu mieszkaniowego czy modernizacji, itp). Podczas, gdy lokatorzy korzystaj±c z dobrodziejstw płyn±cych z ustawy o spółdzielniach mog± wykupić mieszkanie za przysłowiow± złotówkę, czyli za ok. 500-1500 zł. Maj± też pewno¶ć, że maj± własno¶ciowe prawo do lokalu. Nasza grupa lokatorów spłaca kredyt od 1992 roku, do końca 2008 roku posiada możliwo¶ć uregulowania kredytu wraz z 30% odsetkami na preferencyjnych warunkach, ale póĽniej musi ponosić koszty zwi±zane z przekształcaniem mieszkania. Jaka będzie ostateczna suma, któr± musieliby¶my zapłacić- trudno wyliczyć.
Je¶li nie skorzystam z ustawy to jestem zobowi±zana spłacać kredyt przez 20 lat, do 2018, ale po tym okresie nadal nie jest to moje mieszkania. Pozostaje ono na zasadach lokatorskich. Należy też zaznaczyć, że kredyt zamiast z upływem lat maleć- narasta. Przy czym zdecydowana wielko¶ć zadłużenia to odsetki budżetowe. Na pocz±tku lat 90 do maja 1992 odsetki narastały w zastraszaj±cym tempie, nawet do 90 % w skali roku. To dlatego, jedna grupa lokatorów mogła spłacić swoje zobowi±zania wobec spółdzielni, a inni nie byli w stanie unie¶ć ciężaru narastaj±cych odsetek. Obecnie przy mieszkaniu o powierzchni 65 m 2 odsetki budżetowe to 100.000 zł, a sam kredyt do spłacenia w obecnej chwili to ok. 10.000 zł. Należy też zaznaczyć, że w roku 1992 trzeba było się szybko decydować czy brać mieszkanie w spółdzielni mieszkaniowej na takich zasadach maj±c ksi±żeczkę mieszkaniow±, czy nie posiadać mieszkania. Nie było innych możliwo¶ci posiadania własnego M.
Taka sytuacja uniemożliwia też lokatorom swobodne operowanie mieszkaniem, czyli nie można go zamienić, sprzedać, wzi±ć hipotekę, a tym samym zmienić miejsce zamieszkania, czy zacz±ć budowę domu. Nie możemy podejmować samodzielnych decyzji zwi±zanych z życiem zawodowym czy finansowym rodziny. Nie mamy wpływu przecież na jako¶ć kredytu, termin jego spłaty, czy wielko¶ć zadłużenia. Nie możemy zmienić banku i warunków spłaty zadłużenia odpowiadaj±cego danej sytuacji rodzinnej. A spółdzielnia mieszkaniowa nie jest zainteresowana pozyskaniem lepszych warunków kredytowych, czy zmian± banku, w którym spłacany jest kredyt.
Wiadomo też, że budownictwo napędza gospodarkę. Wielu z nas my¶li o wybudowaniu nowego domu czy kupna do remontu, zmienia się też sytuacja rodzinna- potrzebujemy większych lub mniejszych mieszkań, ale ze względu na spłacany kredyt mamy zwi±zane ręce. Opuszczaj±c mieszkanie tracimy to co w nie zainwestowali¶my oraz kwotę spłaty kredytu od 1992 r. Przy mieszkaniu M-4 o powierzchni 65m2 jest to kwota ok. 25.000. zł.
W całym kraju s± nas tysi±ce. W naszym tylko bloku takich rodzin jest co najmniej 90, a w Spółdzielni Mieszkaniowej 160.
Bez pomocy państwa nie jeste¶my w stanie rozwi±zać tego problemu. Prosimy wiec o podjęcie odpowiednich działań zmierzaj±cych do prawnego uregulowania naszej sytuacji mieszkaniowej.

w imieniu mieszkańców bloku przy
ul. Bursztynowej, Łokietka i Pobożnego
w Strzelcach Opolskich
z poważaniem Alina Siwek

dodał: Redakcja

Komentarze do newsa:

Dodano: 31-01-2008, 19:31
Host: ciz229.neoplus.adsl.tpnet.pl, IP: 83.31.49.229

W SM w Makowie Maz. oprocentowanie kredytu wynosiło 120%. Doszło do tego:
- przeterminowanie oddania budynków do zamieszkania
- koszty infrastruktury wliczone w koszt metra kw. mieszkania.
Wkład mieszkaniowy był podwyższany 3 razy. Kosztorys otrzymaliśmy po 3 latach, po mojej interwencji w Ministerstwie Budownictwa.
Wątpliwości budzi też temat rozliczenia książeczek mieszkaniowych.

autor: elas
http://www.kzlis.konin.lm.pl/main.html
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 05 luty 2008 - 08:32 #20

wypowiadamy się, denerwujemy ,strajkujemy i tak w nosie to mają .Ci co kupili za małe pieniadze jak moja znajoma za 5,40 na wlasność to serce ściska.A my którzy dostaliśmy mieszkania w 1990 roku mamy do spłaty kredytu 1200-1700 zl.a gdzie na wlasność bzdura.Ja mam 800 zl.wynagrodzenia, a za mieszkanie płacę z kredytem 826,20.Smiechu warte postanówcie coś wreszcie?????
0

  • (22 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »


Szybka odpowiedź

  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych