Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

28 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Bobby~

~Bobby~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2018 - 21:45

Zgadzam się - alkohol nie jest nieodłacznym elementem naszego zycia - mozna bez niego zyc i to bardzo dobrze. Jesli jednak borykamy sie z alkoholizmem to warto wybrac sie do prywatnego osrodka Medox w Nowym Modlinie. Oni skupiaja dobrych psychologow



#22 ~Małgorzata~

~Małgorzata~
  • Goście

Napisano 02 grudzień 2018 - 13:58

Alkoholikiem zostaje się na całe życie.
Po terapii jest się tzw.trzeźwym alkoholikiem.Potrzeba jeszcze jednej rzeczy-odwagi żeby stanąć i powiedzieć:Tak jestem alkoholikiem i chęci wyjścia z tego nałogu.
Walka ta trwa do końca życia,zawsze może być powrót.
Najważniejsze moim zdaniem jest to że jak alkoholik zachowa trochę godności do samego siebie i nawet jeśli wielokrotnie upadnie to zawsze będzie próbował podnieść się i stanąć na nogi. Często pomaga zmiana towarzystwa,znalezienie sobie jakiegoś hobby itp.
Człowiek jak chce to wszystko potrafi.
Życzę wszystkim żeby takich osób walczących z nałogiem było mniej co roku.I żebyśmy my nigdy nie musieli borykać się z takimi problemami.

Jakie piekło,o tym że piekło to może powiedzieć osoba która musiała żyć z takim marginesem i szargać sobie swoje zdrowie,Wy wszyscy którzy chlacie  powinniście odbierać sobie życie tak było by lepiej ,dla waszych dzieci i rodzin.



#23 ~Fragola~

~Fragola~
  • Goście

Napisano 02 grudzień 2018 - 14:06

Znam sporo ludzi, którzy borykali się z rożnego rodzaju ,, problemami ''. Każdemu należy się druga szansa. Każdemu alkoholikowi, narkomanowi czy prostytutce. Wyszli w końcu na ludzi. Nie zawsze ma to miejsce, ale mimo wszystko, uważałem , uważam i będę uważać, że warto walczyć o człowieka na którym ci zależy w życiu. Czy to jest mąż, żona przyjaciel czy przyjaciółka. Brat, siostra . Ojciec, matka.



#24 SonoMed

SonoMed

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 02 czerwiec 2019 - 19:45

Zdecydowanie alkoholikiem (narkomanem / hazardzistą itd.) jest się przez całe życie, dlatego praca nad sobą nigdy się nie kończy. W SonoMed wiemy, że największe sukcesy odnoszą osoby powracające regularnie. Ci, którzy np. korzystają z detoksu alkoholowego i więcej się nie pojawiają, bardzo często w krótkim czasie piją ponownie. Z kolei osoby, które nawet kilka lat po wypiciu ostatniego kieliszka wykonują wszywki mają duże szanse na wytrwanie w trzeźwości i odbudowę szczęśliwego życia.



#25 ~Margi~

~Margi~
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2019 - 16:49

Pracując w ośrodku dla osób uzależnionych na Sycyli - dla Polaków oczywiście...mogę przyznać, że mitów odnośnie uzależnień wszelkiej maści jest cała masa... PRZEDE WSZYSTKIM stereotyp alkoholika, który panuje obecnie w Polsce jest śmieszny. Alkoholikiem może być osoba, którą znamy kupę lat i nic tak naprawdę po niej nie widać... przykre, ale prawdziwe.



#26 ~Tamika~

~Tamika~
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2019 - 21:15

Naprawdę trudny nałóg, nie tylko dla osoby uzależnionej, ale też dla całej jej rodziny i najbliższych. Wiem co mówię, bo jestem w takiej sytuacji. Nam pomogła Klinika Kuźnia, a właściwie jej pracownicy, wiadomo, że alkoholikiem jest się przez całe życie, ale jest coraz lepiej. 



#27 ~Ada~

~Ada~
  • Goście

Napisano 19 październik 2019 - 03:27

Mam koleżankę starsza o 8 lat ale odkrzanilem bo pożyczyłem pieniądze ale do końca nie wiedziałem że jest alkocholiczka bo co dwa tygodnie pije i mam dylemat czy jej pomóc czy nie bo sam się borykalem z tym problemem przez 7lat asz dostałem coś z plusem i rzuciłem picie sam. tylko nie wiem jak jej się spytać delikatnie czy ma problem z alkoholem dajcie jakieś wskazówki

#28 rafalpomaga

rafalpomaga

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 26 styczeń 2020 - 19:14

Znalazłam ten wątek, bo mój mąż też chyba jest alkoholikiem. Jednak trochę chyba innym niż tu opisani.
Potrafi spędzać dni tylko na dwa sposoby: albo pije albo ćwiczy na siłowni. Widzę że sportem chce zwalczyć ten nałóg, ale różnie mu idzie. To trwa kilka lat i średnio tyle samo jest tych dni.
On pije głównie w pracy od rana z całą załogą i kierownikiem. Dobrze zarabia i utrzymuje mnie i dziecko. Nigdy mnie nie uderzył i wyciągnął mnie ze sporych długów. Dziś mąż powiedzial, że chce się leczyc, sam odnalazl nawet kilka ośrodków na tej stronie osrodkiterapii.pl . Jutro ma dzwonic...

 

Czesc

 

Jestem Rafal i chetnie pomoge twojemu mezowi z tym uzaleznieniem. Pomagam bezinteresownie, poprostu napisz do mnie na rafalpomaga@gmail.com a ja sprawie ze maz przestanie pic.

 

Pozdrawiam

Rafal



#29 rafalpomaga

rafalpomaga

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 26 styczeń 2020 - 19:20

Alkoholikiem zostaje się na całe życie.
Po terapii jest się tzw.trzeźwym alkoholikiem.Potrzeba jeszcze jednej rzeczy-odwagi żeby stanąć i powiedzieć:Tak jestem alkoholikiem i chęci wyjścia z tego nałogu.
Walka ta trwa do końca życia,zawsze może być powrót.
Najważniejsze moim zdaniem jest to że jak alkoholik zachowa trochę godności do samego siebie i nawet jeśli wielokrotnie upadnie to zawsze będzie próbował podnieść się i stanąć na nogi. Często pomaga zmiana towarzystwa,znalezienie sobie jakiegoś hobby itp.
Człowiek jak chce to wszystko potrafi.
Życzę wszystkim żeby takich osób walczących z nałogiem było mniej co roku.I żebyśmy my nigdy nie musieli borykać się z takimi problemami.

Witam

 

Nie zgadzam sie ze stwierdzeniem ze alkoholikiem zostaje sie na cale zycie. Bog potrafi zabrac nalog w jednym momencie. Nie jest prawda ze alkoholik musi sie powstrzymywac, unikac alkoholu. Po zmianie on poprostu nie bedzie zywil jakichkolwiek uczuc do alkoholu.

Pamietajcie, nalog znika w jednym momencie i juz nigdy nie powraca.

Kochani piszcie do mnie na rafalpomaga@gmail.com

Dzialam calkowicie bezinteresownie.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych