Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Parafia Sypniewo

Historia

6 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2020 - 18:06

1Jego Eminencjo księże biskupie, szanowni kapłani, drodzy goście,kochani parafianie!100 lat to w historii społeczności sypniewskiej zaledwie niewielka cząstka udokumentowanych naszych dziejów.Początki pierwszych osad w tej okolicy sięgają VI w. pierwszego tysiąclecia. Najstarszy gród obronny był strażnicą osłaniającą nasze plemiona przed najazdami Bałtów. Wraz z rozległym cmentarzyskiem –uważaneza najlepiej zachowany kompleks osadniczy wczesnego średniowiecza na wschód od Łaby.To na tym przygrodowym cmentarzu XX-wieczni archeolodzy odkrywają pochówki chrześcijańskie, a ich zdumienie jest ogromne, gdyż groby są z I połowy XI w., sprzed powstania diecezji płockiej w 1075 r. Dzisiaj już wiemy, że to zakon Benedyktynów z misji biskupa Brunona z Kwerfurtu stawia przy naszym grodzie kościół pw. św. Wawrzyńca –za panowania króla Kazimierza Odnowiciela.Jak więc przecieramy oczy ze zdumienia na plany Boże –bo to przecież za naszego pokolenia św. Brunon z Kwerfurtu patronuje naszej obecnej diecezjiłomżyńskiej(a upłynęło prawie 1000 lat).To z naszej ziemi, chrześcijańskiej już ziemi, rusza osadnictwo na cały obszar puszczy książęcej, a potem dalej –za Wiznę, na Podlasie, Wołyń, Polesie i Ruś. Nasze wszystkie szlacheckie rody mazowieckie mają tuswoje korzenie.W XIII w. stajemy się centrum dóbr prepozytów płockich, nasze wsie są wymieniane w dokumencie erekcyjnym parafii sieluńskiej –dokumencie biskupa Ścibora.Burzliwa polska historia nie omijała naszych ziem –wielokrotne najazdy Litwinów,ale z Jagiellonami wspólna walka pod Grunwaldem. Najazdy Szwedów niszczą resztki grodu i wsie. W XVIII w. buduje się kościół w Jarzyłach i powstaje kaplica w Glinkach –a obok mogiła powstańców listopadowych.Spuścizna naszych przodków, ich wkład w tworzenie cywilizacji następnych pokoleń był tak wielki, iż dał nam siłę przetrwania zaborów i przygotował dobry grunt do wielkiego dzieła tworzenia sprzed 100 lat.Jest 1914 r. Dozór kościelny –to jakby obecna rada parafialna –obrany został przez społeczność na okres 6 lat, a przedstawiał się następująco:Władysław Mamiński –gospodarz z Glinek Rafał.Józef Batogowski –gospodarz z Sypniewa.Jan Majkowski –gospodarz z Majk.Józef Beczak –gospodarz z Dylewa.Parafianie –mieszkańcy wsi Sypniewo dla utworzenia beneficjum ofiarowali 11 morgów ziemi pod budowę kościoła, plebanii, domów dla organisty i kościelnego, budynków gospodarczych, z ziemią orną, łąką i sadem i jedną morgę na cmentarz grzebalny. Plac pod budowę kościoła, plebanii i budynków gospodarczych został kupiony przez dozór kościelny. Ludzie zamieszkujący na tym placu zgodzili się na oddanie ziemi dla parafii, jeżeli dozór kupi im inne place i przestawi nań ich zabudowania. Tak też się stało. 2Kościół, wzniesiony kosztem i staraniem parafian, budował cieśla Franciszek Rataj z Grabówka –z drzewa w krzyżaki obite deskami sosnowymi, długości 18 m, szer. 10 m., wysokości 5,2 m. Składał się z prezbiterium, dwóch ołtarzy bocznych, zakrystii i zachowanka, tzw. skarbca oraz chóru. Miał podłogę zdesek sosnowych, w połowie solidnie zrobioną, posiadał 6 okien –u góry szkła kolorowe. Drzwi było pięcioro. Dach kościoła z blachy ocynkowanej z rynnami był uwieńczony dwoma krzyżami roboty kowalskiej na złoconych kulach.Wszystko dzieje się w błyskawicznym tempie. Dozór kościelny został przyjęty przez biskupa płockiego, przedstawiając Jego Eminencjiswoje dzieło i prosząc o utworzenie parafii i przysłanie proboszcza.Arcypasterz diecezji płockiej –biskup Antoni Julian Nowowiejski dekretem nr 1264 z 22lipca 1914 r. eryguje parafię Sypniewo, włączając do niej część wsi parafii Gąsewo i Sieluń. Termin, od którego parafia urzędowo istnieje naznaczony został na 20 września 1914 r.Pierwsza Najświętsza Ofiara w kościele sypniewskim została odprawiona przeznowo mianowanego proboszcza ks. Stanisława Chełmińskiego w niedzielę dnia 20 września 1914 r.W dniu tym również, na mocy upoważnienia arcypasterza pobenedyktował proboszcz kościół oraz miejsce na spoczynek wieczny dla zmarłych.Kościół był wzniesiony pw. Ducha Świętego. Tytuł kościoła obchodzi się w Pierwszy Dzień Zielonych Świąt. Patronem parafii jest obrany przez parafian 18 października 1914 r. św. Jan Chrzciciel, którego święto obchodzono 24 czerwca.Za ołtarzem głównym zawieszony był obraz w złoconych ramach przedstawiający patrona parafii św. Jana Chrzciciela, malowany przez warszawską artystkę -malarkę L. Mirosławską ofiarowany przez Jana Majkowskiego z Majk oraz Franciszka i Ignacego Bartczaków z Dylewa (obraz zachował się do naszych czasów).Nad lewym bocznym ołtarzem był obraz św. Franciszka z Asyżu –malowany przez artystę –malarza Łukaszewicza. Nad prawym bocznym ołtarzem obraz św. Anny malowany przez L. Mirosławską ofiarowane przez Annę Pepłowską z Majk i Annę Rakowską z Pienic (oba obrazy zaginęły podczas ostatniej wojny).8 grudnia 1914 r., w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP konsekrowane były 3 dzwony przez ks. Klemensa Sawickiego, proboszcza różańskiego, wicedziekana makowskiego z upoważnienia arcypasterza diecezji.Te spiżowe dzwony ofiarował Jan Stepnowski z Chełch.JAN –„Janie, niech twój dźwięk głosi chwałę Bogu, a pokój ludziom dobrej woli”.TOMASZ –„Tomaszu, tony twe niech dźwięczą w sercach naszych, budzą myśl o wiecznym królestwieBożym”.MARYJANNA –„Maryjanno, budź nas ze skowronkiem, a nieś po naszych łanach cześć i chwałęMaryi”.Sygnaturka, ufundowana przez Polikarpa Rawa z Sypniewa „wzywała nasze matki, by chowały dzieci Bogu na chwałę, społeczności na chlubę”. Społeczność funduje:kielichy i pateny (Julianna Budna ze Sławkowa, Władysław Mamiński z Mamina), 3monstrancję złoconą (Antoni i Aleksander Mamińscy z Mamina)puszkę na komunikanty złoconą (Józef i Anastazja Gutowscy z Mamina)żyrandol z kryształami na 18 świec (Jan Zakrzewski i Ksawery Borucki z Mamina)12 lichtarzy platerowanych (Aleksander Żebrowski z Chełch)Krzyż procesjonalny ornamentowany (Jan Majkowski i Feliks Chełchowski z Majk)Chorągwie, proporce, baldachimy, dywany, ornaty, kapy, konfesjonały, chrzcielnicę –dziesiątki pozycji ufundowanych przez pojedynczych parafian i społeczności wiejskie.Na życzenie i za pozwoleniem jego eminencji biskupa Antoniego Juliana Nowowiejskiego, arcypasterza diecezji płockiej we wrześniu 1918 r. miejscowy proboszcz ks. Stanisław Chełmiński erygował w kościele sypniewskim stacje drogi krzyżowej –14 obrazów malowanych przez artystkę Mirosławską –z pewnym odczuciem i zrozumieniem zarówno ewangelii jak też historii i topografii Palestyny odtwarzającymi w duszy każdego chrześcijanina Viam Domini. Obrazy te oprawione były w dębowe ramy z nazwiskami ofiarodawców. Te dzieła sztuki odnowiono i są ozdobą naszej obecnej świątyni.W 1919 r. parafianie budują kościelną cegielnię, z myślą o budowie w przyszłości kościoła murowanego, ale i przeznaczając produkcję na bieżące wydatki.W 1931 r. proboszczem zostanie ks. Hieronim Czynsz.W 1936 r. ks. Władysław Ciechorski.Rozpoczyna się II wojna światowa.Z plebanii żandarmi niemieccy usunęli proboszcza i urządzili w niej posterunek. Jesienią 1944 r. wojska Armii Czerwonej zatrzymująsię na linii Narwi. Niemcy wysiedlają ludność, rozbierają całkowicie kościół i wszystkie domy mieszkalne i budynki gospodarcze –robią umocnienia bunkrów na prawobrzeżnej Narwi. Parafianiechowają naczynia liturgiczne i aparaty kościelne, częściowo zakopując w ziemi, częściowo wywożąc do kościoła w Krasnosielcu –pozostały w wielkim procencie utracone i poniszczone. Na plebanii stacjonują wojska niemieckie. Rosjanie bombardują wieś. Bomba zmiotła część wschodnią budynku plebanii i zerwała dach w całości. Po przejściu frontu proboszcz urządził kaplicę w remizie strażackiej w Maminie i tam u gospodarza zamieszkał.29 maja 1945 r. rozpoczął duszpasterzowanie w Sypniewie ks. Roman Tarwacki. Ten niespełna 30-letni kapłan przybył z Baranowa. Wspominał:„Jadę rowerem do Sypniewa. Przed wsią grupa ludzi z wieńcem z zieleni. To na mnie czekają. Oddałem rower. Wita mnie stary radny,parafianin Feliks Żbikowski chlebem i solą, krótkim przemówieniem. Dzieci mówią wiersze, otaczają mnie wieńcem i z pieśnią „Serdeczna Matko” na ustach na cmentarz przykościelny pod misyjny krzyż wiodą. Łzy wszystkim cisnęły się do oczu. Wieczorem zebraliśmy się na nabożeństwomajowe w ganku plebanii. W czwartek Boże Ciało–nabożeństwo w Maminie. Po południu zebranie parafialne na cmentarzu kościelnym. Zaproponowałem pobudowanie kaplicy tymczasowej w murach plebanii. Termin wykonania –niedziela po oktawie Bożego Ciała.Prosiłem o gromadzenie budulca drzewnego na kościół,który przed zimą będziemy chcieli postawić. Robota nad urządzeniem kaplicy szła w tempie szalonym. Usunięto gruz z dawnych pokoi. Trzech murarzy stanęło z kielniami. Uzbierano kantówki na belki i krokwie, deski do obicia –i papą pokryto dach nad owymi dwoma pokojami. Rolę sufitu spełniały zielone gałęzie z drzew, ułożone na belkach. 4Jakaż to była radość, kiedy w ustaloną niedzielę odprawiłem we własnej kaplicy mszę świętą i Pan Jezus pozostał w tabernakulum wśród ludzi zniszczonych, głodnych, zmęczonych wojną –jako prawdziwy przyjaciel”.To wtedy, z rąk księdza Romana Tarwackiego, otrzymałem sakrament chrztu świętego.„Zapał i ofiarność parafian trwa nadal. 1 października 1945 r. rozpoczęto zestawianie kościoła pod kierunkiem doskonałego cieśli pana Bolesława Szlachetka z Sypniewa. Co dzień ponad 20 mężczyzn jako pomoc szarwarkowa, duch wspaniały, zapał nadzwyczajny, robota się pali, wspólny stół –kołchoźna kuchnia, obiad dostaje każdy, by miał siły do pracy.Do plebanii wprowadziłem się na Wszystkich Świętych, a do kościoła na Boże Narodzenie”.Ks. Roman Tarwacki organizuje od początku cegielnię i wiosną 1946 r. rozpoczęła się produkcja cegły na kościół murowany.Po 5 latach zgromadzono ok. 500 tys. sztuk cegły –i rozpoczęła się bardzo długa drogado uzyskania zezwolenia na budowę kościoła.W 1950 r. ks. Roman Tarwacki, przeniesiony do parafii Sieluń –buduje kościół w Żebrach i odbudowuje w Sieluniu.W Sypniewie przez 13 lat proboszczem był ks. Czesław Rutkowski.13 sierpnia 1963 r. wraca do nas ks. Roman Tarwacki.Szybko remontuje budynki parafialne,W roku 1000-lecia sprowadza dwa nowe dzwony „Jan” i „Maryja”,W 1969 r. organy firmy Jarzymowskiego w koszalińskiem.Największą zaś inwestycją duchową w parafii było założenie Różańca Rodzinnego. Różaniec odmawia 93% rodzin. Matka Boża użyźnia serca sypniewskich parafian.Starania o uzyskanie pozwolenia na budowę kościoła są nadal prowadzone –na wszystkich frontach, przeróżnymi drogami.4 października 1970 r. postawiliśmy pod starym kościołem na cokole z głazów granitowych figurę Matki Najświętszej. Jej, Matce Bożej, Królowej Różańca Świętego powierzyliśmy w opiekę budowę nowego kościoła.Pismem z 2 kwietnia 1971 r. prezydium WRN w Warszawie poinformowało nas o zatwierdzeniu projektu kościoła w Sypniewie wykonanego przez profesor Barbarę Brukalską. Tak więc, po 25 latach starań, 2 maja1971 r. ks. rektor dr Marceli Molski z Płocka dokonał poświęcenie kamienia węgielnego pod nasz kościół.Rozpoczął się wielki czas budowypod nadzorem inż. Kędzierskiego z Ostrołęki–to już nasze pokolenie.1974 r.Sprowadzamy dzwon „Józef”8 grudnia 1974 r. ks. biskup Bogdan Sikorski poświęcił pierwszą trwałą świątynię pw. św. Maksymiliana Kolbego –mówiąc m.in.: „średniozamożna parafia, licząca 1880 dusz, zbudowała w 95% z własnych ofiar kościół, co świadczy o ogromnej wierze i ofiarności wspólnoty parafialnej”. 519 lipca 1976 r. umiera ks. prałat Roman Tarwacki –niepowetowana strata i ogromny żal w całej parafii. Proboszczem zostaje ks. Jan Domurad –godny następca zmarłego, kontynuuje wielkie dzieło budowy i wyposaża kościół wg projektu artysty-plastyka Barbary Pawłowskiej i architekta Zbigniewa Pawelskiego z Warszawy. Instaluje się m.in. witraże.25 marca 1992 r. parafia Sypniewo zostaje włączona do diecezji łomżyńskiej.23 listopada 1995 r. umiera ks. Jan Domurad –to kolejna ogromna strata i rozpacz parafian. Proboszczem zostaje obecny ks. Edward Kaczmarczyk.8 września 1999 r. ks. biskup Tadeusz Zawistowski poświęca nowo wybudowaną kaplicę w Starych Glinkach.20 listopada 2011 r. umiera ks. Ryszard Dębek–diecezjalny kapelan krwiodawców i klubu „Nadzieja” w Sypniewie, rezydent –wielce pomocny parafii.Staramy się przez te ostatnie lata kontynuować dzieła poprzednich pokoleń. W ciągu 100 lat z parafii Sypniewo wyszło 9 kapłanów (2z nich znajduje się z nami w tej świątyni–ks. Antoni Mamiński i ks. Jacek Majkowski) i 6 osób stanu zakonnego.Nie sposób w kilkunastu minutach powiedzieć o wszystkim, co się wydarzyło. Podsumowaniem tych 100 minionych lat niech będzie fragment wystąpienia ks. Jana Domurada, naszego proboszcza –podczas kanonicznej wizytacji pasterskiej Jego Ekscelencji ks. biskupa ordynariusza Bogdana Mariana Suskiego w tej świątyni 21 września 1976 r.:„Parafia Sypniewo należy do młodych w diecezji, jeszcze na dorobku i jeszcze gorliwa gorliwością, na jaką tylko młodość zdobyć się potrafi.Na każdym kroku odnajduję zaś z młodzieńczego mniemania tamtych pierwszych dni, które nakazało części parafii Gąsewo (i Sieluń) zbudować pierwszy kościół, jeszcze przed przybyciem tu kapłana.Odnajduję coś z porywu tamtych miesięcy powojennych, który nakazał parafianom zbudować prowizoryczną świątynię, zanim zbudowali swoje domostwa. W czasie budowy kościoła zachorował ks. prałat Tarwacki–wtedy kierownictwo przejęła Rada Parafialna, podobnie było po jego śmierci.Te fakty przypominają mi słowa relacji Wańkowicza z bitwy o Monte Cassino, powtarzające się jak refren w momentach, kiedy padł dowódca, a następny stopniem dawał głos: „Żeby wiedzieli w tej ciemności, że nic się nie zmieniło, że jest, kto dowodzi, że atak idzie...”.Nasz drogi gościu księże biskupie łomżyński:Przyjmij nas Ojcze takich–jakimi jesteśmy.Błogosław wszystkie prace przodków i nasze. Błogosław szlachetne zamiary i nadzieje. Roman Zakrzewski Sypniewo, 22 czerwca 2014r.

 



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2020 - 10:36

W tym waszym historycznym opisie wspomniany był ks. Proboszcz Parafii Różan , Klemens Sawicki . Parafia Różan usilnie już od dawna poszukuje jego zdjęcia brakującego do kolekcji zbioru , zrobionej przez byłego ks. Proboszcza Ryszarda Kłosińskiego. 

Jeśli ktoś by posiadał takie zdjęcie ks. Klemensa Sawickiego niech odpisze na tym Forum . Byli byśmy bardzo wdzięczni ...



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 luty 2020 - 17:55

Zmiana proboszcza kogo kuria skieruje do Sypniewa



#4 ~Nowy Proboszcz~

~Nowy Proboszcz~
  • Goście

Napisano 03 marzec 2020 - 09:16

Ks. mgr Marek Średnicki urodził. w Wysokiem Mazowieckim. Pochodzi z parafii Szepietowo. Wyświęcony 1997 r. w Łomży przez bp Stanisława Stefanka.

 



#5 ~....~

~....~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2020 - 13:26

co tak go szybko zabrali z Sypniewa



#6 ~Ewelina~

~Ewelina~
  • Goście

Napisano 08 marzec 2020 - 21:50

Ks. mgr Marek Średnicki urodził. w Wysokiem Mazowieckim. Pochodzi z parafii Szepietowo. Wyświęcony 1997 r. w Łomży przez bp Stanisława Stefanka.



#7 ~Ania~

~Ania~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2020 - 22:40

Ciekawe jaki ten bedzie gospodarz tamten swoim pracownikom darmo robic kazal tłumaczył ze parafia biedna czekac tylko jak odejdą



Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Historia

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych