Strona 1 z 1
Odcisk bobasa i osobisty anioł stróż. Kretyńskie pomysły na prezent z okazji chrztu :: zobacz komentowany artykuł
Napisano 26 czerwiec 2009 - 15:34 #3
Podzielam to zdanie. Też mnie drażnią prostackie, emocjonalne i subiektywne tytuły na stronie TO od dłuższego czasu. Tutejsi "dziennikarze" charakteryzują się najwyraźniej brakiem profesjonalizmu i są niedouczeni. Brak klasy przede wszystkim.
Wiele rzeczy zasługuje na potępienie ale na pewno nie w ten sposób i nie koniecznie przez was, "dziennikarze".
Co do samego artykułu: czy jest gdzieś jakikolwiek argument, czemu te wszystkie zwyczaje są takie złe? Są tylko głupie niskolotne podsumowania zdania, ale żadnego argumentu. Wiele rzeczy również mi się nawet bardzo podoba z punktu widzenia dziecka, które będzie takie prezenty mogło sobie obejrzeć gdy dorośnie i mając do nich sentymentalne podejście. A czy wy możecie mi wytłumaczyć to kretyństwo wedlug was?
Wiele rzeczy zasługuje na potępienie ale na pewno nie w ten sposób i nie koniecznie przez was, "dziennikarze".
Co do samego artykułu: czy jest gdzieś jakikolwiek argument, czemu te wszystkie zwyczaje są takie złe? Są tylko głupie niskolotne podsumowania zdania, ale żadnego argumentu. Wiele rzeczy również mi się nawet bardzo podoba z punktu widzenia dziecka, które będzie takie prezenty mogło sobie obejrzeć gdy dorośnie i mając do nich sentymentalne podejście. A czy wy możecie mi wytłumaczyć to kretyństwo wedlug was?
Napisano 26 czerwiec 2009 - 15:58 #4
Użytkownik fryzjer na plaży dnia 26.06.2009, 16:28:18 napisał
Jak przestanę czytać, to się przerzucę na eostroleke i znów będziecie płakać że nikt do was nie zagląda, ciągnę resztkami sił, staram się przynajmniej raz dziennie wejść, żeby wam nabić punktów a wy tak do mnie?
A przenoś się pajacu gdzie chcesz. Mi tam ta strona odpowiada.
Napisano 26 czerwiec 2009 - 16:05 #5
Użytkownik Lukasz dnia 26.06.2009, 16:34:22 napisał
Podzielam to zdanie. Też mnie drażnią prostackie, emocjonalne i subiektywne tytuły na stronie TO od dłuższego czasu. Tutejsi "dziennikarze" charakteryzują się najwyraźniej brakiem profesjonalizmu i są niedouczeni. Brak klasy przede wszystkim.
Wiele rzeczy zasługuje na potępienie ale na pewno nie w ten sposób i nie koniecznie przez was, "dziennikarze".
Co do samego artykułu: czy jest gdzieś jakikolwiek argument, czemu te wszystkie zwyczaje są takie złe? Są tylko głupie niskolotne podsumowania zdania, ale żadnego argumentu. Wiele rzeczy również mi się nawet bardzo podoba z punktu widzenia dziecka, które będzie takie prezenty mogło sobie obejrzeć gdy dorośnie i mając do nich sentymentalne podejście. A czy wy możecie mi wytłumaczyć to kretyństwo wedlug was?
Wiele rzeczy zasługuje na potępienie ale na pewno nie w ten sposób i nie koniecznie przez was, "dziennikarze".
Co do samego artykułu: czy jest gdzieś jakikolwiek argument, czemu te wszystkie zwyczaje są takie złe? Są tylko głupie niskolotne podsumowania zdania, ale żadnego argumentu. Wiele rzeczy również mi się nawet bardzo podoba z punktu widzenia dziecka, które będzie takie prezenty mogło sobie obejrzeć gdy dorośnie i mając do nich sentymentalne podejście. A czy wy możecie mi wytłumaczyć to kretyństwo wedlug was?
Tygodniku, chyba się katecheci, czyli "urzędnicy" z ratusza, za pisanie komentów zabrali. Nie przejmujcie się nimi, nie warto. Te Lukasz wypad na eostroleke, tam twoje miejsce, tam się tyle ciekawych rzeczy dzieje
Napisano 26 czerwiec 2009 - 23:26 #6
owszem, tak juz zrobilem. Tutaj zagladam chyba juz tylko z przyzwyczajenia i czasami, jak np teraz wyrazilem swoje zdanie, bo kolejny raz bylem zniesmaczony.
do Katechety, a tym bardziej do naszych polityków, (ktorych stawiam na podobnej półce z naszymi lokalnymi dziennikarzami) bardzo mi daleko;) w kazdej sferze.
do Katechety, a tym bardziej do naszych polityków, (ktorych stawiam na podobnej półce z naszymi lokalnymi dziennikarzami) bardzo mi daleko;) w kazdej sferze.
Napisano 06 sierpień 2009 - 10:55 #7
Bardzo mnie śmieszą tutejsze zwyczaje. Przez brak kultury jakim nawzajem się traktujecie cięzko się żyje w naszym mieście. I jeszcze ta skłonność do narzekań. Wszyscy chętnie krytykują innych czytający - dziennikarzy, a dziennikarze czytających. To nie ma sensu, powinniśmy żyć dla siebie wzajemnie. Przecież prasa jest dla nas i ma nam pomagac w rozwiązywaniu trudności, ale my jesteśmy zawsze niedogodzeni, zawsze nam mało.
Co do chrzcin i prezentów - nauczmy się tolerancji każdy ma własne zdanie - i niech poczyta o zdaniu innych. Przypuszczam, że połowa opowie się za zdaniem dziennikarki, a połowa za wami. Jednym coś wydaje się głupie, innym rewelacyjne. Nie obrażajmy się wzajemnie. I róbmy swoje.
Co do chrzcin i prezentów - nauczmy się tolerancji każdy ma własne zdanie - i niech poczyta o zdaniu innych. Przypuszczam, że połowa opowie się za zdaniem dziennikarki, a połowa za wami. Jednym coś wydaje się głupie, innym rewelacyjne. Nie obrażajmy się wzajemnie. I róbmy swoje.
Strona 1 z 1

Rejestracja
Szukaj
Użytkownicy
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź
Do góry
Raportuj
Odpowiedz