Użytkownik osom dnia 6.01.2009, 09:51 napisał
Ja powiem tylko że z tym zatruciem dziennikarskim jest dużo prawdy, pierwszy dowód jaki zauważyłem to nazywanie ją panią D. To jest Irena Grec a nie jakaś pani D. Weź tu wierz prasie ;p
Nie znam ani ciebie ani tej pani ale czemu operujesz jej nazwiskiem i imieniem jakby to był napis na dropsach.
Tobie to by się spodobało?

Rejestracja
Szukaj
Użytkownicy
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź


Do góry
Raportuj
Odpowiedz