Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

michas kaczus


13 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~kolega~

~kolega~
  • Goście

Napisano 28 listopad 2018 - 14:46

ty michalku to juz sie tak zblazniles ,ze szok.



#2 ~emyl dwoja z matmy~

~emyl dwoja z matmy~
  • Goście

Napisano 28 listopad 2018 - 15:25

poszedl po rozum i zmienil barwy klubowe. moze mial dosyc robienia za podnozek i klakiera-pazia. zal bylo patrzec na jaśko orlika jak odczytywal na bezdechu monolog stworzony przez swojego pana. chlopowi rosna juz wasy a stal tam zgubiony jak uczniak z 6 klasy

#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2018 - 22:36

michal sale wnajales dla pisiorow.szmaciarz jestes.oni tez.wstydz sie.



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2018 - 22:37

michal sale wnajales dla pisiorow.szmaciarz jestes.oni tez.wstydz sie.



#5 ~kadzidlak~

~kadzidlak~
  • Goście

Napisano 16 grudzień 2018 - 22:14

Brawo Michał , tak trzymaj, swoje zdanie, nie uleganie groźbom wójta.



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2019 - 17:35

kaczus gdzie twoje oswiadczenie?



#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2019 - 16:39

basia gdzie jego oswiadczenie?

 



#8 ~Apel samorządowy~

~Apel samorządowy~
  • Goście

Napisano 07 styczeń 2019 - 13:41

Dzień dobry Państwu

 

Z niemałym bólem obserwujemy dyskusję na forach internetowych. Już dawno zatraciła ona walor merytorycznej wymiany zdań. Coraz częściej pojawiają się inwektywy i pomówienia. Uderzają one w nasze dobre imię, ale także w wizerunek Gminy, którą, z woli wyborców, reprezentujemy. Nie zgadzamy się z tak prowadzoną polemiką. Wspólnie zależy nam na budowaniu trwałej, gminnej wspólnoty. Potrafimy się wznieść ponad wyborcze podziały. W sposób szczególny interesuje nas cierpliwa, owocna, twórcza praca. Dobro mieszkańców i dobro społeczności lokalnej pozostaje dla nas najistotniejszym nakazem. Prosimy o uszanowanie naszych wysiłków i  naszej woli. Agresja, widoczna na forum, niczego nie wyjaśnia i nikomu nie służy. Życzymy spokojnego Roku, szczerej refleksji oraz wzajemnego szacunku.

Barbra Bączek – Przewodnicząca Rady Gminy

Dariusz Łukaszewski – wójt Gminy Kadzidło

 



#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 styczeń 2019 - 13:44

bacha nie zmieniaj tematu. niech ten tepak oswiadczenie wykarze, w sumie on od finansow? chba was w vdupach rwie.on z matematyki mial najnizsze oceny.to glab

 



#10 ~Kurp~

~Kurp~
  • Goście

Napisano 07 styczeń 2019 - 15:00

bacha nie zmieniaj tematu. niech ten tepak oswiadczenie wykarze, w sumie on od finansow? chba was w vdupach rwie.on z matematyki mial najnizsze oceny.to glab

Widać zwolennicy wójta już się wyłamali i zlekceważyli apel. 



#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 styczeń 2019 - 04:23

hej koleda ,koleda:)



#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 styczeń 2019 - 05:18

a

 

b



#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 styczeń 2019 - 05:31

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:
„Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie koprze”.
„Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!”
Rzecze na to kalarepka:
„Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!”

Groch po brzuszku rzepę klepie:
„Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?”
„Dzięki, dzięki, panie grochu,
Jakoś żyje się po trochu.
Lecz pietruszka - z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może”.
„A to feler” -
Westchnął seler.
Burak stroni od cebuli,
A cebula doń się czuli:
„Mój buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?”

Burak tylko nos zatyka:
„Niech no pani prędzej zmyka,
Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą”.
„A to feler” -
Westchnął seler.
Naraz słychać głos fasoli:
„Gdzie się pani tu gramoli?!”
„Nie bądź dla mnie taka wielka” -
Odpowiada jej brukselka.
„Widzieliście, jaka krewka!” -
Zaperzyła się marchewka.

„Niech rozsądzi nas kapusta!”
„Co, kapusta?! Głowa pusta?!”
A kapusta rzecze smutnie:
„Moi drodzy, po co kłótnie,
Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!”
„A to feler” -
Westchnął seler.

#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 styczeń 2019 - 05:32

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:
„Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie koprze”.
„Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!”
Rzecze na to kalarepka:
„Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!”

Groch po brzuszku rzepę klepie:
„Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?”
„Dzięki, dzięki, panie grochu,
Jakoś żyje się po trochu.
Lecz pietruszka - z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może”.
„A to feler” -
Westchnął seler.
Burak stroni od cebuli,
A cebula doń się czuli:
„Mój buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?”

Burak tylko nos zatyka:
„Niech no pani prędzej zmyka,
Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą”.
„A to feler” -
Westchnął seler.
Naraz słychać głos fasoli:
„Gdzie się pani tu gramoli?!”
„Nie bądź dla mnie taka wielka” -
Odpowiada jej brukselka.
„Widzieliście, jaka krewka!” -
Zaperzyła się marchewka.

„Niech rozsądzi nas kapusta!”
„Co, kapusta?! Głowa pusta?!”
A kapusta rzecze smutnie:
„Moi drodzy, po co kłótnie,
Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!”
„A to feler” -
Westchnął seler.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych