Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Instrukcja życia w systemie...

twórczą myślą

204 odpowiedzi w tym temacie

#201 nikodem144

nikodem144

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 229 postów

Napisano 06 październik 2019 - 11:38

Księga Rodzaju 31,30-34

 

"Skoro jednak już wybrałeś się w drogę, bo bardzo zatęskniłeś za domem ojca swego, to dlaczego ukradłeś bożki moje ?" Czyli skoro już wybrał się Jakub w drogę, bo bardzo zatęsknił za domem ojca swego - Boga Wszechmogącego, Abrahama, Izaaka i Jakuba, to dlaczego miałby Jakub ukraść bożki - uzewnętrznienie swojej powierzchownej koncentracji myśli i świadomości na tradycji kultu religijnego Labana ? Analogicznie do każdego z nas, skoro już wybraliśmy się w Jakubową drogę, bo bardzo zatęskniliśmy za domem ojca swego - Boga Wszechmogącego, Abrahama, Izaaka i Jakuba, to dlaczego każdy z nas miałby zabrać bożki - uzewnętrznienie swojej powierzchownej koncentracji myśli i świadomości na współczesnej tradycji kultu religijnego "Odpowiedział Jakub i rzekł do Labana: Bałem się, bo myślałem, że odbierzesz mi córki swoje (i musiałby Jakub pracować dla Labana następnych czternaście lat za dwie córki Labana)" "Natomiast ten, u którego znajdziesz bożki swoje, niech umrze ! " Czyli analogicznie do każdego z nas, u którego znajdą się bożki - uzewnętrznienie swojej powierzchownej koncentracji myśli i świadomości na współczesnej tradycji kultu religijnego, ten umrze ! "W obecności krewnych naszych (potomków Nachora, brata Abrahama) zbadaj, co twego jest u mnie, i weź to sobie (co jest twoje)" "A Jakub nie wiedział, że Rachela je skradła" "Wszedł więc Laban do namiotu Jakuba (lecz nic nie znalazł w namiocie Jakuba, co było jego i do namiotu Lei (lecz nic nie znalazł w namiocie Lei, co było jego), i do namiotu obydwu służących, lecz nic nie znalazł (w namiocie obydwu służących, co było jego) "A gdy wyszedł z namiotu Lei, (w którym nic nie znalazł, co było jego) "wszedł do namiotu Racheli (aby znaleźć w namiocie Racheli, co było jego) "Lecz Rachela wzięła bożki domowe - uzewnętrznienie swojej powierzchownej koncentracji myśli i świadomości na domowej tradycji kultu religijnego, włożyła je pod siodło wielbłądzie i usiadła na nich (miejsce dla bożków domowych Labana i współczesnych) "Laban przeszukał cały namiot, (aby znaleźć w namiocie Racheli, co było jego), ale nic nie znalazł (w całym namiocie Racheli, co było jego) "(Rdz.31,30-34)



#202 nikodem144

nikodem144

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 229 postów

Napisano 09 październik 2019 - 09:48

Księga Rodzaju 31,35-40

 

"ona zaś rzekła do ojca swego: Nie gniewaj się, panie mój, że nie mogę wstać, (bo Rachela siedziała na bożkach domowych Labana)przed tobą, gdyż mam dolegliwość kobiecą, (z którą siedziała na bożkach domowych) " "Chociaż więc szukał, nie znalazł bożków domowych" Czyli chociaż więc Laban szukał bożków domowych, na których siedziała Rachela z dolegliwością kobiecą, nie znalazł bożków domowych - uzewnętrznienie swojej powierzchownej koncentracji myśli i świadomości na domowej tradycji kultu religijnego, na którym siedziała Rachela z dolegliwością kobiecą. "Wtedy rozgniewał się Jakub i czynił (słuszne) wyrzuty Labanowi, mówiąc: Jakiż to mój (dokonany) występek i jaki mój (popełniony)grzech, że tak ostro na mnie (bez powodu) nastajesz ? " "Przetrząsnąłeś wszystkie rzeczy moje (jak sitem), a co z gratów swoich (bożków swoich) u mnie znalazłeś ? Połóż to przed krewnymi moimi (potomkami Nachora, brata Abrahama) i krewnymi twoimi (potomkami Abrahama, brata Nachora), niech oni rozstrzygną między nami oboma (Jakubem potomkiem Abrahama, Labanem potomkiem Nachora, brata Abrahama z jednego rodu Sema, Genesis 22,20-23)" "Dwadzieścia lat mieszkałem u ciebie, owce twoje i kozy twoje nie roniły, (bo Bóg Wszechmogący wypełniał swoją wolę w Labanie przez wzgląd na Jakuba Genesis 30,27), ja nie jadłem baranów z trzody twojej, ( bo Jakub miał trzodę swoją)" "Tego, co dziki zwierz rozszarpał nie przynosiłem ci, ale z mojego (poniesioną) szkodę, ci wyrównywałem" "Ty zaś ode mnie żądałeś tego (z mojej trzody), co skradziono we dnie lub co skradziono w nocy (bez uwzględnienia, że skradziono w nocy)" "Bywało, że we dnie pozbawiał mnie siły upał (wysoka temperatura 40 stopni Celsjusza), a w nocy chłód (spadek temperatury do 5 stopni Celsjusza, duża różnica temperatur), i sen uchodził z oczu moich" (Rdz.31,35-40)



#203 nikodem144

nikodem144

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 229 postów

Napisano 14 październik 2019 - 09:54

Księga Rodzaju 31,41-43

 

"Tak oto dwadzieścia lat służyłem w domu twoim, czternaście lat za dwie córki twoje, a sześć lat za trzodę twoją, ty zaś dziesięć razy zmieniałeś zapłatę moją" Czyli tak oto dwadzieścia lat pracował Jakub dla Labana, czternaście lat za dwie córki Labana, za Leę siedem lat szabatowych (Wj 23,10-12) i za Rachelę siedem lat szabatowych, a sześć lat pracował Jakub za trzodę Labana, a w siódmym roku szabatowym wrócił do ziemi ojców swoich. Laban natomiast dziesięć razy zmieniał zapłatę Jakuba, jak zmieniony został szabat - sobota siódmy dzień odpoczynku dla zdrowia naszego, na niedzielę - pierwszy dzień tygodnia (Rdz 2,2-3) "Gdyby Bóg ojca mego nie był ze mną, Bóg Abrahama, przed którym drżał Izaak (Bóg Wszechmogący, którego bardzo lękał się Izaak), byłbyś mnie puścił z pustymi rękoma (wróciłby do ziemi ojców swoich Abrahama i Izaaka bez zapłaty za dwadzieścia lat pracy dla Labana, Genesis 28,15; 28,13)" "Lecz Bóg wejrzał na niedolę moją i na trud rąk moich i minionej nocy wydał wyrok" Czyli lecz Bóg wejrzał na niedolę Jakuba, którego Laban chciał oszukać za przykładną, solidną i uczciwą pracę dla Labana, lecz Bóg nie pozwolił Labanowi oszustwem szkodzić Jakubowi i minionej nocy wydał wyrok sprawiedliwy (Rdz 31,3) Analogicznie do każdego z nas, by nie szkodzić oszustwem, bo Bóg Wszechmogący wyda wyrok sprawiedliwy. "Wtedy odpowiedział Laban i rzekł do Jakuba: Te córki, (które sprzedał jak niewolnice, Genesis 31,15), to moje córki (Jakuba żony, za które pracował czternaście lat), a ci synowie, (których urodziły Jakubowi), to moi synowie (Jakuba synowie), a ta trzoda, (za którą Jakub pracował sześć lat), to moja trzoda, (Jakuba trzoda), i wszystko, co widzisz, jest moje (jest Jakuba) "Lecz cóż mógłbym uczynić dziś (nic nie może) tym moim córkom (sprzedanym jak niewolnice) albo ich synom, których one urodziły ? (Jakubowi) " (Rdz 31,41-43)



#204 nikodem144

nikodem144

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 229 postów

Napisano 17 październik 2019 - 11:47

Księga Rodzaju 31,44-50

 

"Choć więc teraz, a zawrzyjmy przymierze, ja i ty, i niech ono świadczy o zgodzie między nami" Czyli Laban więc teraz chce zawrzeć przymierze, gdy oszustwem chciał szkodzić Jakubowi, swoim córkom, swoim wnukom i Jakubowi chciał uczynić coś złego, a uczynić nic nie mógł. I mówił nieprawdę, że wszystko jest jego, co należało do Jakuba. Teraz chce zawrzeć przymierze z Jakubem, które będzie świadczyło o zgodzie między Labanem a między Jakubem "Wziął tedy Jakub kamień i postawił go jako pomnik" Czyli wziął tedy Jakub kamień, który będzie pomnikiem świadczącym o zgodzie między Labanem a między Jakubem i postawił go jako pomnik świadectwa zgody między Labanem a między Jakubem "I rzekł Jakub do krewnych swoich (i Labana): Nazbierajcie kamieni (na pomnik świadectwa zgody) I nazbierali kamieni (na pomnik świadectwa zgody między Labanem a między Jakubem), i ułożyli z nich kopiec, a potem na tym kopcu (z kamieni, pomnika świadectwa zgody między Labanem a między Jakubem) urządzili ucztę "Laban nazwał go Jegar Sahaduta (Kopiec Zgody), a Jakub nazwał go Galed (Pomnik Zgody) "Potem rzekł Laban: Ten kopiec niech będzie dzisiaj świadectwem zgody między mną a między tobą. Dlatego nazwał go Galed (Pomnik Zgody) "i Mispa, mówiąc (słowa): Niech Pan (Wszechmogący) będzie stróżem między mną i między tobą, gdy się rozstaniemy" "Gdybyś skrzywdził córki moje albo wziął sobie inne żony oprócz córek moich, to choć nie ma przy nas żadnego człowieka, zważ, że Bóg jest świadkiem między mną i między tobą" Czyli Laban mówi o swoich uczynkach przy których nie było żadnego człowieka, bo Bóg Wszechmogący jest świadkiem wszystkich wydarzeń między Labanem i między Jakubem, i każdego z nas. Nielokalnie zakodowanych w czasoprzestrzeni, czyniąc falowe zakłócenia w oddziaływaniach informacyjnych, za które się, na pewno poniesie konsekwencje, które Jezus Zbawiciel pokazał na krzyżu (Rdz.31,44-50)



#205 nikodem144

nikodem144

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 229 postów

Napisano dziś, 10:09

Księga Rodzaju 31,51-55

 

"Rzekł jeszcze Laban do Jakuba: Ten oto kopiec i ten pomnik, który postawiłem między mną a tobą" Czyli rzekł jeszcze: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik mowy słów Labana do Jakuba, nielokalnie zakodowanych w czasoprzestrzeni: Ten oto kopiec (Zgody) i ten pomnik (Zgody), który postawiłem między mną a tobą" będą świadkami (kopiec i pomnik Zgody, nielokalnie zakodowane w czasoprzestrzeni), że ja, idąc do ciebie, nie przejdę mimo tego kopca, ani ty idąc do mnie, nie przejdziesz mimo tego kopca (Zgody) i tego pomnika (Zgody, nielokalnie zakodowanych w czasoprzestrzeni) z złym zamiarem" " Bóg Abrahama i Bóg Nachora, Bóg ojca ich niech będzie sędzią między nami" Czyli Bóg Wszechmogący Abrahama i Bóg Wszechmogący Nachora, Bóg Wszechmogący ojca ich Teracha z jednego rodu Sema, niech będzie sędzią między Labanem potomkiem Nachora i Jakubem potomkiem Abrahama, brata Nachora, z jednego rodu Sema (Rdz. 11,26) "Jakub zaś przysiągł na tego, przed którym drżał Izaak, ojciec jego " Czyli Jakub natomiast złożył przyrzeczenie przed Bogiem Wszechmogącym, którego się bardzo lękał Izaak ojciec Jakuba "Potem złożył Jakub ofiarę rzeźną na górze i zaprosił krewnych swoich na posiłek" Czyli potem gdy złożył Jakub przyrzeczenie przed Bogiem Wszechmogącym, złożył Jakub ofiarę rzeźną, w zastępstwie człowieka - źródło falowych zakłóceń w oddziaływaniach informacyjnych, zjedzonym owocem banana bez nasienia, nie dla was, dla zwierząt (Rdz.1,29-30) na górze, bliska łączność z Bogiem Wszechmogącym i zaprosił krewnych swoich i Labana na posiłek "A gdy spożyli posiłek, przenocowali na górze (bliska łączność z Bogiem Wszechmogącym)" "A wstawszy wcześnie rano (po wschodzie słońca) ucałował Laban wnuki i córki swoje, pobłogosławił ich (swoją wolę wykonał w nich) i poszedł do Paddan - Aram, i wrócił Laban na swoje miejsce, z którego wyruszył (Rdz.31,51-55)





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych