Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

gdzie najlepiej rodzić


111 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~martaj~

~martaj~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2012 - 19:40

to ciesz sie ze nie miałas kłopotów z urodzeniem i ze soba.wtedy zrozumiałabyś ze w szpitalu nawet jak cos pojdzie nie tak maja specjalistów na miejscu a nie wozić karetką.dobrze jest chwalić kliniki jak wszytko pójdzie dobrze gorzej jak jest problem wtedy potrzebna pomoc szpitala.

#42 ~enoma~

~enoma~
  • Goście

Napisano 20 czerwiec 2012 - 14:08

A ja polecam szpital. Może sale, łazienki itd nie wyglądają jak w pięciogwiazdkowym hotelu, ale na opiekę nie narzekałam zarówno jak rodziłam w 2009 roku, jak i w 2011 roku. Opiekę miałam dobrą, lekarze zajęli się mną i moimi dziećmi odpowiednio. Miałam też pewność, że gdyby coś to lekarze są na miejscu. W pierwszym przypadku rodziłam z dr Lalak. W drugim z dr Sawicką. Jeśli chodzi o położne to wg mnie każda jest rewelacyjna.

#43 ~znajoma~

~znajoma~
  • Goście

Napisano 23 czerwiec 2012 - 11:21

Gin-Medico w swoim opisie na stronie internetowej zapewnia, że żadna pacjentka rodząca nie zostanie odesłana! To są bajki i kłamswo! Znam przypadek odesłania wieloródki z dużym rozwarciem i odchodzącymi wodami! Tłumaczyli się,że nie mają miejsc. To jest śmieszne! Pewnie nie mieli lekarza, co się zdarza. Może pediatry albo anestezjologa. Po co pisać takie bzdury! Wstyd i żenada

#44 ~bak~

~bak~
  • Goście

Napisano 10 lipiec 2012 - 13:26

Ja rodziłam w szpitalu. Porodu nie wspominam miło. Podobnie jak niektóre Panie pozostawiona zostałam na łóżku z przypiętym ktg i pełnym pęcherzem, bez opieki kogokolwiek, bo położna stwierdziła, że "druga zmiana się mną zajmie". Mimo to tym razem również zdecyduję się na szpital, ponieważ daje mi większe poczucie bezpieczeństwa, gdyby działo się coś z moim maleństwem.

#45 ~monika~

~monika~
  • Goście

Napisano 21 sierpień 2012 - 06:47

Nigdy w życiu gin-medicus!!!Mam bardzo przykre wspomnienia z tego miejsca bo inaczej nieda się tego określić.Moje nowo narodzone dziecko,żeby nie ja to umarło by mi na rękach nie mają potrzebnej aparatury ,żeby pomóc maluchom.A więc moja mała córcia została przewieziona do SZPITALA W WYSZKOWIE gdzie jestem Im bardzo wdzięczna Za URATOWANIE JEJ ŻYCIA,bo tak naprawde to Ordynator od dzieci powiedziała,że WSZYSTKO W RĘKACH BOGA,ale dzięki Bogu i tak fachowej opiece jaką miała 11.08 2012r,skończyła roczek.Niezmiernie chcę podziękować za wspaniałą opiekę zarówno nad moją córką jak i nademną.Dziękuje wam wszystkim.

#46 ~MARLENA~

~MARLENA~
  • Goście

Napisano 25 wrzesień 2012 - 22:05

nie polecam. ja musiałam prosić o cesarkę, a raczej zapłacić żeby mi ja zrobiono.Śmiechu warte. Moje dziecko było grubo po terminie, a lekarz mówił że wszystko Ok.
A nie było ok. Mój syn miał 8punktów i urodził się z wadą słuchu. Zarażony cytomegalią.
Czy podczas pobierania krwi pielęgniarka powinna mieć rękawiczki ochronne?BO W GIN MEDICUS NAJWIDOCZNIEJ NIE...

#47 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 wrzesień 2012 - 22:09

Jeśli któraś z Was ma podobne doświadczenia z gin medicus prosze o kontakt
jadzka6@autograf.pl

#48 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 wrzesień 2012 - 22:44

nie mogę sobie darować że rodziłam w tak beznadziejnym miejscu.
jak leżałam a oddziale, urodziła kobieta przez cesarkę. przyniosły jej dziecko a to płakało i matka nie potrafiła je uspokoić. A TE wredne pielęgniary stwierdziły że to jest zła matka bo nie potrafi uspokoić swojego dziecka. LUDZIE SORRY chyba one chciały mieć święty spokój, może chciały poplotkować i COŚ im przeszkadzało.
Dlatego jak urodził się mój syn(też przez cesarkę), to jak tylko mogłam choć trochę poruszyć swoim ciałem kazałam przynieść mojego bobasa i więcej im go nie oddałam.
I TO SĄ PIELĘGNIARKI, KOBIETY które też rodziły.Nam się wydaje że kobieta zrozumioe kobietę. Guzik prawda.MAKABRA. Lepiej rodzić w szpitalu bo:
być może więcej kobiet, ale zawsze jest większa opcja że trafisz na tą która cię zrozumie
CAŁODOBOWA OPIEKA
SĄ TAM LEKARZE którzy pomogą twojemu dziecku jak coś pójdzie nie tak

#49 ~Krzysztof~

~Krzysztof~
  • Goście

Napisano 04 październik 2012 - 16:56

nie polecam. ja musiałam prosić o cesarkę, a raczej zapłacić żeby mi ja zrobiono.Śmiechu warte. Moje dziecko było grubo po terminie, a lekarz mówił że wszystko Ok.
A nie było ok. Mój syn miał 8punktów i urodził się z wadą słuchu. Zarażony cytomegalią.
Czy podczas pobierania krwi pielęgniarka powinna mieć rękawiczki ochronne?BO W GIN MEDICUS NAJWIDOCZNIEJ NIE...

Jeśli któraś z Was ma podobne doświadczenia z gin medicus prosze o kontakt
jadzka6@autograf.pl


nie mogę sobie darować że rodziłam w tak beznadziejnym miejscu.
jak leżałam a oddziale, urodziła kobieta przez cesarkę. przyniosły jej dziecko a to płakało i matka nie potrafiła je uspokoić. A TE wredne pielęgniary stwierdziły że to jest zła matka bo nie potrafi uspokoić swojego dziecka. LUDZIE SORRY chyba one chciały mieć święty spokój, może chciały poplotkować i COŚ im przeszkadzało.
Dlatego jak urodził się mój syn(też przez cesarkę), to jak tylko mogłam choć trochę poruszyć swoim ciałem kazałam przynieść mojego bobasa i więcej im go nie oddałam.
I TO SĄ PIELĘGNIARKI, KOBIETY które też rodziły.Nam się wydaje że kobieta zrozumioe kobietę. Guzik prawda.MAKABRA. Lepiej rodzić w szpitalu bo:
być może więcej kobiet, ale zawsze jest większa opcja że trafisz na tą która cię zrozumie
CAŁODOBOWA OPIEKA
SĄ TAM LEKARZE którzy pomogą twojemu dziecku jak coś pójdzie nie tak



Wpisy wyglądają podejrzanie, jakby były pisane przez jedną osobę, na czyjeś zamówienie, ciekawe ...

#50 ~marlena~

~marlena~
  • Goście

Napisano 07 październik 2012 - 12:01

tak, są pisane przez jedna osobę,ale napewno nie na zamówienie. Przepraszam ze nie podpisałam się. Szlag mnie trafia jak czytam wpisy, a tam że jest to wspaniała klinika.
Ludzie! do kliniki to im jeszcze brakuje.

#51 ~DOMI~

~DOMI~
  • Goście

Napisano 31 październik 2012 - 07:42

tak, są pisane przez jedna osobę,ale napewno nie na zamówienie. Przepraszam ze nie podpisałam się. Szlag mnie trafia jak czytam wpisy, a tam że jest to wspaniała klinika.
Ludzie! do kliniki to im jeszcze brakuje.

JA RODZIŁAM W GINMEDICUSIE I JEST TO WSPANIAŁE MIEJSCE. LUDZIE JAKIES BZDURY WYPISUJA. GDZIE TAM STARE ŁÓZKA?????????? KLINIKA DAWNO PRZESZŁA REMONT!!!!!!!!! PIELEGNIARKI ZAJMUJA SIE CA ŁY CZAS DZIECKIEM CZY MATKA JESLI MA PROBLEMY!!!!!!!!!!! OPIEKA JEST CAŁO DOBOWA I JAKOS O DZIECKO SIE NIE MARTWIŁAM, SPRZET TEZ MAJA!!!!!!!!!!! JEST MIŁO I NIE TRAKTUJA CIE JAK KOLEJNA PACJETKĘ KTÓRA TU TRAFIŁA A JAK CZŁOWIEKA!!!!!!!!!!! WIEC PROSZE TAKICH BZDUR NIE WYPISYWAĆ!!!!! RODZIŁAM DWA RAZY W SZPITALU DUZY MOLOCH NIKT TAM SIE MNA NIE ZAJOŁ SZKODA GADAĆ. DLATEGO GINMEDICUS-NAJLEPSZY!!!!!!!!!! AHA GINMEDICO A GINMEDICUS TO DWIE RUSZNE KLINIKI!!!!!!!!! NAPRAWDE BRAKUJE MI SŁÓW!!!!!!

#52 ~jUDYTA~

~jUDYTA~
  • Goście

Napisano 21 listopad 2012 - 09:35

Ja bede rodzila za ok. 3 tyg, ale mialam okazje przebywac na odziale w gin memdicusie.Bzdury na temat zlej opieki i braku profesjonalizmu lekarzy jakich sie naczytalam az mnie przerazaja. Jestem w zagrozonej ciazy przedwczesnym porodem i lezac na oddziale widzialam z boku jak to wszystko tam funkcjonuje. Blagam kobiety czy wy normalne jestescie. Przeciez jezeli malenstwo wam sie urodzi z jakas wada choroba itp.to nie zwalajcie winy na drugie osoby i nie psujcie opinii gi medicusowi, bo to nie fair. Opieka jest tam wspaniala nie prawda jest ze matki same bez opieki zostaja. Nie wierze ze polozna nie wiedziala ile mleko moze stac....Kompletne bzdury!!!!!!!!! Prowadzi mnie dr Walczak, ktory naprawde jest wspanialym lekarzem i czlowiekiem. Gdyby nie mieli odpowiedniego sprzetu do przyjecia porodu nikt by niczego takiego jak gin medicus nie otworzyl, a poza tym jest powiedziane, ze od 36 tyg mozna tam rodzic do tego czasu gdy pacjentka zaczyna rodzic odrazu wysylaja do innej placowki. Nie rozumiem ludzi tak zawistnych przeciez tam naprawde jest czysciutko fajnie polozne barzdo mile do pogadania posmiania sie juz nie wspomne o lekarzach.Jak bylam w szpitalu z ciekawosci obejrzec oddzial dla porownania to juz mi tyle wystarzcylo zeby uciekac stamtad jak najszybciej!!!!!polozna ktora poprosilam o chwile rozmowy zeby mogla mi pokazac sale porodowa opowioedziec o lekarzach byla tak brszczelna ze szok!!!a warunki,ktore tam panuja mam na mysli czystosc sal etc. sa tragiczne. Kazdej z nasz chodzi przede wszystkiom o zdrowie dziecka i podstawa jest moc w pelni zufac swojemu lekarzowi. Ja swojemu ufam i wiem, ze gdyby cos sie dzialo bedzie wiedzial co robic. On jest lekarzem nie ja a wydaje sie ze pan dr walczak jest kompetentnym leskarzem. !!!!!!!!!!!!!!

#53 ~jUDYTA~

~jUDYTA~
  • Goście

Napisano 21 listopad 2012 - 09:36

Ja bede rodzila za ok. 3 tyg, ale mialam okazje przebywac na odziale w gin memdicusie.Bzdury na temat zlej opieki i braku profesjonalizmu lekarzy jakich sie naczytalam az mnie przerazaja. Jestem w zagrozonej ciazy przedwczesnym porodem i lezac na oddziale widzialam z boku jak to wszystko tam funkcjonuje. Blagam kobiety czy wy normalne jestescie. Przeciez jezeli malenstwo wam sie urodzi z jakas wada choroba itp.to nie zwalajcie winy na drugie osoby i nie psujcie opinii gi medicusowi, bo to nie fair. Opieka jest tam wspaniala nie prawda jest ze matki same bez opieki zostaja. Nie wierze ze polozna nie wiedziala ile mleko moze stac....Kompletne bzdury!!!!!!!!! Prowadzi mnie dr Walczak, ktory naprawde jest wspanialym lekarzem i czlowiekiem. Gdyby nie mieli odpowiedniego sprzetu do przyjecia porodu nikt by niczego takiego jak gin medicus nie otworzyl, a poza tym jest powiedziane, ze od 36 tyg mozna tam rodzic do tego czasu gdy pacjentka zaczyna rodzic odrazu wysylaja do innej placowki. Nie rozumiem ludzi tak zawistnych przeciez tam naprawde jest czysciutko fajnie polozne barzdo mile do pogadania posmiania sie juz nie wspomne o lekarzach.Jak bylam w szpitalu z ciekawosci obejrzec oddzial dla porownania to juz mi tyle wystarzcylo zeby uciekac stamtad jak najszybciej!!!!!polozna ktora poprosilam o chwile rozmowy zeby mogla mi pokazac sale porodowa opowioedziec o lekarzach byla tak brszczelna ze szok!!!a warunki,ktore tam panuja mam na mysli czystosc sal etc. sa tragiczne. Kazdej z nasz chodzi przede wszystkiom o zdrowie dziecka i podstawa jest moc w pelni zufac swojemu lekarzowi. Ja swojemu ufam i wiem, ze gdyby cos sie dzialo bedzie wiedzial co robic. On jest lekarzem nie ja a wydaje sie ze pan dr walczak jest kompetentnym leskarzem. !!!!!!!!!!!!!!

#54 ~Aga~

~Aga~
  • Goście

Napisano 21 listopad 2012 - 09:50

Ja bede rodzila za ok. 3 tyg, ale mialam okazje przebywac na odziale w gin memdicusie.Bzdury na temat zlej opieki i braku profesjonalizmu lekarzy jakich sie naczytalam az mnie przerazaja. Jestem w zagrozonej ciazy przedwczesnym porodem i lezac na oddziale widzialam z boku jak to wszystko tam funkcjonuje. Blagam kobiety czy wy normalne jestescie. Przeciez jezeli malenstwo wam sie urodzi z jakas wada choroba itp.to nie zwalajcie winy na drugie osoby i nie psujcie opinii gi medicusowi, bo to nie fair. Opieka jest tam wspaniala nie prawda jest ze matki same bez opieki zostaja. Nie wierze ze polozna nie wiedziala ile mleko moze stac....Kompletne bzdury!!!!!!!!! Prowadzi mnie dr Walczak, ktory naprawde jest wspanialym lekarzem i czlowiekiem. Gdyby nie mieli odpowiedniego sprzetu do przyjecia porodu nikt by niczego takiego jak gin medicus nie otworzyl, a poza tym jest powiedziane, ze od 36 tyg mozna tam rodzic do tego czasu gdy pacjentka zaczyna rodzic odrazu wysylaja do innej placowki. Nie rozumiem ludzi tak zawistnych przeciez tam naprawde jest czysciutko fajnie polozne barzdo mile do pogadania posmiania sie juz nie wspomne o lekarzach.Jak bylam w szpitalu z ciekawosci obejrzec oddzial dla porownania to juz mi tyle wystarzcylo zeby uciekac stamtad jak najszybciej!!!!!polozna ktora poprosilam o chwile rozmowy zeby mogla mi pokazac sale porodowa opowioedziec o lekarzach byla tak brszczelna ze szok!!!a warunki,ktore tam panuja mam na mysli czystosc sal etc. sa tragiczne. Kazdej z nasz chodzi przede wszystkiom o zdrowie dziecka i podstawa jest moc w pelni zufac swojemu lekarzowi. Ja swojemu ufam i wiem, ze gdyby cos sie dzialo bedzie wiedzial co robic. On jest lekarzem nie ja a wydaje sie ze pan dr walczak jest kompetentnym leskarzem. !!!!!!!!!!!!!!


Ja bede rodzila za ok. 3 tyg, ale mialam okazje przebywac na odziale w gin memdicusie.Bzdury na temat zlej opieki i braku profesjonalizmu lekarzy jakich sie naczytalam az mnie przerazaja. Jestem w zagrozonej ciazy przedwczesnym porodem i lezac na oddziale widzialam z boku jak to wszystko tam funkcjonuje. Blagam kobiety czy wy normalne jestescie. Przeciez jezeli malenstwo wam sie urodzi z jakas wada choroba itp.to nie zwalajcie winy na drugie osoby i nie psujcie opinii gi medicusowi, bo to nie fair. Opieka jest tam wspaniala nie prawda jest ze matki same bez opieki zostaja. Nie wierze ze polozna nie wiedziala ile mleko moze stac....Kompletne bzdury!!!!!!!!! Prowadzi mnie dr Walczak, ktory naprawde jest wspanialym lekarzem i czlowiekiem. Gdyby nie mieli odpowiedniego sprzetu do przyjecia porodu nikt by niczego takiego jak gin medicus nie otworzyl, a poza tym jest powiedziane, ze od 36 tyg mozna tam rodzic do tego czasu gdy pacjentka zaczyna rodzic odrazu wysylaja do innej placowki. Nie rozumiem ludzi tak zawistnych przeciez tam naprawde jest czysciutko fajnie polozne barzdo mile do pogadania posmiania sie juz nie wspomne o lekarzach.Jak bylam w szpitalu z ciekawosci obejrzec oddzial dla porownania to juz mi tyle wystarzcylo zeby uciekac stamtad jak najszybciej!!!!!polozna ktora poprosilam o chwile rozmowy zeby mogla mi pokazac sale porodowa opowioedziec o lekarzach byla tak brszczelna ze szok!!!a warunki,ktore tam panuja mam na mysli czystosc sal etc. sa tragiczne. Kazdej z nasz chodzi przede wszystkiom o zdrowie dziecka i podstawa jest moc w pelni zufac swojemu lekarzowi. Ja swojemu ufam i wiem, ze gdyby cos sie dzialo bedzie wiedzial co robic. On jest lekarzem nie ja a wydaje sie ze pan dr walczak jest kompetentnym leskarzem. !!!!!!!!!!!!!!


Proszę nie pisać kłamstw na temat czystości w szpitalu. Rodziłam tam córkę dwa lata temu i absolutnie zaprzeczam, żeby w salach panował nieporządek. Sale, korytarze, łazienki utrzymane są w najwyższej czystości - to jest po prostu bezpodstawne oczernianie i kłamstwo. Niech Pani sobie rodzi gdzie chce, u którego lekarza chce, ale nie wypisuje nieprawdy o innych placówkach bo to nieuczciwość. Sama mogę natomiast polecić wszystkim mamom wyszkowski szpital.

#55 ~igardp-Law,F/P,to~

~igardp-Law,F/P,to~
  • Goście

Napisano 22 listopad 2012 - 11:55

Masz rację Aga! Kilka dni temu właśnie wybrałam się do szpitala,żeby poznać oddział położniczy. I jestem ogromnie zaskoczona jak zostalam przyjęta. Poczułam się tak, jakby właśnie na mnie czekano. Przemiła położna pokazała mi cały oddział, wytłumaczyła wszystko co chciałam. A co do czystości, to nie miałam żadnych zastrzerzeń( a nie jeden szpital widziałam). jUDYTA ma racje ufając swojemu lekarzowi, jednak dr. Walczak nie jest neonatologiem, jak będzie problem z dzieckiem, to nie pomoże.

#56 ~jUDYTA~

~jUDYTA~
  • Goście

Napisano 28 listopad 2012 - 09:45

Kazdy ma prawo wyboru gdzie chce rodzic natomiast ja napewno nie wybralabym szpitala. Prosze nie pisac o zaskakujacej czystosci w szpitalu, bo to jest ewidentne klamstwo. W momencie kiedy ja poszlam na oddzial zeby zobaczyc jak to funkcjonuje prosze mi wierzyc, ze polozna, z ktora rozmawialam byla bardzo nie sympatyczna, a pan doktor, z ktory chcialam zamienic dwa slowa nie mial czasu, bo w laptopie mial ciekawsze rzeczy np. jak udalo mi sie zauwazyc -allegro. nie caly miesiac temu rodzila tam moja kolezanka,ktora byla przerazona opieka w szpitalu. Nie dosc, ze polozne nie mialy czasu dla mam, to byla sytuacja, ze po porodzie kiedy juz lezala na sali spadla jaj z lozka ladowarka do tel. w momencie gdy weszla polozna kolezanka porosila pania polozna czy by jej nie podala, bo z uwagi na szwy po porodzie nie miala sily sie schylic, pani polozna odpowiedziala jej ze ona od tego nie jest. Nie wspomne o tym ze przez tydz czasu lezac prosila o laktator czego sie nie doprosila bo nigdy panie czasu nie mialy. Kazda kobieta ma inne doswiadczenia i kazdy inaczej interpretuje sytuacje, miejsca. Natomiast w wyszkowie szpital nie nalezy do najczystszych, mam specjalizacje sanepid- dietetyk i choc w tym zawodzie nie pracuje znam sie troche wiec blagam nie zaprzeczac, ze tam jest tak czysciutko. Prze[isujac sie z warszawy z poradni obejrzalam gin-medicus, gin-medico i szpital i zdecydowanie pod katem czystosci 1 miejsce zajmuje gin-medicus!!!! Nie wspomne o personelu, ktory naprawde jest tam mily i poswieca czas pacjentom. A jezeli chodzi o lekarza nie ma lepszego w yszkowie niz pan. Dr. Walczak i mam rowniez porownanie, a le to nalezy do mojej osobistej oceny, bo rodzi sie tyle dzieci u innych lekarzy i jest ok. tylko mowimy tu o podejsciu, o samym czlowieku fachowosci oczywiscie tez jak nabardziej, bo to jast najistotniejsze, a tego Dr. Walczakowi nie brakuje!!!! Oczywiscie sa wyjatki lekarzy, ktorzy nia maja podejscia do pacjentek tak jak mialam okazje spotkac lekarza w szpitalu, ale miejmy nadz, ze ich bedzie coraz mniej.takze jezeli ktos wpisuje tu komentarz niech najpierw sie przekona i ma porownanie zeby moc potwierdzac lub zaprzeczac. Istotna sprawa jest, ze kobieta chce rodzic tam gdzie jej lekarz, A w szpitalu moja kolezanke prowadzil i inny lekarz i inny gdy lezala, i inny gdy rodzila. czy to jest dobre??? A gin medicusie tak nie jest.takze blagam nie wypisujcie glupot!!!!!!!!!!!

#57 ~jUDYTA~

~jUDYTA~
  • Goście

Napisano 28 listopad 2012 - 09:45

Kazdy ma prawo wyboru gdzie chce rodzic natomiast ja napewno nie wybralabym szpitala. Prosze nie pisac o zaskakujacej czystosci w szpitalu, bo to jest ewidentne klamstwo. W momencie kiedy ja poszlam na oddzial zeby zobaczyc jak to funkcjonuje prosze mi wierzyc, ze polozna, z ktora rozmawialam byla bardzo nie sympatyczna, a pan doktor, z ktory chcialam zamienic dwa slowa nie mial czasu, bo w laptopie mial ciekawsze rzeczy np. jak udalo mi sie zauwazyc -allegro. nie caly miesiac temu rodzila tam moja kolezanka,ktora byla przerazona opieka w szpitalu. Nie dosc, ze polozne nie mialy czasu dla mam, to byla sytuacja, ze po porodzie kiedy juz lezala na sali spadla jaj z lozka ladowarka do tel. w momencie gdy weszla polozna kolezanka porosila pania polozna czy by jej nie podala, bo z uwagi na szwy po porodzie nie miala sily sie schylic, pani polozna odpowiedziala jej ze ona od tego nie jest. Nie wspomne o tym ze przez tydz czasu lezac prosila o laktator czego sie nie doprosila bo nigdy panie czasu nie mialy. Kazda kobieta ma inne doswiadczenia i kazdy inaczej interpretuje sytuacje, miejsca. Natomiast w wyszkowie szpital nie nalezy do najczystszych, mam specjalizacje sanepid- dietetyk i choc w tym zawodzie nie pracuje znam sie troche wiec blagam nie zaprzeczac, ze tam jest tak czysciutko. Prze[isujac sie z warszawy z poradni obejrzalam gin-medicus, gin-medico i szpital i zdecydowanie pod katem czystosci 1 miejsce zajmuje gin-medicus!!!! Nie wspomne o personelu, ktory naprawde jest tam mily i poswieca czas pacjentom. A jezeli chodzi o lekarza nie ma lepszego w yszkowie niz pan. Dr. Walczak i mam rowniez porownanie, a le to nalezy do mojej osobistej oceny, bo rodzi sie tyle dzieci u innych lekarzy i jest ok. tylko mowimy tu o podejsciu, o samym czlowieku fachowosci oczywiscie tez jak nabardziej, bo to jast najistotniejsze, a tego Dr. Walczakowi nie brakuje!!!! Oczywiscie sa wyjatki lekarzy, ktorzy nia maja podejscia do pacjentek tak jak mialam okazje spotkac lekarza w szpitalu, ale miejmy nadz, ze ich bedzie coraz mniej.takze jezeli ktos wpisuje tu komentarz niech najpierw sie przekona i ma porownanie zeby moc potwierdzac lub zaprzeczac. Istotna sprawa jest, ze kobieta chce rodzic tam gdzie jej lekarz, A w szpitalu moja kolezanke prowadzil i inny lekarz i inny gdy lezala, i inny gdy rodzila. czy to jest dobre??? A gin medicusie tak nie jest.takze blagam nie wypisujcie glupot!!!!!!!!!!!

#58 ~Aga~

~Aga~
  • Goście

Napisano 28 listopad 2012 - 16:58

Bo w szpitalu lekarze sa na oddziale na dyzurze przez cała dobe nigdy żadna kobieta nie zostanie odesłana z kwitkiem bez pomocy jak to ma miejsce w prywatnych oddziałach, gdzie lekarza czesto nie am w nocy i wtedy kobieta jest odsyłana do szpitala - nawet w krytycznej ciązy wysokiego ryzyka. Jedno tylko mam pytanie podsumowujące tę całą dyskusję: czy ktos slyszał o przypadku odesłania pacjentki ze szpitala do prywatnego oddziału w Wyszkowie? ja nie, ale za to o odsyłaniu pacjentek spod drzwi prywatnych oddziałów do szpitala, gdzie otrzyma w pełni profesjonalną pomoc - ona i dziecfko - slyszę bardzo często i znam wiele takich przypadków kobiet potraktowanych w ten sposób. Nie miało znaczenia to, ze jakis lekarz prowadzil jej ciąże w prywatnym oddziale - jak klopoty przy porodzie, to pacjentek buh do spzitala, często nawet sami wzywają dla niej karetkę

#59 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2012 - 08:32

Pani jUDYTO, nie leżała Pani w szpitalu,to proszę nie oceniać czystości na całym oddziale. A laktator elektryczny na oddziale noworodkowym jest 1 i pacjentki dzielą się nim, a najlepiej mieć swój. Chyba przez tydzień to mógł ktoś Pani kupić. A część -miłego- personelu z Gin-Medicusa to również pracuje w szpitalu. A dr.Walczak to chyba nie dyżuruje non stop, pracują też inni ginekolodzy. Może Pani trafić do porodu na dyżurze innego lekarza.
I jeszcze jedno- czy pacjentki z Gin-Medico wiedzą, że oddział już nie istnieje? że odsyłają właśnie do szpitala? Nie jedna pacjentka będzie "mile" zaskoczona przychodząc do porodu.

#60 ~jUDYTA~

~jUDYTA~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2012 - 09:49

Bo w szpitalu lekarze sa na oddziale na dyzurze przez cała dobe nigdy żadna kobieta nie zostanie odesłana z kwitkiem bez pomocy jak to ma miejsce w prywatnych oddziałach, gdzie lekarza czesto nie am w nocy i wtedy kobieta jest odsyłana do szpitala - nawet w krytycznej ciązy wysokiego ryzyka. Jedno tylko mam pytanie podsumowujące tę całą dyskusję: czy ktos slyszał o przypadku odesłania pacjentki ze szpitala do prywatnego oddziału w Wyszkowie? ja nie, ale za to o odsyłaniu pacjentek spod drzwi prywatnych oddziałów do szpitala, gdzie otrzyma w pełni profesjonalną pomoc - ona i dziecfko - slyszę bardzo często i znam wiele takich przypadków kobiet potraktowanych w ten sposób. Nie miało znaczenia to, ze jakis lekarz prowadzil jej ciąże w prywatnym oddziale - jak klopoty przy porodzie, to pacjentek buh do spzitala, często nawet sami wzywają dla niej karetkę


Bo jest logiczne, ze jezeli jest ciaza wysokiego ryzyka,cos sie wydarzylo, a prywatnej klinice nie ma sprzetu lekarz musi odeslac pacjentke gzdie jej pomoga!! Pani odpowiedz jest troszke nieadekwatna do mojego komentarza,bo wydaje mi sie,ze tak jak pisalam kazda pacjentka ma prawo wyboru tak jak i swobodnej wypowiedzi. Kazda mama decydujac sie na porod w prywatnej klinice doskonale ma swiadomosc ze tam nie ma specjalistycznego sprzetu gdyby cos...a jednak w takich klinikach sa tlumy mam do lekarzy. Czy to o czyms nie swiadczy,ze pomimo tego mamy tak nie pedza do szpitala?? Droga Pani ja nie chce sie wdawc w zbedna dyskusje, ktora de-facto donikad nie prowadzi. Moje stanowisko jest takie ze za nic w swiecie nie chcialabym rodzic w szpitalu,a jezeli taka sytuacja by zaistniala i musialabym to i tak zdania bym nie zmienila,bo biore poprawke na to,ze czuje sie lepiej w gin medicusie zaopiekowana i zauwazona przede wszystkim co nie oznacza faktu ze dobro i zdrowie dziecka zawsze bedzie dla mnie na pierwszym miejscu i dla malenstwa jestem w stanie zrobic wszystko. W pelni profesjonalna pomoc zawsze dostane tam gdzie jest dobry lekarz ktory wie co zrobi nawet jezeli decyzja bedzie odeslac mnie do innego szpitala. Zaufanie swojemu lekarzowi to podstawa. Wg. mnie zazwyczaj pacjentkiw gin medicusie rodza u swoich lekarzy i zgadzam sie ze roznie bywa, a le nie ma takich rozbierznosci jak w szpitalu!!!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych