Użytkownik Gość dnia 29.11.2008, 15:25 napisał
Jeżeli sesję w plenerze się przekłada na inny termin, bliżej nie określony, to nic dziwnego, że się długo czeka na coś czego nie ma.
A poza tym skoro Nas ktoś polecił, to temu Komuś nasza praca się podobała. Zawsze znajdzie się jakaś osoba, której trudno dogodzić, a nawet może i się nie da dogodzić. Poza tym jeżeli ktoś ogląda 50 razy ten sam film, to już można się domyślać kto to jest, napewno ma ten ktoś bujną wyobraźnię.
A na koniec - jak jest beznadziejna Para to i ze zdjęciami cudów się nie zrobi.
damax
Po pierwsze- nasza sesja nie była przekładana!
Po drugie- nikt was nam nie polecal!- skusila nas wasza cena i jakosc ktora prezentowaliscie przed podpisaniem umowy ktora w calosci odbiega od tego co dostalismy od was!
Po trzecie- nie potrafie zrozumiec, skad takie wnioski, ze jak ktos oglada film 50razy to ma bujna wyobraznie?! Moze poprostu ktos potrafil naktecic lepszy film niz Pan?!- wiem, ze to ciezko Panu objac ta pusta czaszka- przykre
Po czwarte- radze nie dolewac oliwy do ognia, bo jest Pan kretaczem i pospolitym oszustem i nie tylko ja jestem na pana wku...., wiec jeszcze za takie wypowiedzi moge sie do Pana wybrac i wytlumaczyc bardziej obrazowo gdzie popelnil Pan bledy do ktorych tylko takiemu baranowi ciezko sie przyznac!
Po piate- malo jest wypowiedzi bo temat powstal niedawno, biorac pod uwage date powstania i wielkosc Pana firmy to w/g mnie tych wpisow jest az za duzo!!!! tym bardziej ze zadnego pozytywnego!!!!
na koniec- nie podpisuje sie nickiem z all, bo nie licytowalem na all! gdyby tak bylo, mial by Pan odemnie szczerego, wielkiego, dlugiego i niezbyt grzecznego NEGATYWA!!!!!
Mam nadzieje ze juz nigdy nie do zobaczenia i nie pozdrawiam damaxu