Skocz do zawartości

co robic?

~Dorcia~

  • Grupa Goście

Napisano 19 marzec 2008 - 22:10 #1

Droga Agato
Mój problem polega na tym ze spotykam sie z moim chłopakiem od ponad roku jest wspaniały, przystojny i wszystko co naj...
Tylko jest z nim problem, a mianowicie: mam 20 lat i chciała juz bym no wiesz... A on chodż jest odemnie starszy w ogóle sie do tego nie garnie. Wiele razy próbowałam z nim o tym rozmawiać ale on zaraz zmienia temat. Najchętniej to ciągle trzymał by mnie za ręke i całowal i najlepiej w czoło. Co robic
0

Użytkownik nie jest zalogowany   czarnulka1724 

  • Nowy
  • Pip
  • Grupa Użytkownicy zarejestrowani
  • Postów 15
  • Rejestracja 19-marzec 08

Napisano 01 kwiecień 2008 - 17:47 #2

może poprostu jest prawiczkiem i sie boi... ale nie przestawaj próbować rozmowy z nim a jak będzie chciał zmienic tamat to powiedz żebyci nie przeszkadzał jak ty mówisz, i żeby cie wysłuchał najpierw a dopiero gadał...
0

~CZARNA~

  • Grupa Goście

Napisano 20 październik 2008 - 19:57 #3

No rok to sporo....tez mi się wydaję że po prostu się boi... Także na spokojnie musisz z nim pogadać.A jeśli nawet rozmowa go krępuje i nie da Ci dokończyć zawsze możesz mu o tym napisać
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 21 październik 2008 - 06:59 #4

Wyświetl postUżytkownik Dorcia dnia 19.03.2008, 23:10 napisał

Droga Agato
Mój problem polega na tym ze spotykam sie z moim chłopakiem od ponad roku jest wspaniały, przystojny i wszystko co naj...
Tylko jest z nim problem, a mianowicie: mam 20 lat i chciała juz bym no wiesz... A on chodż jest odemnie starszy w ogóle sie do tego nie garnie. Wiele razy próbowałam z nim o tym rozmawiać ale on zaraz zmienia temat. Najchętniej to ciągle trzymał by mnie za ręke i całowal i najlepiej w czoło. Co robic

sprwaw jest prosta weź sprawy w swoje ręce i do dzieła . wtedy nie będzie miał wyjścia i też podejmie działania. no i w końcu się doczekasz
0

Użytkownik nie jest zalogowany   Fallenangelv 

  • Swojak
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy zarejestrowani
  • Postów 2248
  • Rejestracja 12-październik 08

Napisano 29 październik 2008 - 19:23 #5

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 21.10.2008, 06:59 napisał

sprwaw jest prosta weź sprawy w swoje ręce i do dzieła . wtedy nie będzie miał wyjścia i też podejmie działania. no i w końcu się doczekasz


Mam też takie samo zdanie weż sprawy w swoje ręce.............:)
Nie ten, kto z Tobą tańczy,nie ten, kto się z Tobą śmieje,lecz ten, kto z Tobą płacze jest Twoim Przyjacielem.
0

~księzniczka;D~

  • Grupa Goście

Napisano 26 luty 2009 - 16:56 #6

Wyświetl postUżytkownik Fallenangelv dnia 29.10.2008, 19:23:02 napisał

Mam też takie samo zdanie weż sprawy w swoje ręce.............:)


a moze on jest impotentem? albo chce zachowac czystosc przedmalzenską... moim zdaniem nie ma sie co spieszyc...
0



Szybka odpowiedź

  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych