Strona 1 z 1
Co dalej z powiatem?
Napisano 03 lipiec 2009 - 13:55 #2
Napisano 06 lipiec 2009 - 09:47 #5
Nie ma już sądu w Makowie!
(ar)
Mimo zabiegów starosty i powiatowych samorządowców nie udało się utrzymać w Makowie sądu grodzkiego.
Sędzia Mirosław Bielski przez ponad sześć lat był przewodniczącym Wydziału Grodzkiego w Makowie
(Fot. A. Rusinek)
Został zlikwidowany zarządzeniem ministra sprawiedliwości podobnie, jak wszystkie wydziały grodzkie w kraju, funkcjonujące przy sądach w którym orzeka od 10 do 20 sędziów.
W Sądzie Rejonowym w Przasnyszu - pod który podlegał makowski wydział grodzki - orzeka dziesięciu sędziów.
Przewodniczącym Wydziału Grodzkiego w Makowie był od 2003 roku sędzia Mirosław Bielski.
Od 1 lipca Mirosław Bielski jest prezesem Sądu Rejonowego w Przasnyszu.
- To awans, ale także dużo więcej obowiązków, trochę inny, bardziej administracyjny charakter pracy. Ale będę też orzekał w wydziale karnym - mówi sędzia Bielski.
W Wydziale Grodzkim w Makowie pracowały także Wiesława Rakowska, która prowadziła sekretariat i Małgorzata Łachmańska, która była sekretarzem sądowym. Obie panie nadal znajdą zatrudnienie w Sadzie Rejonowym w Przasnyszu.
reklama
(ar)
Mimo zabiegów starosty i powiatowych samorządowców nie udało się utrzymać w Makowie sądu grodzkiego.
Sędzia Mirosław Bielski przez ponad sześć lat był przewodniczącym Wydziału Grodzkiego w Makowie
(Fot. A. Rusinek)
Został zlikwidowany zarządzeniem ministra sprawiedliwości podobnie, jak wszystkie wydziały grodzkie w kraju, funkcjonujące przy sądach w którym orzeka od 10 do 20 sędziów.
W Sądzie Rejonowym w Przasnyszu - pod który podlegał makowski wydział grodzki - orzeka dziesięciu sędziów.
Przewodniczącym Wydziału Grodzkiego w Makowie był od 2003 roku sędzia Mirosław Bielski.
Od 1 lipca Mirosław Bielski jest prezesem Sądu Rejonowego w Przasnyszu.
- To awans, ale także dużo więcej obowiązków, trochę inny, bardziej administracyjny charakter pracy. Ale będę też orzekał w wydziale karnym - mówi sędzia Bielski.
W Wydziale Grodzkim w Makowie pracowały także Wiesława Rakowska, która prowadziła sekretariat i Małgorzata Łachmańska, która była sekretarzem sądowym. Obie panie nadal znajdą zatrudnienie w Sadzie Rejonowym w Przasnyszu.
reklama
Napisano 06 lipiec 2009 - 21:30 #6
Użytkownik SĄD dnia 6.07.2009, 10:47:51 napisał
Nie ma już sądu w Makowie!
(ar)
Mimo zabiegów starosty i powiatowych samorządowców nie udało się utrzymać w Makowie sądu grodzkiego.
Sędzia Mirosław Bielski przez ponad sześć lat był przewodniczącym Wydziału Grodzkiego w Makowie
(Fot. A. Rusinek)
Został zlikwidowany zarządzeniem ministra sprawiedliwości podobnie, jak wszystkie wydziały grodzkie w kraju, funkcjonujące przy sądach w którym orzeka od 10 do 20 sędziów.
W Sądzie Rejonowym w Przasnyszu - pod który podlegał makowski wydział grodzki - orzeka dziesięciu sędziów.
Przewodniczącym Wydziału Grodzkiego w Makowie był od 2003 roku sędzia Mirosław Bielski.
Od 1 lipca Mirosław Bielski jest prezesem Sądu Rejonowego w Przasnyszu.
- To awans, ale także dużo więcej obowiązków, trochę inny, bardziej administracyjny charakter pracy. Ale będę też orzekał w wydziale karnym - mówi sędzia Bielski.
W Wydziale Grodzkim w Makowie pracowały także Wiesława Rakowska, która prowadziła sekretariat i Małgorzata Łachmańska, która była sekretarzem sądowym. Obie panie nadal znajdą zatrudnienie w Sadzie Rejonowym w Przasnyszu.
reklama
(ar)
Mimo zabiegów starosty i powiatowych samorządowców nie udało się utrzymać w Makowie sądu grodzkiego.
Sędzia Mirosław Bielski przez ponad sześć lat był przewodniczącym Wydziału Grodzkiego w Makowie
(Fot. A. Rusinek)
Został zlikwidowany zarządzeniem ministra sprawiedliwości podobnie, jak wszystkie wydziały grodzkie w kraju, funkcjonujące przy sądach w którym orzeka od 10 do 20 sędziów.
W Sądzie Rejonowym w Przasnyszu - pod który podlegał makowski wydział grodzki - orzeka dziesięciu sędziów.
Przewodniczącym Wydziału Grodzkiego w Makowie był od 2003 roku sędzia Mirosław Bielski.
Od 1 lipca Mirosław Bielski jest prezesem Sądu Rejonowego w Przasnyszu.
- To awans, ale także dużo więcej obowiązków, trochę inny, bardziej administracyjny charakter pracy. Ale będę też orzekał w wydziale karnym - mówi sędzia Bielski.
W Wydziale Grodzkim w Makowie pracowały także Wiesława Rakowska, która prowadziła sekretariat i Małgorzata Łachmańska, która była sekretarzem sądowym. Obie panie nadal znajdą zatrudnienie w Sadzie Rejonowym w Przasnyszu.
reklama
Nie ma sądu,nie będzie powiatu ot i cała prawda.
Napisano 06 lipiec 2009 - 22:36 #7
Użytkownik ~gość~ dnia 6.07.2009, 22:30:34 napisał
Nie ma sądu,nie będzie powiatu ot i cała prawda.
A tyle strusików i innych pslowskich gwiazdorów przyjezdzalo, jak ich przyjmowali, jak gościli, jak kwiatki i medale wreczali,
a jak trzeba coś powaznego zrobić to się kaza zbysiowi w tylek całowac. To tez prawda...Załosni są nasi samorzadowcy powiatowi wszyscy
Napisano 07 lipiec 2009 - 23:27 #8
Użytkownik Gość dnia 6.07.2009, 23:36:04 napisał
A tyle strusików i innych pslowskich gwiazdorów przyjezdzalo, jak ich przyjmowali, jak gościli, jak kwiatki i medale wreczali,
a jak trzeba coś powaznego zrobić to się kaza zbysiowi w tylek całowac. To tez prawda...Załosni są nasi samorzadowcy powiatowi wszyscy
a jak trzeba coś powaznego zrobić to się kaza zbysiowi w tylek całowac. To tez prawda...Załosni są nasi samorzadowcy powiatowi wszyscy
Ciekawe jak szpital wyprowadzą?
Strona 1 z 1

Rejestracja
Szukaj
Użytkownicy
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź
Do góry
Raportuj
Odpowiedz