Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Alkoholik


Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Karolina8764

Karolina8764

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 14 sierpień 2019 - 19:55

Dzień dobry, przychodzę do państwa z pytaniem.. Prośba o pomoc lub o swoją opinię. Mój ojciec jest alkoholikiem już od dobrych 5 lat, od 3 pije już zalewając się do trupa. Od początku małżeństwa moich rodziców, ojciec ubliza rodzinie mojej mamy. Ma żal do jej taty za własne niewyjaśnione sprzeczki. Minęło 16 lat od śmierci mojego dziadka a on nadal trzyma uraze wzywając przy tym moja mamę. Mój ojciec jest też uzależniony od seksu, od mojego 10 roku życia pamiętam jak walil rękę do telefonu, moja mama przestała z nim sypiac, po pierwsze przez jego zachowanie, wyzwiska itp jak i przez alkoholizm i strach przed zajściem w ciążę w takiej sytuacji. Cały czas grozi jej ze to przez nią pije bo nie chce z nim pójść do łóżka. Mówi jej ze każdy sąd, każdy człowiek śmieje się z niej z tego powodu bo jego zdaniem jest to najważniejsze. Od pewnego momentu zaczął nią szarpać jak i stawiać się do mnie. Moja mama jest kobietą która sama praktycznie utrzymuje od jakiegoś czasu nasz dom bo mój ojciec uchyla się od normalnej pracy. Pracował na zlomie gdzie dostawał 100 zł dziennie ale i tak większość szła na jego picie. Zaczął ublizac mojej mamie tym że gdy była że mną w ciąży nie pracowała i musiał ją utrzymywać. Jemu nigdy nic nie brakowało, zawsze miał obiad, postrzatane itp. Teraz wszystko mu przeszkadza, jedzenie za suche, kwiatek źle itp.. Cały czas grozi nam że wyrzuci nas z domu, że wsadzi moja mamę do psychiatryka bo to ona jest chora. Wyzywa ja od deb***i.. Nie będę tu pisać gorszych wyzwisk. Zalewa się do takiego stanu że oddaje mocz gdzie tylko popadnie mówiąc później że to my to zrobiliśmy. Wzywalysmy nie raz policję, ma założona niebieska kartę oraz jest oddany na przymusowe leczenie, nic sobie z tego nie robi. Mówi że wszystko jest jego, nic nie mamy w tym domu i mamy stąd wypier**
Każdego obwinia, przy ludziach też wysmiewa się z nas myśląc że to zabawne, inni niestety tak nie myślą. Każdego ma za nic. Zachowuje się jak pokrzywdzony przez świat. Proszę o opinie na ten temat bo my ju naprawdę nie wiemy co mamy o tym myśleć..



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych